Fundacja pomaga rozwijać talenty

Często pamięć o człowieku trwa w jego dziełach, albo w kontynuacji spraw, którymi się pasjonował. Tak jest również w przypadku osoby Mariusza Kazany, Dyrektora Protokołu Dyplomatycznego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej.

Jego pasją było popularyzowanie polskiej kultury i sztuki w kraju i za granicą poprzez gromadzenie i eksponowanie prac graficznych polskich artystów. Jego dzieło podjęły małżonka dyplomaty Barbara i córka Justyna, tworząc Fundację imienia Mariusza Kazany. Zadaniem Fundacji jest wyszukiwanie talentów i wspieranie ich rozwoju. Od ośmiu lat Fundacja współpracuje z Lwowską Akademią Sztuk Pięknych, typując w drodze konkursu najbardziej utalentowanych grafików i organizuje im staże na polskich uczelniach artystycznych.

W dniu 7 listopada br. w salach wystawowych Lwowskiej Galerii Sztuki odbyło się podsumowanie ósmej edycji konkursu „Indeks im. Mariusza Kazany” i ogłoszenie nazwisk zwycięzców. Ta uroczystość zbiegła się z wystawą prac polskich grafików: profesora Warszawskiej ASP Agnieszki Cieślińskiej i profesora Krakowskiej ASP Krzysztofa Tomalskiego. Zresztą oboje artystów było w jury konkursowym i typowało laureatów. Przewodniczącą jury, w którym zasiadali profesorowie lwowskiej uczelni i przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, była Barbara Kazana. Laureatami tegorocznego konkursu zostały trzy studentki: Iwanna Ostapczuk – III miejsce, Anastazja Sobol – II miejsce i Maria Sawko – I miejsce. To właśnie ona, studentka szóstego roku Akademii, za cykl ilustracji do utworu Tarasa Szewczenki „Wiedźma” została uznana za najlepszą i w najbliższym czasie odbędzie miesięczny staż na Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki pod okiem Krzysztofa Tomalskiego. MSZ RP poprzez lwowską placówkę dyplomatyczną ustanowił dla laureatów również nagrody pieniężne.

Na uroczystym ogłoszeniu wyników obecni byli Barbara Kazana, dyrektor Lwowskiej Galerii Sztuki Taras Woźniak, rektor Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych Wołodymyr Odrechiwśkyj, profesorowie obydwu polskich uczelni. Konsulat Generalny RP we Lwowie reprezentowała zastępca konsula generalnego Katarzyna Sołek i konsul Małgorzata Siekierzyńska.

Studenci lwowskiej ASP gromadnie przybyli, by wesprzeć swoich kolegów i przyjrzeć się technikom mistrzów – tajniki ich pracy można było podpatrzeć na prezentacji multimedialnej. Nie zabrakło również profesorów lwowskiej Akademii i przedstawicieli świata artystycznego Lwowa.

Otwierając uroczystość i witając gości Barbara Kazana zaznaczyła: „Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że ten konkurs może przebiegać we Lwowie. Dziękuję Konsulatowi Generalnemu, który jest fundatorem nagród i współorganizatorem konkursu. Dziękuję rektorowi i pracownikom Lwowskiej Akademii Sztuk pięknych, a w szczególności opiekunowi lwowskich grafików Bogdanowi Pikulickiemu za jego pracę ze studentami i przekazywanie wiedzy o klasycznych technikach graficznych. W sposób szczególny dziękuję gospodarzowi tego miejsca Tarasowi Woźniakowi, za to, że udostępnił nam salę na to spotkanie i ekspozycję obu wspaniałych wystaw. Osoba mojego męża była inspiratorem tych wszystkich moich działań. Mój mąż w siedzibie MSZ stworzył galerię sztuki, w której odbywały się wystawy polskiej grafiki. Galeria ta działa do dziś i są zapraszani na nią dyplomaci z całego świata. Po jego tragicznej śmierci zrozumiałam, że musimy kontynuować jego dzieło i organizować kolejne wystawy”.

Konsul Katarzyna Sołek podkreśliła, że „w imieniu własnym i konsula generalnego RP we Lwowie Elizy Dzwonkiewicz wyraża podziękowanie za możliwość od wielu lat współtworzenia takiego wspaniałego projektu, jakim jest „Indeks imienia Mariusza Kazany”. – Jest to projekt wyjątkowy, dający możliwość tu we Lwowie obcować z wybitną polską sztuką współczesną, a z drugiej strony jest to możliwość wyławiania młodych talentów, prezentujących swoją twórczość w ramach kolejnego „Indeksu”. Laureaci mają możliwość nabyć doświadczenie na najlepszych polskich uczelniach. Mam nadzieję, że ten projekt będzie się rozwijał i trwał przez kolejne edycje. Gratuluję laureatom i wszystkim uczestnikom konkursu, którzy włożyli wiele trudu w to, aby ich prace były naprawdę wyjątkowe – podsumowała konsul Katarzyna Sołek.

Rektor Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych Wołodymyr Odrechiwśkyj zaznaczył, że „listopad można nazwać miesiącem „artystycznych żniw”, bowiem jest to okres podsumowania działalności lwowskich artystów”. Rektor podkreślił, że „cieszy się, iż młodzi adepci sztuki w tym miesiącu mają też swoje święto – konkurs „Indeksu imienia Mariusza Kazany”. – Jest to dla nich wyjątkowe doświadczenie: z jednej strony laureaci zdobywają nowe umiejętności na szkoleniach w Polsce, a z drugiej – mają możliwość zapoznania się z polską kulturą. I te wiadomości przywożą tu, na Ukrainę – podkreślił rektor.

Następnie artyści z Polski przedstawili koncepcję i filozofię swej twórczości i dzieł, prezentowanych na wystawie. Dalej prowadzący przedstawił nazwiska laureatów, a konsul Katarzyna Sołek wręczyła im nagrody MSZ.

Część oficjalna imprezy została zakończona wręczeniem prac artystów polskich do zbiorów Lwowskiej Galerii Sztuki im. Borysa Woźnickiego. Symbolicznego przekazania na ręce dyrektora Galerii Tarasa Woźniaka dokonała Barbara Kazana.

Fot. Krzysztof Szymański
{gallery}gallery/2019/indeks_Kazana{/gallery}

Korzystając z okazji poprosiłem o kilka słów Barbarę Kazanę:

– Każdy laureat, który przyjeżdża do Polski na ten miesięczny staż, poza tym, że jest niezwykle utalentowany, to – i podkreślają to polscy profesorowi – są to osoby niezwykle pracowite. Przesiadują w pracowniach uczelni od świtu do zamknięcia uczelni i po prostu chłoną tę wiedzę, która jest im przekazywana. Korzystają ze wszystkich możliwości, uczą się nowych technik. Wiadomo, że talent jest tylko częścią sukcesu i wymaga ogromnej pracowitości.

Z pierwotnych założeń mojego męża korzystam do dziś i kontynuuję jego działania. Wspiera nas wiele osób, instytucji, uczelni. Jesteśmy przyjmowani z otwartymi ramionami, gdy przychodzimy z jakąś propozycją. Współpraca z młodymi ukraińskimi grafikami i ich pobyty w Polsce, tak naprawdę, służą również promocji polskiej sztuki.

Współpraca z lwowską uczelnią od lat układa nam się wspaniale. To co jest dla mnie ogromnie ważne i cenne – to wyjątkowy szacunek do pamięci o moim mężu. Jednocześnie muszę podkreślić wspaniałą pracę organizacyjną z ich strony; zachęcanie młodych ludzi do wzięcia udziału w konkursie, zbieranie ich prac, inspirowanie do stosowania klasycznych metod grafiki.

Młodym ludziom, którzy chcą startować w kolejnych edycjach naszego konkursu chciałabym poradzić, aby startowali w nim jak najwcześniej, przygotowywali swoje prace już na pierwszym roku, doskonalili techniki i jak najwięcej pracowali, bo przygotowanie prac wymaga sporo czasu. Wobec tego zachęcam do przygotowywania się do kolejnego konkursu, bo Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu będzie miejscem stażu dla laureata kolejnej edycji konkursu.

{youtube}awU-iHn3RhY{/youtube}

Wywiadu dla Kuriera Galicyjskiego udzieliła też laureatka 8 edycji „Indeksu im. Mariusza Kazany” Maria Sawko:

– Jak wszyscy uczestnicy, miałam nadzieję na zwycięstwo w tym roku. Z moim profesorem, Bogdanem Pikulickim, rzetelnie przygotowywaliśmy się do konkursu. Ilustracje do „Wiedźmy” Tarasa Szewczenki przygotowywałam przez blisko pół roku. Była to moja praca dyplomowa. Ryciny tworzyłam w technice „suchej igły”. Nie była to sprawa prosta, bowiem ta technika wymaga precyzji i kilka razy musiałam przerabiać niektóre z nich. Studiowałam też inne techniki, ale ta najbardziej mi się podobała, bo daje więcej możliwości wyrazu.

Po stażu w Polsce mam nadzieję, że przywiozę ładną wystawę swoich prac. Poza tym chciałabym pogłębić swe wiadomości z innych technik i spróbować w nich swoich sił. Interesuje mnie mezzo tinta i aqua tinta.

Swoim kolegom, którzy mają zamiar startować w tym konkursie, mogę powiedzieć, że potrzeba dużo pracy, aby stworzyć dobre obrazy, godne uznania przez komisję konkursową, a ponadto – należy wierzyć w zwycięstwo.

Kilka słów o swoich wychowankach powiedział również profesor Bogdan Pikulicki:

– To już mój ósmy student w tym roku jest laureatem tego konkursu. Muszę powiedzieć, że popularność naszego kierunku nie maleje i mamy wielu utalentowanych studentów. Aby przygotować młodzież do takiego konkursu, przede wszystkim powinno być zainteresowanie z ich strony.

Najliczniej uczestniczy w konkursie młodzież z drugiego roku, ale trzeba włożyć wiele trudu, żeby ich prace były na poziomie odpowiadającym wymogom imprezy tej rangi. Muszę powiedzieć, że również wielu studentów ze starszych roczników, czy dyplomantów bierze w nich udział. Nie ingeruję w wybór przez studenta techniki czy tematyki pracy. Powinno to wyjść od niego samego i być w tej technice, w której najlepiej się czuje. Ja jedynie doradzam i poprawiam co nie co. Po powrocie do Lwowa studenci dzielą się swoimi wiadomościami, zdobytym doświadczeniem, pokazują wykonane tam prace. Te prace służą jako materiały do dalszych studiów i są do dyspozycji studentów. A zainteresowanie tymi pracami jest duże.

Moim studentom radzę, aby stopniowo przygotowywali się do tego rodzaju konkursów i cierpliwie dążyli do coraz wyższego poziomu swoich prac. A mają gdzie je tworzyć. Mamy bogato wyposażone pracownie. Obecnie po remoncie budynku przy ul. Ormiańskiej, gdzie mieści się wydział grafiki, jest wszystko, czego potrzeba do wykonania grafiki w dowolnej technice.

Gwar w salach Lwowskiej Galerii Sztuki nie milkł jeszcze długo. Teraz nadszedł czas na gratulacje i napawanie się prawdziwą sztuką przy lampce szampana. Obecni przyglądali się dziełom mistrzów, wymieniali uwagi. Młodzież oblegała laureatkę i gratulowała jej. A ci, którzy jej zazdrościli, muszą jeszcze wiele pracy włożyć, aby w następnym roku być na jej miejscu…

Krzysztof Szymański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X