Nacjonalizm, rewolucja i „Solidarność”

Nacjonalizm, rewolucja i „Solidarność”

Tematem zakończonej niedawno konferencji w Iwano-Frankowsku, była ideologia ukraińskiego nacjonalizmu we współczesnym rozwoju państwa ukraińskiego – tematu, który jeszcze nigdy nie był dyskutowany tak szeroko. Referaty wygłosili też goście z Polski.

 

Ogólnoukraińska konferencja odbyła się dzięki inicjatywie Rady Wojewódzkiej Iwano-Frankowska, katedrze teorii i historii państwa i prawa Przykarpackiego Uniwersytetu im. Wasyla Stefanyka, katedry zarządzania iwano-frankowskiego Technicznego Uniwersytetu Nafty i Gazu oraz Halickiego centrum historyko-politycznego.

Konferencja zebrała 18 doktorów, 37 magistrów i wielu aspirantów z 22 regionów Ukrainy, a także uczonych z Polski. Niektóre ośrodki były reprezentowane przez naukowców z kilku uczelni. „Jest to już czwarta konferencja w ramach ogólnego tematu „Ideologia ukraińskiego nacjonalizmu we współczesnej rozbudowie państwa ukraińskiego.

Głównym celem organizowanych spotkań było sprostowanie sowieckiego pojęcia nacjonalizmu, jak czegoś złego – czegoś, co jako ruch polityczny nie może być konstruktywnym przy budowie państwa ukraińskiego. Aby zmienić te stereotypy została zwołana pierwsza konferencja, która ukazała konieczność uczynienia tej konferencji cykliczną. Pozwoliło to także rozwijać tematy pokrewne” – opowiada jeden z organizatorów, przewodniczący Rady Wojewódzkiej Iwano-Frankowska Aleksander Sycz. Tu winniśmy czytelnikom wyjaśnienie, że w języku ukraińskim pojęcie „nacjonalista” bliższe jest polskiemu znaczeniu słowa „narodowiec”.

„Tematyka konferencji, – jak podkreślali uczestnicy, – związana jest z tym, że ukraińskie społeczeństwo jest niestabilne i, jak pokazują badania, dominują w nim nastroje rewolucyjne. Na poziomie socjalnym stale wynikają kwestie rewolucji. Sytuacja aktywizuje badania naukowe. Co to jest rewolucja? Według starych pojęć – rewolucja związana jest zawsze z siłowymi zmianami w społeczeństwie. Tu trzeba zaczynać od podstaw, rewolucja – to całkowita zmiana. Jak się ta zmiana odbywa – czy metodami siłowymi, czy inaczej – to już pytanie do przedyskutowania.

Większość naukowców uważa, że rewolucja – to podstawowa zmiana wszystkich sfer życia społecznego. Z tego względu konferencja ta dotyczy wielu aspektów, aby uczeni przeanalizowali co jest rewolucją w systemie ukraińskiego prawa, sądownictwa, zarządzania państwem, samorządności itd.

„Dobrze się stało, że taka konferencja została zorganizowana i na Ukrainie nareszcie ktoś zaczął badać problematykę rewolucji, – zaznaczył mgr Dariusz Materniak – Redaktor Portalu Spraw Zagranicznych (www.psz.pl ). W Polsce istnieją, co prawda, różne poglądy na ukraiński nacjonalizm, ale wynika to z pewnych trudnych wydarzeń w historii stosunków polsko-ukraińskich. Ale, powtórzę raz jeszcze, to historia, która nie powinna rzutować na współczesność.”

Wystąpienie Materniaka poświęcone było „Solidarności” i polskiej drodze zmiany systemu. „Na konferencji omawiano kwestię rewolucji, która potrzebna jest ukraińskiemu społeczeństwu. Nie ma tu mowy o rozwiązaniach siłowych, ale o porozumieniu, które do zmian doprowadzi. Mamy tu dobry przykład Polski końca lat 80., kiedy władza i naród zasiedli przy okrągłym stole.

Odbyły się rozmowy. W procesie tym wielką rolę odegrała „Solidarność”. Dzięki temu w Polsce zaszły ogromne zmiany, które zawdzięczamy między innymi członkostwu w Unii Europejskiej. Z pewnością, Ukrainę też czeka członkowstwo w UE. To właśnie dążenie do Europy ma stać się podstawą, która zjednoczy Ukraińców. Trzeba tworzyć rewolucję bez rewolucji. Polacy zawsze są gotowi podzielić się pozytywnym doświadczeniem ze swymi najbliższymi sąsiadami – Ukraińcami” – mówił Dariusz Materniak.

Sabina Różycka
Tekst ukazał się w nr 5 (153), 16 marca – 29 marca 2012

X