Jaremcze po raz czternasty fot. Konstanty Czawaga / Kurier Galicyjski

Jaremcze po raz czternasty

Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią Polsko-Ukraińskie Spotkania wróciły do Jaremcza. W karpackim kurorcie przez dwa dni debatowali specjaliści w dziedzinie relacji polsko-ukraińskich. Tegoroczna edycja upłynęła pod hasłem „Wolni z wolnymi, równi z równymi… (do 30-lecia uznania przez Rzeczpospolitą Polską niepodległości Ukrainy)”.

Konferencję otworzył prof. Ihor Cependa, rektor Uniwersytetu im. Stefanyka z Iwano-Frankiwska. Za pośrednictwem Internetu udział w otwarciu wziął min. Jan Dziedziczak, który podkreślił rolę Polsko-Ukraińskich Spotkań w Jaremczu: „Państwa spotkania w Jaremczu mają wysoką markę, są wpisane na stałe w środowiska inteligenckie w Polsce i na Ukrainie”. Minister zauważył też, że ta konferencja przebiega również pod hasłem 30 lat państwowości ukraińskiej: „Jesteśmy dumni z tego, że to Polska jest pierwszym państwem na świecie, które uznało Ukrainę”.

Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Ukrainie Bartosz Cichocki określił ten moment w historii jako początek nowej epoki, „która już nie toleruje deklaracji i retorycznych konstrukcji. Po ukończeniu rurociągu Nord Stream 2, w obliczu pandemii covidu, w związku z tym, co dzieje się na Białorusi i tym, co wydarzyło się w Afganistanie, jestem przekonany, że nasz region powinien się konsolidować i dobrze, że przedstawiciele obydwu państw – Polski i Ukrainy są tego świadomi”. Bartosz Cichocki przywołał pamięć Mirosława Rowickiego, założyciela Kuriera Galicyjskiego, który był pomysłodawcą konferencji w Jaremczu. Zaznaczył, że ambasada postanowiła promować wiedzę o dorobku Mirosława Rowickiego poprzez utworzenie konkursu historycznego dotyczącego rodzinnej pamięci historycznej. Druga już edycja konkursu została ogłoszona 17 września. Na zakończenie ambasador wręczył Lilii Luboniewicz, prezes Fundacji Wolność i Demokracja, tort z okazji jubileuszu piętnastu lat fundacji.

Robert Czyżewski, dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie, również przywołał pamięć Mirosława Rowickiego. Zwrócił uwagę, że konferencja jaremczańska ma silny element polonijny, a to jest zasługą śp. Rowickiego. Tu mniejszość polska nie zamyka się w kręgu swoich spraw, a staje się swoistymi, nieformalnymi ambasadorami państwa macierzystego: „ten element polonijny jest tu obecny, ale jest też wyzwaniem dla Polaków mieszkających na Ukrainie, wskazującym w jaki sposób należy przeżywać tu swoją polskość”. Czyżewski dodał, że znaczenie konferencji polega również na tym, że jest to inicjatywa ciągła, która trwa nieprzerwanie już po raz czternasty.

W otwarciu wziął również udział Wjaczesław Wojnarowski, konsul generalny Ukrainy w Krakowie, który zauważył, że konferencja jest platformą rozwoju, prezentowania i wspierania nowych idei w polsko-ukraińskich stosunkach.

Lilia Luboniewicz sięgnęła pamięcią wstecz do momentu, gdy Mirosław Rowicki w roku 2013 pojawił się w fundacji: „Była to wtedy mała inicjatywa. Teraz wszyscy doceniamy jaką rolę odgrywa dzisiaj. Od małego, nieformalnego spotkania zorganizowanego przez polską gazetę z Ukrainy konferencja przerodziła się w wielki, strategiczny projekt”.

Jan Malicki, dyrektor Studium Europy Wschodniej UW podkreślił, że nazwa wydarzenia zawiera słowo „spotkania” i w istocie wartość tej platformy polega na tym, że to nie tylko konferencja naukowa, ale również miejsce spotkań, rozmów w kuluarach, których waga w naszych stosunkach jest nie do przecenienia. Podkreślił też, że jest to jedyna cykliczna impreza w obszarze kontaktów polsko-ukraińskich.

Na zakończenie otwarcia Wasyl Hładij, zastępca przewodniczącego Iwanofrankiwskiej Rady Obwodowej, wręczył Ihorowi Cependzie i Janowi Malickiemu jubileuszowe odznaczenie „Trzyszieści lat odnowienia ukraińskiej państwowości”.

W czasie spotkań w Jaremczu odbyły się panele poświęcone Janowi Pawłowi II i jego spojrzeniu na „dwa płuca chrześcijaństwa” w kontekście ukraińskim, trzydziestoleciu państwa ukraińskiego, setnej rocznicy pokoju w Rydze, zadaniom dziennikarskim w Polsce i na Ukrainie, ekonomii Polski i Ukrainy oraz prezentacje książek. W następnym numerze Kuriera Galicyjskiego omówimy merytoryczną zawartość paneli. Puntem spotkań była też wyprawa do remontowanego obserwatorium na górze Pop Iwan.

Konferencja odbyła się w dniach od 23 do 26 września. Była zorganizowana przez Fundację Wolność i Demokracja przy wsparciu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Naukowy Instytut Południowo-Wschodni w Przemyślu, Uniwersytet im. Stefanyka w Iwano-Frankiwsku, Studium Europy Wschodniej UW i Kurier Galicyjski.

Wojciech Jankowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X