O historii galicyjskiego futbolu

Prezentacja książki Bogdana Lupy, Iwana Jaremki i Jarosława Hrysii „Kronika lwowskiej piłki nożnej (od poł. XIX w. – 1965 r.). Tom 1” miała miejsce w zabytkowej sali konferencyjnej Lwowskiego Muzeum Etnografii i Przemysłu Ludowego.

Impreza zebrała piłkarzy, działaczy sportowych, kibiców, dziennikarzy oraz wszystkich pasjonatów drużyn lwowskich. Miłym akcentem na sali była obecność zawodników lwowskich Karpat, którzy swego czasu sięgnęli po puchar ZSRR. Wszystkich serdecznie powitał Iwan Jaremko, który prowadził prezentację. Obok niego zasiedli inni autorzy książki. Władze obwodowe reprezentował naczelnik Wydziału ds. Młodzieży i Sportu Jurij Majboroda.

Po krótkim słowie wstępnym Iwana Jaremki, głos zabrał Bogdan Lupa, który przedstawił w skrócie publikację za pośrednictwem prezentacji multimedialnej. Przed zebranymi przewinęli się pierwsi działacze sportu i gimnastyki w Galicji z przełomu XIX i XX wieków. Można było zobaczyć pierwsze pokazy gimnastyczne, pierwsze stadiony, fotografie takich działaczy lwowskich jak Ludwik Kuchar i Edmund Cenar. Przewineli się sportowcy: bracia Kucharowie, Rochus Nastula, Jan Drapała i inni. Bogdan Lupa rozstrzygnął dokumentalnie spór o tym, jaka drużyna była pierwszą we Lwowie – okazuje się, że Lechia, co dokumentuje pieczątka klubu z datą 1903 rok. Przedstawione zostały, naturalnie w dużym skrócie, – najciekawsze mecze i ich wyniki. Zebrani poznali historie lwowskich klubów Czarni, Pogoń, Hasmonea i Ukraina, drohobyckiego Junaka oraz innych. W skrócie przedstawiona była wojenna historia piłki nożnej. A już lata powojenne pamiętało wielu obecnych na sali, a także pamiętało również osoby przedstawiane na zdjęciach. Pewne ciekawostki czy postacie uzupełniał Iwan Jaremko.

Godzinna prezentacja książki nie mogła oddać pełni zebranego materiału, który złożył się na 600-stronicową publikację. Jak podkreślano zarówno w kuluarach, jak podczas omówienia książki, jest to pierwsza tak pełna publikacja o rozwoju piłki nożnej na naszych terenach. Przez wiele lat autorzy skrupulatnie wyszukiwali w archiwach, w prasie i w innych źródłach każdą wzmiankę o futbolu. Prowadzili bogatą korespondencję z fanami piłki nożnej w Polsce i wymieniali się materiałami. Tak powstała książka, która zachwyca bogactwem treści, materiałem faktograficznym, bogato ilustrowana i uzupełniona w materiały statystyczne.

Jak podkreślali autorzy, jest to pierwszy tom. Zakończyli go na roku 1965 ponieważ w kolejnych latach, po włączeniu do rozgrywek lwowskich Karpat materiałów jest tak wiele, że trudno byłoby to zmieścić w tej publikacji. Autorzy zgodnie obiecali, że na kolejne Forum Wydawców w przyszłym roku przedstawią kolejny tom, już o współczesnych latach lwowskiej piłki nożnej.

Dziennikarze sportowi i wykładowcy Lwowskiej AWF obiecali zorganizować prezentacje książki na wydziale dziennikarstwa Uniwersytetu Lwowskiego i lwowskiej AWF. Tak bogaty materiał i jego podanie są godne naśladowania dla przyszłych dziennikarzy, a sylwetki przytoczone w książce – przykładem do naśladowania dla obecnych adeptów sportu.

Prezentacja książki Bogdana Lupy, Iwana Jaremki i Jarosława Hrysii „Kronika lwowskiej piłki nożnej (od poł. XIX w. – 1965 r.) tom 1” była niewątpliwie wydarzeniem nie tylko na rynku wydawniczym, ale też historycznym i sportowym. Może być inspiracją do dalszych badań nad historią piłki nożnej na naszych terenach, tym bardziej, że podczas swej prezentacji Bogdan Lupa zaznaczył kilka tematów, które są jeszcze całkowicie niezbadane. Wymagają one jednak odrębnych prac i przede wszystkim pasjonatów takich, jak autorzy prezentowanej publikacji.

Krzysztof Szymański
Tekst ukazał się w nr 2015 nr 18 (238) 30 września – 15 października

X