Jacek Dukaj wieści rychłe przejście naszej cywilizacji do ery postpiśmiennej. 109. Spotkanie Ossolińskie Organizatorzy i prelegenci Spotkania, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Jacek Dukaj wieści rychłe przejście naszej cywilizacji do ery postpiśmiennej. 109. Spotkanie Ossolińskie

10 grudnia br. we Lwowskiej Narodowej Naukowej Bibliotece (LNNB) Ukrainy im. W. Stefanyka odbyło się kolejne i już ostatnie w 2025 roku polsko-ukraińskie 109. Spotkanie Ossolińskie. Minął kolejny rok twórczej współpracy lwowskich i wrocławskich bibliotekarzy, naukowców, działaczy kultury. Tradycyjnie Spotkania Ossolińskie organizują wspólnie lwowska biblioteka (LNNB im. W. Stefanyka) i Zakład Narodowy im. Ossolińskich (ZN im. Ossolińskich) we Wrocławiu. Tradycja trwa od 2006 roku i kolejny 2026 rok będzie rokiem jubileuszowym.

Wspaniała tradycja, bardzo owocna i korzystna praca na rzecz rozwoju kontaktów polsko-ukraińskich w dziedzinie kultury i wspólnego dziedzictwa. Właśnie wspólne dziedzictwo i wspólna historia LNNB im. W. Stefanyka i ZN im. Ossolińskich są podstawą tak owocnej współpracy w wielu kierunkach działań obydwóch placówek biblioteczno-muzealnych i Spotkania Ossolińskie są jednym z przejawów tej współpracy, wyraźnie widocznej w życiu kulturalnym Lwowa i Wrocławia. Dlatego wyraźnie widocznej, że owe Spotkania Ossolińskie, owa współpraca jest przykładem, kierunkiem, drogowskazem współpracy dla innych lwowskich i polskich placówek kultury, muzeów, archiwów, wyższych uczelni. Właśnie o taką współpracę chodziło w dalekim już 2006 roku dyrektorowi ZN im. Ossolińskich dr. Adolfowi Juzwence i dyrektorowi generalnemu LNNB im. W. Stefanyka prof. Łarysie Kruszelnyckiej.

fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Wielkim orędownikiem i organizatorem tych Spotkań, tej współpracy był również Jan Malicki, dyrektor Studium Wschodniego Uniwersytetu Warszawskiego. Pokolenie ludzi, którzy przeżyli II wojnę światową i trudne wojenne stosunki polsko-ukraińskie, dobrze rozumiało konieczność budowy przyjaznych relacji między dwoma narodami, poszukiwania wspólnych punktów historycznych i wspólnego dziedzictwa kulturowego. Na przykładzie współpracy LNNB im. W. Stefanyka we Lwowie i ZN im. Ossolińskich ta wspólna historia i wspólne dziedzictwo jest jak najbardziej widoczna i bardzo konkretna. Bardzo ważnym etapem w rozwoju współpracy stała się organizacja podobnych spotkań we Wrocławiu. Idea istniała od dawna, zaś realizować ją w konkretnych Spotkaniach Stefanykowskich we Wrocławiu udało się właśnie w 2025 roku. Od pierwszych Spotkań Ossolińskich po dzień dzisiejszy tak ważne imprezy intelektualne odbywają się pod patronatem Konsulatu Generalnego RP we Lwowie. Konsulat pomagał i pomaga w wielu konkretnych kwestiach organizacyjnych tych Spotkań, również w innych inicjatywach współpracy LNNB im. W. Stefanyka i ZN im. Ossolińskich.

W tradycyjnej atmosferze przyjaźni i wzajemnego szacunku odbyło się także kolejne 109. Spotkanie Ossolińskie. Jego tematem było bardzo ważne dla bibliotek i dla wszystkich czytelników rozważanie tematu: „Czy słowo pisane ma przyszłość?”. Temu tak ważnemu filozoficzno-wirtualnemu tematowi towarzyszył jeszcze jeden bardzo konkretny temat, związany z wieloletnią współpracą dwóch instytucji, mianowicie prezentacja repozytorium cyfrowego „Wspólne dziedzictwo” LNNB im. W. Stefanyka i ZN im. Ossolińskich. Ta inicjatywa niezbędna w dobie współczesnych technologii, w konkretnym przypadku i w konkretny sposób łączy na poziomie cyfrowym, na poziomie Internetu zbiory lwowskie i wrocławskie, podzielone wiele lat temu w wyniku II wojny światowej. Progres techniczny robi swoje i jeszcze 20 lat temu na pewno Adolf Juzwenko i Łarysa Kruszelnicka nie mogli nawet pomyśleć o takim połączeniu ich instytucji.

Dyrektor Lwowskiej Narodowej Naukowej Biblioteki Ukrainy im. W. Stefanyka Wasyl Fersztej, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

109. Spotkanie Ossolińskie tradycyjnie zainaugurował dyrektor generalny LNNB im. W. Stefanyka Wasyl Fersztej, dyskusje prowadził wicedyrektor ZN im. Ossolińskich dr Marek Mutor. Organizatorzy zaprosili do dyskusji pisarza i publicystę Jacka Dukaja z Krakowa i tłumacza (między innymi powieści J. Dukaja) i publicystę Andrija Pawłyszyna ze Lwowa. Marek Mutor podkreślił, że Jacek Dukaj jest najbardziej znanym polskim twórcą fantastyki i autorem literatury spekulatywnej, czyli prozy łączącej elementy nauki, filozofii, futurologii i eksperymentu formalnego, eksplorującej alternatywne wizje przyszłości, technologii i kultury.

Spotkanie zorganizowano w przytulnej Sali Kominkowej biblioteki im. W. Stefanyka, którą zdobi zabytkowy XIX-wieczny piec kaflowy. Jak zawsze sala wypełniona była po brzegi. Wśród obecnych na sali byli przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, profesorowie lwowskich uczelni wyższych, dyrektorowie muzeów lwowskich (m.in. Taras Wozniak, dyrektor Lwowskiej Galerii Sztuki im. B. Woźnickiego), dyrektor Państwowego Archiwum Historycznego Ukrainy we Lwowie Stefanyk. Wśród gości z Polski byli witani bardzo ciepło przedstawiciele Związku Rodowego Dzieduszyckich herbu Sas na czele z przewodniczącym Rady Związku Mateuszem Dzieduszyckim i sekretarzem Rady Związku Melanią Dzieduszycką. Związek Rodowy Dzieduszyckich herbu Sas od lat twórczo współpracuje z LNNB im. W. Stefanyka. We lwowskiej bibliotece obecnie są przechowywane cenne, często unikatowe dokumenty i książki z dawnego archiwum i biblioteki z pałacu Dzieduszyckich przy ul. Kurkowej we Lwowie.

Wicedyrektor ZN im. Ossolińskich dr Marek Mutor przedstawił prelegentów 109. Spotkania Ossolińskiego. Przedstawicielem strony polskiej był Jacek Dukaj, jeden z najważniejszych współczesnych pisarzy polskich, autor literatury spekulatywnej łączącej filozofię, futurologie i eksperyment formalny, absolwent filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jacek Dukaj debiutował jako nastolatek opowiadaniem „Złota galera”, a uznanie przyniosły mu „Xavras Wyżryn”, „Czarne oceany”, „Inne pieśni” i monumentalny, nagradzany „Lód”. Na podstawie jego „Katedry” powstał nominowany do Oscara film Tomasza Bagińskiego. Jacek Dugaj tworzy prozę o przemianach technologicznych, transhumaniźmie i przyszłych formach kultury. Szczególne miejsce w jego twórczości zajmuje „Po piśmie” – głośny esej, w którym autor przedstawia własną teorię przejścia od kultury opartej na linearnym piśmie do epoki mediów immersyjnych. Opisuje zanikanie abstrakcyjnego myślenia typowego dla „człowieka pisanego” i narodziny nowych modeli percepcji kształtowanych przez obraz, symulację i technologię AI. Właśnie dlatego J. Dukaj jest uważany też za pisarza-fantastę, zaś temat 109. Spotkania Ossolińskiego jest mu jak najbardziej bliski. Jest on jednym z najbardziej oryginalnych autorów literatury europejskiej XXI wieku i bardzo ważnym (zwłaszcza w literaturze polskiej) komentatorem przemian kulturowych wywołanych rozwojem technologii. Jacek Dukaj wieści rychłe przejście naszej cywilizacji do ery postpiśmiennej.

Andrij Pawłyszym, Jacek Dukaj i Marek Mutor, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Jacek Dukaj jest uhonorowany najważniejszymi nagrodami literackimi, w tym Nagrodą im. Janusza A. Zajdla, Nagrodą Kościelskich, Europejską Nagrodą Literacką za powieść „Lód”, a także Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. O tych  niezwykle ciekawych możliwościach rozwoju ludzkości, o miejscu w nowej kulturze książki, słowa pisanego i nie tylko o tym, mówił prelegent w swoim przemówieniu. Polot jego myśli, jego filozofia, jego rozumienie rozwoju ludzkości nawet już w najbliższych dziesięcioleciach XXI wieku, robi bardzo trudnym, może niemożliwym, przekazanie tego wszystkiego w zwykłym reportażu prasowym. Jest taka możliwość, że współczesne młode pokolenie dożyje do tego czasu i zobaczy co z jego myśli sprawdziło się, a co nie.

Stanisław Lem pisał o komputerach i Internecie i dożył czasu, kiedy wszystko to stało się rzeczywistością. Przecież, na przykład dzieci, które urodziły się w 2025 roku dożyją do XXII wieku. Czy będzie za 50–70 lat potrzebna pisana książka, a wraz z nią biblioteka? Może wszystkie potrzebne informacje każda konkretna osoba będzie mogła zaczerpnąć z zasobów elektronicznych, a może jeszcze  innych, obecnie jeszcze nieznanych?

Czy wyniknie sytuacja podobna do średniowiecza, kiedy większa część społeczeństwa składała się z analfabetów i tylko bardzo wąskie koło mnichów, uczonych, władców czytało i pisało rękopisy iluminowane? Może w XXII wieku też zostanie owe wąskie koło intelektualistów, co zaś będzie z większością społeczeństwa? Czy będą to nowi analfabeci XXII wieku? Jacek Dukaj stawia pytania filozoficzne, szuka na nie odpowiedzi alternatywne i zachęca do dyskusji. .in. powiedział:

– W świecie postpiśmiennym logika często przegrywa emocjom, a dyskusje publiczne coraz bardziej opierają się na obrazach i bodźcach, a nie na linearnym myśleniu, które dała nam kultura pisma. Dyskusje publiczne, jeśli mają angażować masy, mają niewiele wspólnego z logiką, a dużo z emocjami przekazywanymi wzrokiem, słuchem, a nie pismem. W przyszłości głęboka piśmienność może stać się domeną wyspecjalizowanych dziedzin nauki, jak to matematyka czy nauki ścisłe – tam gdzie myślenie symboliczne jest niezbędne.

Andrij Pawłyszyn i Jacek Dukaj, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Ukraiński prelegent Andrij Pawłyszyn stara się ową filozofię, owe powieści Jacka Dukaja przełożyć na język ukraiński. Jest to nie mniej trudna sprawa niż napisać oryginał. Andrij Pawłyszyn to ukraiński, lwowski historyk, dziennikarz, publicysta, tłumacz i wykładowca. Ukończył Wydział Historyczny Uniwersytetu Lwowskiego im. Iwana Franki za specjalizacją „nowożytna i najnowsza historia”. Pracował jako nauczyciel, główny redaktor lwowskich wydawnictw, między innymi „Feniks”, „Proswita” oraz dziennikarz i prowadzący programy analityczne. Od 2010 roku wykłada w Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim kursy z historii nowożytności, totalitaryzmu i tożsamości narodowej. Jako tłumacz w znaczący sposób przyczynił się do popularyzacji literatury polskiej i europejskiej na Ukrainie, tłumacząc dzieła Zbigniewa Herberta, Brunona Schulza, Czesława Miłosza, Jerzego Ficowskiego i Janusza Korczaka. Za swoją działalność translatorską i eseistyczną Andrij Pawłyszyn został wyróżniony wieloma nagrodami, m.in. Nagrodą Translatorską Polskiego PEN Clubu oraz Nagrodą im. Jurija Szeweliowa za książkę „Nam nadal zagraża wieczność”, a także Nagrodą Pantelejmona Kulisza i odznaką „Paderewski” za zasługi w rozwijaniu polsko-ukraińskiego dialogu.

Marek Mutor, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Wicedyrektor ZN im. Ossolińskich dr Marek Mutor zaprezentował obecnym nowy pionierski projekt współpracy polsko-ukraińskiej, współpracy LNNB im. W. Stefanyka i ZN im. Ossolińskich, mianowicie projekt „Repozytorium cyfrowego LNNB i ZniO „Wspólne dziedzictwo”. Między innymi powiedział, że jest to wydarzenie bardzo ważne, wydarzenie na skalę całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Repozytorium tworzone jest równolegle przez dwa zespoły pracowników obu instytucji – we Lwowie i we Wrocławiu. We Lwowie kierownikiem zespołu fachowców ukraińskich jest Wołodymyr Hissowiski, zaś we Wrocławiu zespołem fachowców polskich kieruje Bartłomiej Siedlarz (obydwaj obecni byli na Spotkaniu). Repozytorium stanowi nowoczesną bibliotekę cyfrową, odpowiadającą współczesnym standardom prezentacji i udostępniania zasobów dziedzictwa kulturalnego. Obecnie na poziomie cyfrowym obydwie instytucji mogą wspólnie działać, szanując wzajemnie prawa do kolekcji, którymi się opiekują. Zbiory LNNB im. W. Stefanyka i ZN im. Ossolińskich łączą się znów w świecie cyfrowym.

Od 22 lat trwa współpraca dwóch instytucji bibliotecznych, prowadzi się cyfryzację zbiorów. Obecnie praca wchodzi w nowy etap. W ciągu ostatnich dwóch lat zbudowano najnowocześniejszą infrastrukturę w obu współpracujących instytucjach. Wspólnie też szkolimy nasze zespoły. Jest to projekt solidarności polsko-ukraińskiej. Cyfryzacja sprawia, że mamy dostęp do zbiorów bez względu na to, gdzie się znajdują, a także znacznie podnosi bezpieczeństwo ich zachowania (w postaci obrazu) dla przyszłych pokoleń. Odbiorcom projekt dostarcza możliwość korzystania z dokumentów w bardzo dobrej jakości. Bartłomiej Siedlarz pokazał też wszystkim obecnym na Spotkaniu, jak repozytorium działa w praktyce i jak będzie wspierać współpracę obu instytucji.

Na zakończenie 109. Spotkania Ossolińskiego dr Wiktoria Malicka, pełnomocniczka ZN im. Ossolińskich ds. współpracy z zagranicą zapowiedziała kolejne Spotkanie Ossolińskie we Lwowie już w nowym 2026 roku oraz Spotkanie Stefanykowskie we Wrocławiu.

Jurij Smirnow

Tekst ukazał się w nr 23-24 (483-484), 19 grudnia 2025 – 15 stycznia 2026

108. Spotkanie Ossolińskie

X