Euro 2012 pod parasolem?

Euro 2012 pod parasolem?

Na rozgrywki meczów Euro 2012 we Lwowie oraz innych miastach na wszelki wypadek lepiej zabierać ze sobą parasol, – doradzają synoptycy z Ukrainy i Polski, którzy 18-20 kwietnia br. obradowali we Lwowie.

 

„Dokładamy wszelkich starań, żeby nawet w czasie podróży każdy ze sportowców czy kibiców mógł sprawdzić jaka będzie pogoda w tym czy innym miejscu naszego kraju, – powiedział „Kurierowi Galicyjskiemu” Igor Fedyk, szef lwowskiego Regionalnego Centrum Hydrometeorologicznego Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy.

 

– W spotkaniu z polskimi synoptykami uczestniczyli również specjaliści od prognozy pogody z Kijowa, Charkowa i Doniecka”. Anatolij Prokopenko, wicedyrektor Ukraińskiego Centrum Hydrometeorologicznego zaznaczył, że jest to już trzecie takiego rodzaju, podsumowujące spotkanie z polskimi synoptykami.

Teresa Zawiślak, szef operacyjny Meteorologicznej Osłony Kraju w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej opowiada Kurierowi: „Znalazłam się tutaj z zespołem specjalistów z naszego Instytutu w celu ustaleń współpracy w osłonie meteorologicznej podczas rozgrywek Euro 2012, które odbywać się będą w Polsce i na Ukrainie. Wiele procesów pogodowych, które występują w Polsce mają przecież swój początek na obszarze Ukrainy.

Niebezpieczne niże, które powstają nad Karpatami, poprzez obszar Ukrainy wędrują do Polski i odwrotnie – wiele ośrodków niżowych, które powstają nad obszarem Europy Zachodniej przez Polskę wędruje na Ukrainę. Dlatego bardzo ważna jest współpraca synoptyków osłaniających obszar przygraniczny Polski i Ukrainy, czyli Biura Meteorologicznego we Lwowie i Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych w Krakowie w zakresie wymiany informacji o możliwości wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych. I to jest wspaniała okazja, żeby taką współpracę zacząć i potem, już po zakończeniu Euro, dalej kontynuować.

W czasie Euro 2012 chcielibyśmy na naszej stronie internetowej pokazywać prognozę opracowaną przez synoptyków z Ukrainy. Podobnie udostępnić stronie ukraińskiej prognozy opracowywane dla miast rozgrywek i dla miast treningowych w czasie Euro w Polsce. Pierwszą informację poprzez link na odpowiednich stronach internetowych Polski i Ukrainy kierować będziemy stronie, odpowiedzialnej za obszar osłony”.

Podczas obrad synoptyków (Fot. Konstanty Czawaga)Zdaniem Teresy Zawiślak współpraca z kolegami na Ukrainie układa się bardzo dobrze. „Jesteśmy zadowoleni, bo w takiej sprawie ważną jest wola i chęć współpracy, – mówiła dalej. – Bo co by się nie ustaliło, jeżeli nie będzie chęci i potrzeby, to nic z tego nie wyjdzie. Już dostaliśmy od kolegów z Biura Prognoz Meteorologicznych we Lwowie pierwsze ostrzeżenie o tym, że na swoim obszarze spodziewają się intensywnych opadów deszczu. I tutaj też porównujemy od razu, czy ta strefa opadów z tą intensywnością przemieści się nad obszar Polski czy pozostanie na Ukrainie.

Można powiedzieć, że już mamy zapoczątkowaną współpracę i to w trybie operacyjnym, a nie tylko teoretycznie. Zastanawiacie się państwo, jak pokonujemy barierę językową? – Przygotowaliśmy dwujęzyczny formularz, gdzie tekst jest napisany w języku polskim i w języku ukraińskim, i synoptyk ukraiński, wypełniając odpowiednie prognozy temperatury czy wysokości opadów, czy porywów wiatru widzi tekst ukraiński, a synoptyk polski, czytając przekazaną informację, ma tekst po polsku. Także są różne metody na pokonanie trudności”.

A na pytanie „Kuriera”, jaka może być pogoda podczas Euro 2012 Teresa Zawiślak powiedziała wprost: „Może być wszystko. Świetnie wiemy, że zarówno w Polsce, jak i na obszarze Zachodniej Ukrainy czerwiec jest miesiącem powodziowym. Po dzisiejszych wymianach poglądów widać, że u nas i u naszych kolegów z Ukrainy, podejście jest takie samo – szykujemy się na wszystko, żeby niespodzianki pogodowe nie zaskoczyły synoptyków. Żebyśmy byli w stanie dostarczyć wszystkich prognoz – i tych potrzebnych na osłonę rozgrywek Euro 2012 i tych, które potrzebowałyby służby zarządzania kryzysowego w przypadku wystąpienia zagrożenia powodziowego. Ale mamy nadzieję, że jeżeli tak dobrze przygotujemy się na wszystko co najgorsze, to wbrew temu pogoda będzie bardzo dobra. I w zasadzie tego sobie i kolegom z Ukrainy życzę”.

 

Konstanty Czawaga

X