Obchody Roku Henryka Sienkiewicza na Laudzie

Obchody Roku Henryka Sienkiewicza na Laudzie Fot. Jan Skłodowski

W 100. rocznicę śmierci wielkiego noblisty

W dniach 22–24 września odbyły się uroczyste obchody ku czci Henryka Sienkiewicza na Litwie, której historyczną częścią jest Lauda, jakże wspaniale utrwalona na kartach „Trylogii”. Kilkudniowe uroczystości objęły swym zasięgiem cały ten obszar, wzięli w nich zgodnie udział zarówno Litwini, jak i Polacy: przedstawiciele władz, duchowieństwa, intelektualiści, muzealnicy, pisarze i poeci, regionaliści, zespoły folklorystyczne, mieszkańcy Laudy. Obchody te stały się prawdziwie znakomitym wydarzeniem zarówno w sferze kultury, jak i przełomowym w kontekście szeroko rozumianych relacji polsko-litewskich.

Uroczystości, nad którymi honorowy patronat objął Stanisław Karczewski, marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, zostały zorganizowane z inicjatywy dra Jana Skłodowskiego, znakomitego badacza dziejów dawnych Kresów Rzeczypospolitej Obojga Narodów, autora wielu książek i publikacji, a także świetnych wystaw o tej tematyce. Organizatorami ze strony polskiej były: Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie”, Sejneńskie Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, w imieniu których całość niezwykle starannie zorganizował inicjator obchodów. Przedsięwzięcie wsparło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, które reprezentowała Dorota Janiszewska-Jakubiak, wicedyrektor Departamentu Dziedzictwa i Strat Wojennych. Ze strony litewskiej organizatorami obchodów były władze Rejonu Radviliškis (Radziwiliszki), z merem Antanasem Čepononisem i wiecemerem Kazimierasem Augulisem na czele, którzy ogromnie zaangażowali się w przygotowania, a także w cały przebieg wydarzeń. Równie wiele starań i inicjatyw w przeprowadzenie uroczystości włożyły władze gminy Sidabravas (Szczedrobowo), a szczególnie wójt gminy Vidmantas Blužas.

Wczesnym rankiem 18 września z Warszawy na Laudę wyruszyła grupa uczestników, a droga wiodła przez malownicze Sejny, gdzie dołączyli do nas działacze Sejneńskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, a następnie przez rozsławioną onegdaj także przez Czesława Miłosza Wędziagołę – już na Litwie. Tam grono nasze powiększyli jeszcze miejscowi, zasłużeni działacze polscy, którym przewodził Ryszard Jankowski, prezes tamtejszego oddziału Związku Polaków na Litwie. U schyłku dnia w Szczedrobowie przywitali nas bardzo przyjaźnie gospodarze litewscy. Po odegraniu hymnów litewskiego, polskiego i Unii Europejskiej nastąpiły przemówienia, a przebrane w stroje regionalne dziewczęta zaśpiewały piękne, urzekające pieśni litewskie, zabrzmiały też litewskie wiersze.

Główne uroczystości rozpoczęły się następnego dnia, w niedzielę, w Wodoktach, w miejscowym kościele parafialnym, na które przybyli oprócz władz litewskich i gości z Polski, także licznie mieszkańcy tej miejscowości, jak i z całej Laudy. Uroczystą mszą świętą koncelebrowaną w języku litewskim i polskim za duszę Henryka Sienkiewicza w setną rocznicę śmierci odprawił ks. biskup Eugenijus Bartulis, zwierzchnik Diecezji Szawelskiej, z udziałem ks. Remigijusa Jurevičiusa, proboszcza parafii Wodokty, ks. kan. Stanisława Staręgi, proboszcza parafii w Okrzei (miejsca urodzenia Henryka Sienkiewicza) oraz ks. kan. Stanisława Draguły, kapelana środowisk kresowych z Fundacji „Polskie Gniazdo”. Wspaniałą homilię wygłosił ks. kan. Stanisław Staręga z miejscowości rodzinnej Noblisty, miejscowy chór parafialny pięknie śpiewał pieśni religijne litewskie i polskie. Świątynia w Wodoktach jest skromna, ale z pięknym wystrojem starymi dziełami sztuki religijnej. Omodlona wiekami przez pokolenia, tchnąca wszak wielką historią, do której właśnie dopisywała się nowa karta, była po brzegi zatłoczona wiernymi.

Po mszy św. nastąpiła uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy pamiątkowej w języku litewskim i polskim na fasadzie kościoła upamiętniającej Henryka Sienkiewicza. W akcie erekcyjnym tablicy czytamy: Piewcy dziejów Laudy, Henrykowi Sienkiewiczowi, Pisarzowi Nobliście, w setną rocznicę śmierci – Litwini i Polacy. Wodokty 2016.

Tablica została wykonana z granitu drobnoziarnistego w odcieniu ciemnoszarym przez Zakład Kamieniarski Wojciecha Puczyłowskiego z Krasnopola k. Sejn. Autorem projektu tablicy i tekstu był dr Jan Skłodowski, przekładu na język litewski dokonał Andrzej Pilecki z Wilna. Pośrodku tablicy umieszczony został medalion z podobizną Henryka Sienkiewicza, który wykonał art. rzeźbiarz Grzegorz Czernichowski z Warszawy, wzorując się na oryginalnym medalu autorstwa Wincentego Trojanowskiego z 1906 roku. Oryginał znajduję się w Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej. Tablica została wykonana staraniem Sejneńskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami z inicjatywy dr. Jana Skłodowskiego i mgr. Jarosława Domosławskiego. Fundatorem tablicy jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, przy szczególnym zaangażowaniu i pomocy Doroty Janiszewskiej-Jakubiak, wicedyrektora Departamentu Dziedzictwa i Strat Wojennych. W czasie uroczystości odsłonięcia tablicy przedstawiła ona zebranym list od Piotra Glińskiego, wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa Narodowego RP. Głos zabierał dr Jan Skłodowski, przedstawiciele władz litewskich, a tablicę poświęcił J.E. ks. biskup Eugenijus Bartulis, zwierzchnik diecezji szawelskiej. Złożono kwiaty i wieńce w barwach litewskich i polskich. Następnie odbyło się spotkanie przy usytuowanym w pobliżu kościoła w Wodoktach pomniku ku czci Witolda Wielkiego, pod którym złożono kwiaty i wieńce. Spotkanie ubogacił występ miejscowej orkiestry dętej. Po tych wielkich przeżyciach był też czas na odwiedzenie miejscowego cmentarza przykościelnego z wieloma starymi nagrobkami w języku polskim, rozmowami z miejscowymi Polakami, czas wsłuchania się w opowieści i wspomnienia przedstawione tą piękną „litewską” polszczyzną o niepowtarzalnym brzmieniu, wzruszających zwrotach.

Występ artystyczny młodzieży litewskiej (fot. Jan Skłodowski)

Ważną, piękną i jakże symboliczną częścią uroczystości była również inauguracja Parku Przyjaźni Polsko-Litewskiej i Pamięci Henryka Sienkiewicza w Wodoktach. Przy słonecznej, cudownej aurze zostało przez uczestników uroczystości posadzonych na łące, tuż za Domem Kultury, 100 młodych dębów (w tym 10 przywiezionych z Polski), upamiętniających setną rocznicę śmierci autora „Potopu”. Zieleniły się one za oknami budynku, gdzie wkrótce przez przedstawicieli władz i organizatorów z Polski został uroczyście ogłoszony „Rok Sienkiewiczowski” na Laudzie, a następnie rozpoczęła się interesująca konferencja historyczno-literacka (część I), na której wygłoszono pięć interesujących referatów, wpierw przez muzealników – Agnieszkę Kowalską-Lasek, kierownika Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku, oraz Macieja Cybulskiego, dyrektora Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej, który przedstawił zbiory i historię powstania kierowanej przez siebie instytucji. Niejako dopełnieniem tych rozważań był wykład historyka literatury dr Adrianny Adamek-Świechowskiej z Woli Okrzejskiej „Sienkiewiczowskie teatrum laudańskich zaścianków”. Interesującymi, barwnymi prezentacjami były tego dnia wykłady prof. dr. hab. Jarosława Komorowskiego z Instytutu Sztuki PAN „Pieśń o ziemi naszej, czyli Henryka Sienkiewicza mapy Rzeczypospolitej” oraz dr Katarzyny Buczek „Pieczeń z suhaka i suszone wiśnie, czyli „Trylogia” od kuchni”. W godzinach wieczornych w Szczedrobowie, w sali miejscowej szkoły licznie zgromadzonych uczestników konferencji i mieszkańców miasta zachwycił recital Andrzeja Pileckiego z Wilna, który interpretował utwory Michała Kleofasa Ogińskiego, Fryderyka Chopina i Stanisława Moniuszki. Wiersze swoje przedstawiła Irena Duchowska, autorka licznych tomików poezji, prezes oddziału „Lauda” Związku Polaków na Litwie w Kiejdanach. Swoje refleksje, a także wiersze z książki „Dwa skrzydła nadziei” przedstawił także piszący te słowa, reprezentujący na tych uroczystościach zarazem środowisko literatów polskich zrzeszonych w Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich. Wystąpili też poeci litewscy z całej Laudy, miejscowe zespoły folklorystyczne, między innymi z Pacunel, z bardzo ciekawym repertuarem. Ten wieczór artystyczny zmienił się w zasadzie w wielką ucztę duchową; w piękny, częściowo improwizowany, festiwal kultury polskiej i litewskiej, w czasie którego przeplatały się wzajemnie serca i talenty. A choć mijała godzina za godziną, uczestnicy nie chcieli się ze sobą żegnać, oklaskami pragnęli przedłużyć jeszcze spotkanie.

Dzień następny przyniósł nowe wydarzenia. Obyła się II część historyczno-literackiej konferencji naukowej, poświęconej życiu i twórczości Henryka Sienkiewicza. Wygłoszono sześć referatów – m.in. dr Dawid Osiński przedstawił referat „Kobiety i mężczyźni, kobiecość i męskość w twórczości Henryka Sienkiewicza”, kolejny był wygłoszony przez Damiana Makucha, poświęcony podróżom Noblisty. Dr Jan Musiał z Wyższej Wschodnioeuropejskiej Szkoły w Przemyślu finezyjnie rozważał „Metaliterackie racje w sporze o historyczność powieści Henryka Sienkiewicza”, a piszący te słowa przedstawił swoje refleksje w referacie „Szlakiem Henryka Sienkiewicza na Ukrainie”. Z kolei dr Stanisław Zawodnik, reprezentujący Stowarzyszenie Polskie w Genewie, ukazał działalność Henryka Sienkiewicza na rzecz Polski w okresie I wojny światowej, gdy pisarz przebywał w Szwajcarii. W godzinach wieczornych znów w Szczedrobowie rozpoczął się festiwal kultury, uświadamiający nam, jak wiele wspólnego ze sobą ma kultura polska i litewska.

Fot. Jan Skłodowski

W czasie obchodów nie zabrakło też czasu na przejazd Szlakiem Sienkiewiczowskim po Laudzie. Na trasie tej sesji zabytkoznawczej, wzbogacanej wykładami i komentarzami przez historyka Petrasa Junkevičiusa, znalazły się miejscowości wyłaniające się wśród jesiennych krajobrazów jakby z kart „Potopu”. A więc Mitruny, Pacunele, Goszczuny, Wołmontowicze, Rady, Upita, czy wreszcie Podbrzezie z kościołem o sugestywnych rzeźbach z drewna, kolekcją ponad stu barwnych prastarych szat liturgicznych w wiszącym na brzegu rzeki Lauda drewnianym zabytkowym domu, czy wreszcie z ogromnie ciekawym Muzeum Powstania Styczniowego. Przejazd zakończyła wizyta w Burbiszkach w pięknie odrestaurowanym dworze Bażeńskich (teściów Kornela Makuszyńskiego) w rozległym parku, w którym zachował się pomnik Adama Mickiewicza, pierwszy jaki wzniesiono na Litwie.

Ostatnie, wieczorne spotkanie w Szczedrobowie, które przebiegało w bardzo przyjaznej i serdecznej atmosferze, było okazją do podziękowania gospodarzom za tak wspaniałe i godne przyjęcie. Wyjeżdżałem z Laudy w przekonaniu, iż uczestniczyłem w historycznym, wyjątkowo pięknym i ważnym spotkaniu. Wszak to po raz pierwszy od 80 lat zabrzmiał ponoć, po wielu zawirowaniach historii, hymn Polski razem z litewskim, a serca ogarnął w czasie tych sienkiewiczowskich obchodów dawny duch wspólnoty, jak za czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Mariusz Olbromski
Tekst ukazał się w nr 18 (262) 30 września – 13 października 2016

X