Odsłonięcie pomnika w Horpinie

Odsłonięcie pomnika w Horpinie

17 sierpnia w Horpinie koło Kamionki Buskiej odbyło się uroczyste odsłonięcie pomnika w hołdzie polskim żołnierzom, którzy podczas wojny polsko-bolszewickiej w sierpniu 1920 r. zginęli w walce z wojskami Pierwszej Konnej Armii Siemiona Budionnego.

Pomnik z godłem Rzeczypospolitej Polskiej i napisem „Tu spoczywają żołnierze Wojska Polskiego polegli w dniu 19 sierpnia 1920 roku w walce z bolszewikami” został zrobiony na podstawie projektu śp. kapitana Eugeniusza Cydzika, opiekuna polskich mogił na Ziemi Lwowskiej. Krzyż-obelisk poświęcili ks. Wiktor Stachów i o. Stepan Mychałko.

W uroczystościach wzięli udział sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert, konsul generalny RP we Lwowie Jarosław Drozd, konsul Marian Orlikowski, wicedyrektor wojewódzkiego wydziału współpracy międzynarodowej Oksana Pohoriłko, deputowany Lwowskiej Rady Miejskiej Swiatosław Szeremeta, wiceprzewodniczący administracji rejonowej z Kamionki-Buskiej Petro Zamuła, wójt Wyrowa Marija Batyjowska, prezes Polskiego Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi Jan Franczuk. Licznie przybyli miejscowi Polacy ze Lwowa i okolic, goście i harcerze z Polski, a także mieszkańcy Horpinia.

Przemawia konsul RP we Lwowie Marian Orlikowski (Fot. Weronika Sadowa)

– Dzisiaj w tym miejscu zaświadczamy o naszej żywej pamięci. Oddajemy cześć i hołd żołnierzom polskim, którzy 93 lata temu niemal w identycznym czasie jak obrońcy „polskich Termopil” pod Zadwórzem, powstrzymywali nawałę bolszewicką, bijąc się z przeważającymi liczebnie siłami Pierwszej Konnej Armii Budionnego. Oddajemy hołd tym czterem znanym z imienia i nazwiska i tym dziewięćdziesięciu trzem polskim żołnierzom, których imiona zna tylko Bóg. Ich zbiorowa mogiła znajduje się tutaj – powiedział Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert.

Konsul generalny RP we Lwowie Jarosław Drozd podziękował mieszkańcom okolicznych miejscowości za to, że w okresie radzieckim zabezpieczyli ten fragment ziemi, gdzie były pochówki żołnierzy. – Wiadomo było, że jest tu mogiła i ludzie pracujący umieli okazać swój szacunek przez to, że w pracach rolniczych ten kawałek ziemi omijali, zostawiając go z, jako miejsce pamięci tych którzy tu leżą – zaznaczył Jarosław Drozd.

Prof. Andrzej Kunert (Fot. Weronika Sadowa)

Mieszkańcom Horpinia podziękował także attaché wojskowy przy Ambasadzie RP na Ukrainie płk Krzysztof Lis, który zaznaczył, że miejsca takie jak tu są kamieniami węgielnymi, które dały podwaliny przyszłym pokoleniom do budowania wolnej niepodległej Polski, a także Ukrainy.

– Pamięć – to bardzo ważna rzecz. I lata, kiedy Polacy i Ukraińcy walczyli wspólnie, kiedy był sojusz między wojskiem Piłsudskiego i Petlury, myślę, że powinniśmy szanować jeszcze bardziej – powiedział deputowany Lwowskiej Rady Miejskiej Swiatosław Szeremeta, dodając – Jestem przekonany, że razem zrobimy wszystko, żeby wszyscy żołnierze zostali należycie uhonorowani.

– To była bohaterska i bezkompromisowa walka o wolność – to jest to, co nas łączy – Ukraińców i Polaków. I to jest to, co oba nasze narody bardzo dobrze rozumieją i przestrzegają – powiedziała wicedyrektor wojewódzkiego wydziału współpracy międzynarodowej Oksana Pohoriłko.

Kwiaty składa konsul generalny RP we Lwowie Jarosław Drozd (Fot. Weronika Sadowa)

– Bardzo miło, że strona polska pamięta o swoich obrońcach. Ten obelisk będzie przypominać nam o tym. Naszym zadaniem, jako władz lokalnych, jest zachowanie go w takim stanie jaki mamy teraz. Będziemy z czcią myśleli o żołnierzach, którzy wykonali obowiązek w obronie swojego kraju – powiedział wiceprzewodniczący kamioneckiej administracji rejonowej Petro Zamuła.

Na zakończenie uroczystości delegacje złożyły wieńce i kwiaty przy odsłoniętym pomniku.

Eugeniusz Sało
Tekst ukazał się w nr 16 (188) 30 sierpnia – 16 września 2013

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X