Lekcja historii

Lekcja historii

Konsulat Generalny RP we Lwowie zorganizował dla młodzieży klas maturalnych polskich szkół poglądową lekcję historii. Dotyczyła wyjątkowej postaci z najnowszej historii Polski – rotmistrza Witolda Pileckiego.

 

Prelekcję przeprowadził historyk Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) Jacek Pawłowicz. Pod koniec wykładu uczniowie wzięli udział w konkursie, którego nagrodą była książka o Rotmistrzu. Do obu szkół został przekazany film dokumentalny o losach Witolda Pileckiego.

 

Życiorys rotmistrza mógłby służyć za scenariusz filmu akcji, przy którym przygody Jamesa Bonda, Rambo i innych „bohaterów” wydają się bajkami dla dzieci. A przecież wszystko to działo się naprawdę. Zainteresowanie postacią Rotmistrza zrodziło się u Pawłowicza nie tylko z obowiązków zawodowych. Na co dzień historyk bada losy podziemia antysowieckiego w powojennej Polsce. O Pileckim dowiedział się w szczególnych okolicznościach.

W 1940 r. wujek Jacka Pawłowicza trafił do Oświęcimia. Pod nazwiskiem Tomasza Serafińskiego przebywał tam Witold Pilecki. Wujek działał w powołanej przez Pileckiego organizacji konspiracyjnej. Szczęśliwie udało mu się przeżyć zarówno obóz, jak i okres represji stalinowskich. Nadszedł okres Solidarności i stan wojenny. Jacek Pawłowicz umieścił u wujka drukarnię ulotek i zakazanej literatury. Przy szumie powielacza słuchał opowieści o niezwykłym bohaterze, jakim był Witold Pilecki. Czasu było wiele, a staruszek cieszył się z tego, że może dzielić się wspomnieniami z młodym pokoleniem.

Minął stan wojenny. Jacek Pawłowicz ukończył studia historyczne i został pracownikiem IPN – instytucji badającej zawiłość polskiej historii. Postanowił zweryfikować i uzupełnić dokumentalnie opowieści wuja. Tak go ten temat pasjonował, że przez wiele lat dokładnie badał życie Witolda Pileckiego. Odwiedził związane z nim miejscowości.

 

W archiwach Rosji, Białorusi i Litwy szukał wszystkiego co mogło rzucić snop światła na postać Pileckiego, jego działalność, służbę wojskową, życie z rodziną na wsi. Wiele lat zbierania pojedynczych informacji, fotografii, dokumentów i kolejne dwa lata porządkowania materiałów, zaowocowały publikacją o tej niezwykłej postaci. Powstał album, w którym w pasjonujący sposób opisane są losy Rotmistrza i przedstawiony jest bogaty materiał ilustracyjny, gdzie możemy zobaczyć zdjęcia rodzinne, z okresu służby wojskowej i fotokopie dokumentów, ilustrujące wydarzenia związane z bohaterem.

 

Życiorys Bohatera
Witold Pilecki urodził się w 13 maja 1901 r. w miejscowości Ołoniec, w Karelii, w Rosji. Rodzina Pileckich została przesiedlona tam przez władze rosyjskie w ramach represji za udział w powstaniu styczniowym. Dziadek rotmistrza, Józef Pilecki, pochodzący z rodziny szlacheckiej, siedem lat spędził na zesłaniu na Syberii. Ojciec Witolda, Julian Pilecki po ukończeniu studiów w Instytucie Leśnym w Petersburgu, przyjął posadę leśnika w Karelii. Po zawarciu związku małżeńskiego z Ludwiką Osiecimską, zamieszkał w Ołońcu. Tam urodziło im się pięcioro dzieci: Maria, Józef (zmarł w wieku 5 lat), Witold, Wanda i Jerzy. Matka prowadziła dom po polsku i uczyła dzieci języka polskiego, historii Polski i religii katolickiej.

Od 1910 r. Pileccy przenoszą się do Wilna, aby dzieci mogły wychowywać się w środowisku polskim, uniknąć rusyfikacji. Tu Witold uczy się w szkole handlowej. Z wybuchem I wojny światowej Ludwika Osiecimska z dziećmi wyjeżdża do rodziców do Orła w Rosji. W 1916 r. Witold założył własną drużynę skautowską. Po raz pierwszy spotyka się z systemem sowieckim. Rodzina, uprzedzona przez miejscowych chłopów o możliwości aresztu, ucieka do Wilna.

 

W latach 1918-1921 Pilecki służył w oddziałach samoobrony w Wilnie, walczył z bolszewikami. Jako kawalerzysta brał udział w obronie Grodna. 5 sierpnia 1920 r. wstąpił do 211 Pułku Ułanów i w jego szeregach walczył w bitwie warszawskiej. Brał udział w wyzwoleniu Wilna. Dwukrotnie odznaczono go Krzyżem Walecznych. Po wojnie został zdemobilizowany.

W 1922 r. rozpoczął studia na Wydziale Rolnym Uniwersytetu Poznańskiego i na Uniwersytecie im. Stefana Batorego jako nadzwyczajny słuchacz Wydziału Sztuk Pięknych. Po krótkim czasie przerwał naukę. Do dziś w kościele parafialnym w Krupie (3 km od Sukurcz, gdzie żona Witolda pracowała w szkole) wiszą dwa obrazy jego autorstwa.

 

W latach 20. XX w. Pileccy stali się właścicielami rodzinnego majątku matki wraz ze starym polskim dworem – w miejscowości Sukurcze niedaleko Lidy. Tam wychowywały się ich dzieci – syn Andrzej i córka Zofia. Witold Pilecki zakłada wspólnie z sąsiadami spółdzielnię rolniczą, ochotniczą straż pożarną, samopomoc dla miejscowej ludności i oddziały przysposobienia wojskowego „Krakusy”. Po II wojnie światowej Sukurcze były systematycznie dewastowane.

 

W 1992 r. dwór i plac wokół niego był już kompletną ruiną. W latach późniejszych władze białoruskie zniszczyły pozostałości miejscowości. Obecnie Sukurcze nie istnieją; nie ma śladu po domie, wykarczowano drzewa, zasypano stawy i jezioro z czynnym źródełkiem.

X