Polska pomoc dla szpitala wojskowego w Kijowie

Fundacja Solidarności Międzynarodowej (FSM) przekazała Głównemu Wojskowemu Szpitalowi Klinicznemu w Kijowie środki ochrony i urządzenia medyczne na walkę z koronawirusem.

Jest to 5 tysięcy maseczek ochronnych i 500 jednorazowych kombinezonów ochronnych, 100 pulsoksymetrów, resuscytatory i szafy medyczne. Ogólna wartość sprzętu wynosi 500 tysięcy hrywien czyli około 75 tysięcy złotych.

W konferencji prasowej w szpitalu przy cytadeli kijowskiej wzięli udział ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki, dyrektor szpitala Anatolij Kazmirczuk i prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej Rafał Dzięciołowski.

– Jest to przejaw naszej solidarności w walce z COVID-19. Ponieważ jest to szpital wojskowy, w którym leżą ranni z frontu na Donbasie, dlatego jest to również przejaw solidarności z walczącą Ukrainą. Jesteśmy przekonani, że w ten sposób spłacamy w pewnym stopniu dług, jaki mamy u armii ukraińskiej, która powstrzymując separatystów na Donbasie de facto chroni wschodnich granic wspólnoty europejskiej – powiedział Rafał Dzięciołowski, prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej.

{youtube}_jO4sA3jezE{/youtube}

Ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki podkreślił, że Polska aktywnie uczestniczy w międzynarodowej pomocy dla Ukrainy na rzecz walki z koronawirusem. – Wybraliśmy taki profil z Fundacją Solidarności Międzynarodowej wsparcia szpitali wojskowych, także tych polowych w strefie przyfrontowej. Jest to wyspecjalizowana pomoc, która została uzgodniona z odbiorcami. To jest to o co ukraińskie szpitale nas poprosili – zaznaczył ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki.

Dyrektor Głównego Wojskowego Szpitala Klinicznego Anatolij Kazmirczuk zaznaczył, że przekazana pomoc trafi również do szpitali w strefie działań wojskowych na wschodzie Ukrainy.

– Pomoc, którą otrzymaliśmy od Fundacji Solidarności Międzynarodowej jest bardzo potrzebna. Są to różne środki i urządzenia medyczne. Oprócz środków ochrony wykorzystywanych przy zakażeniu koronawirusem, otrzymaliśmy nowoczesne narzędzia kontrolujące ciśnienie tlenu we krwi – pulsoksymetry, worki ambu czyli resuscytatory, które są stosowane w nagłych wypadkach z problemami oddechowymi. Polska pomoc będzie wykorzystywana w naszym szpitalu miejscowym, jak również w innych szpitalach w strefie działań wojskowych – podsumował dyrektor wojskowego szpitala.

– Nasza fundacja zajmuje się głównie realizacją projektów rozwojowych w zupełnie innych sferach, ale gdy wybuchła pandemia, nie mogliśmy pozostać obojętni na tę sytuację i zdecydowaliśmy wspólnie z zarządem i z Ministerstwem Spraw zagranicznych, by część kosztów przekierować na wsparcie dla szpitali, które sygnalizowały nam konieczność udzielenia im pomocy – powiedział Paweł Kost, kierownik przedstawicielstwa FSM w Kijowie.

Anastasija Czarnohorska, koordynator projektów przedstawicielstwa FSM w Kijowie powiedziała, że dzięki przeniesieniu niektórych aktywności do Internetu, uwolniły się środki, które można było przeznaczyć na pomoc szpitalom ukraińskim. Niemniej FSM nie porzuca swoich normalnych działań.

Prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej Rafał Dzięciołowski ma nadzieję, że to nie ostatnia taka akcja pomocy z Polski. Dodał, że trwają rozmowy, aby dzięki Ministerstwu Spraw Zagranicznych sprowadzić na Ukrainę duży konwój pomocy medycznej.

Dotychczas pomoc z Polski trafiła do szpitali w obwodzie lwowskim, czernihowskim, rówieńskim, żytomierskim, winnickim i w Kijowie. Łączna wartość pomocy to około pół miliona złotych.

Sprzęt został sfinansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP w ramach programu współpracy rozwojowej „Polska pomoc”.

Eugeniusz Sało

Fot. Eugeniusz Sało
{gallery}gallery/2020/fsm_pomoc_sprzet_kijow_salo{/gallery}

X