Most europejski – granica 803

Precz z zasiekami! – Śpiewajmy i działajmy razem

Na granicy polsko-ukraińskiej 25 sierpnia odbył się koncert „Granica – 803”. W miejscu przyszłego przejścia granicznego Uhryniw–Dołhobyczów zbudowano scenę, na której wystąpiły zespoły ukraińskie i polskie: „Habakuk”, „Voo Voo”, „Zakopower” (Polska), Hajdamaky, „Vopli Vidopljasova” (VeVe), FlajzzZza, Kowczeh Noja (Ukraina). Scena została zbudowana nie bezpośrednio na linii granicznej, ale po stronie polskiej. Obywatele Ukrainy oglądali występy artystyczne na ustawionym po stronie ukraińskiej telebimie. Przekroczyć granicę mogła każda osoba posiadająca paszport i wizę, a także osoby posiadające specjalne jednodniowe przepustki. Obowiązywał całkowity zakaz przewożenia przez granicę alkoholu, aczkolwiek można było mieć przy sobie… jedną paczkę papierosów. Według oceny pracowników policji, w akcji „Europejski most” – koncert „Granica – 803” wzięło udział około pięciu tysięcy osób. Oprócz muzyków przybyli również przedstawiciele władz Polski i Ukrainy: minister Spraw Zagranicznych Ukrainy Arsenij Jaceniuk, sekretarz stanu w MSZ RP Paweł Kowal i wojewoda lubelski Wojciech Żukowski, a także wojewoda lwowski Petro Olijnyk. Został odczytany list prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki.

Koncert prowadzili: aktorka polska Małgorzata Kożuchowska oraz ukraiński prezenter Igor Pełych, którzy na początku imprezy serdecznie powitali publiczność, zgromadzoną po obydwu stronach granicy. – Kochani, witamy Was bardzo, bardzo serdecznie w tym niezwykłym miejscu, na niezwykłym koncercie! Jest to historyczne wydarzenie. Nigdy wcześniej, w tym miejscu, na samej granicy polsko-ukraińskiej nie odbył się taki koncert. Mam nadzieję, że będziemy się wszyscy bawili bardzo dobrze – powiedziała Małgorzata Kożuchowska. Aktorka zwróciła uwagę publiczności na konstrukcję, „która przypomina most, lub raczej początek mostu, który chcielibyśmy tutaj zbudować. Ten most będzie symbolizować naszą przyjaźń i to, że potrafimy żyć poza podziałami, nie będą nas ograniczały żadne druty, żadne zasieki i żadne granice”.

O idei koncertu opowiedział jego inicjator i pomysłodawca, ks. greckokatolicki Stefan Batruch, prezes Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza (Lublin). – Poprzednie pokolenia w tym miejscu wybudowały mur, który oddziela nas od siebie. Miniona ideologia, ideologia dyktatury spowodowała, że powstał miedzy nami kordon. Nasze pokolenie chce budować mosty ponad tym murem, ponad tą granicą – powiedział ks. Baruch.

Koncert rozpoczął zespół „Habakuk” z Polski. Następnie występowały na przemian kolejne zespoły z Ukrainy i z Polski: „Voo Voo”, „Zakopower”, Hajdamaky, „Vopli Vidopljasova” (VeVe), „FlajzzZza”, „Kowczeh Noja”. Robert Leszczyński, krytyk muzyczny, zapowiadał występy zespołów artystycznych. – Rozumiem, że część oficjalną mamy już za sobą i możemy się zająć rzeczami bardzo poważnymi, czyli muzyką – powiedział. – Spotkaliśmy się tutaj, aby załatwić bardzo, bardzo ważną rzecz. Żaden ukraiński artysta nie jest w normalnym obiegu płytowym w Polsce i żaden artysta polski nie jest w obiegu koncertowym ani fonograficznym na Ukrainie. To jest rzecz bardzo zatrważająca. Dzisiejszym koncertem postaramy się coś z tym zrobić. Mogę dać od siebie słowo, że z tej sceny popłynie dzisiaj muzyka na najwyższym poziomie, na poziomie europejskim, na pewno wyższym, niż brytyjski – zaznaczył.

Woluntariusze, którzy od rana zbierali wśród obecnych na uroczystości wypowiedzi na temat granicy polsko-ukraińskiej, weszli na symboliczny fragment mostu, gdzie zostały odczytane niektóre opinie. Wypowiedź w języku ukraińskim przeczytał Igor Pełych: „Chcę podróżować po Europie bez wiz, chcę, abyśmy, zarówno Polacy, jak i Ukraińcy żyli w zgodzie, chcę, aby nasza granica była podobna do granicy Unii Europejskiej, chcę, aby między ludźmi panowała miłość i pokój. Niech siła pojednania zlikwiduje granice! Jak najwięcej takich imprez, aby ludzie przestali robić z granicy horrory”. Małgorzata Kożuchowska odczytała tekst w języku polskim: „Więcej przejść granicznych, zniesienia wiz dla obywateli Ukrainy, lepsze drogi pomiędzy Polską a Ukrainą.

Won z zasiekami! Więcej ukraińskiego piwa w Polsce
Młodzież polska wypuściła w niebo balony w kolorach białym i czerwonym, młodzież ukraińska – w kolorze żółtym i niebieskim. Balony te uniosły się w niebo, płynęły razem, pędzone przez wiatr, granica nie mogła stanowić dla nich żadnych przeszkód.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński skierował do organizatorów i uczestników uroczystości list, który odczytał Wiceminister Spraw Zagranicznych Paweł Kowal. Natomiast Minister Spraw Zagranicznych Ukrainy Arsenij Jaceniuk przeczytał list Prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki. Przekazujemy obszerny fragment listu Pana Prezydenta Rzeczypospolitej: „Serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych na IV Transgranicznych Dniach Dobrosąsiedztwa w Korczminie. W sposób szczególny witam Ministra Spraw Zagranicznych Ukrainy Pana Arsenija Jaceniuka, przedstawicieli władz lokalnych i samorządowych, organizatorów, jak również wszystkich znakomitych gości z kraju i z zagranicy. Cieszę, że tutaj, w Korczminie, na granicy polsko-ukraińskiej odbywa się tak istotne i wyjątkowe wydarzenie – koncert Most europejski – Granica 803.
Transgraniczne Dni Dobrosąsiedztwa mają już swoją tradycję. Od kilku lat służą procesowi zbliżania narodów polskiego i ukraińskiego, wzajemnemu poznawaniu się, budowaniu zaufania, zrozumienia i współpracy. Nic lepiej nie świadczy o stosunkach między państwami, jak dobre relacje, łączące społeczeństwa. Szczególnie zaś, wiele satysfakcji czerpać możemy z tego, że coraz lepiej układa się współpraca między społecznościami lokalnymi żyjącymi po obu stronach polsko-ukraińskiej granicy.
Granica polsko-ukraińska nie jest już barierą – jest miejscem spotkania, wymiany doświadczeń i uczenia się siebie nawzajem.
Oba nasze narody przeszły w swoich dziejach długą i trudną drogę. Dzisiaj jednak, jako niepodległe państwa w otwartej, jednoczącej się Europie, po raz pierwszy od wielu lat, mamy możliwość budowania naszych stosunków w sposób partnerski.
Głębokie i autentyczne pojednanie polsko-ukraińskie najpełniej dokonuje się poprzez więzi między naszymi społeczeństwami; poprzez podróże, kontakty i przyjaźnie.
Dobrą okazją do tego staje się wspólna organizacja mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku”.

{gallery}gallery/2007/basza_most{/gallery}

Minister Spraw Zagranicznych Ukrainy Arsenij Jaceniuk powiedział m.in.: „Nie ma nic niepokojącego w tym, że Polska przystępuje do strefy Schengen. Mamy faktycznie podpisaną umowę, dotyczącą uproszczonego trybu wizowego z UE, do końca roku zostanie ona ratyfikowana”.

Idea koncertu narodziła się jeszcze przed zwycięstwem Polski i Ukrainy w wyścigu o organizację piłkarskich Mistrzostw Europy 2012 r. Wydarzenie to ma przypomnieć, że oba narody mogą działać razem, wbrew podziałom z przeszłości. To także deklaracja strony ukraińskiej, że przyszłość Ukrainy jest europejska. „Chcemy widzieć europejską przyszłość Ukrainy oraz przyłączyć się do budowy mostów, a nie żelaznych drutów między narodami, tworzącymi Wspólnotę Europejską” – pisali w zaproszeniu organizatorzy.

Patronat honorowy nad imprezą objęli prezydenci Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko. Organizatorami koncertu i IV Transgranicznych Dni Dobrosąsiedztwa, które koncert otwiera, są Fundacja Kultury Duchowej Pogranicza, Młodzieżowa Organizacja Społeczna „Akademia Młodzieży Ukraińskiej”, Rejon Sokalski, Sokalska Rada Rejonowa i Ukraiński Uniwersytet Katolicki. Impreza pod hasłem „Granica 803” odbywała się w miejscu, gdzie w niedalekiej przyszłości powstanie przejście Dołhobyczów (Polska) – Uhryniw (Ukraina). Liczba „803” w tytule imprezy nawiązywała do numeru, widniejącego na słupach granicznych stojących po obu stronach sceny.

Na moje pytanie, skierowane do grupy młodych osób – obywateli Polski – co Was tu sprowadza? – padła odpowiedź: „znane, fajne zespoły, dużo znajomych osób”. Na pytanie czy widzieli już młodzież ukraińską odpowiedzieli: „jeszcze nie, ale bardzo chcielibyśmy ją poznać, przyjeżdżają czasem do nas i nawet wydają się sympatyczni”. Natomiast osoby starsze po stronie polskiej oczekują pojednania między Polakami i Ukraińcami. – Nie widać Ukraińców, kilka metrów dzieli nas od siebie. Jak oni nie będą widzieć tego wszystkiego (sceny), będzie im przykro – powiedziała p. Teresa Kaczmarek.

Koncert na granicy jest okazaniem woli społeczeństwa, Kościoła i państwa, iż chcą dołączyć się do budowy mostów, a nie żelaznych drutów między narodami, tworzącymi wspólnotę europejską. Koncert na granicy pełni rolę symbolu pojednania i braterstwa, sprzyja rozwojowi integracji europejskiej, szczególnie ważnych w regionie przygranicznym, w ramach poszerzenia strefy Schengen oraz w kontekście przygotowań do Euro 2012. Oprócz koncertu odbyły się także tzw. imprezy towarzyszące, m.in. piknik kulinarny z tradycyjną kuchnią regionalną.

Maria Basza
Tekst ukazał się w nr 2 (44) 31 sierpnia 2007

X