Dzień Zaduszny na Cmentarzu Janowskim we Lwowie

W Dniu Zadusznym na cmentarzu Janowskim we Lwowie biskup Leon Mały odprawił mszę świętą w intencji wszystkich zmarłych. Na cmentarzu zapłonęły znicze zarówno na grobach zadbanych, jak również na zupełnie opuszczonych.

Cmentarz Janowski został założony w 1883 roku. Pochowany został tu święty Józef Bilczewski, arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego, beatyfikowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II we Lwowie w 2001 roku, kanonizowany w 2005 roku przez Benedykta XVI. Arcybiskup chciał być pochowany wśród osób ubogich, dla których poświęcił swoje życie. Obecnie jego relikwie znajdują się w katedrze lwowskiej. Ważnym miejscem jest kwatera obrońców Lwowa i Kresów Wschodnich z lat 1918-1920, została otwarta tuż przed wybuchem wojny w 1939 roku. W czasach sowieckich kwatera wojskowa była dewastowana podobnie jak Cmentarz Orląt. Nie zostałoby śladu po niej, gdyby nie grupa Polaków ze Lwowa, która przychodziła i przychodzi tu na groby. Obok kwatery Obrońców Lwowa są pochowani lotnicy, którzy zginęli w okresie międzywojennym w katastrofach lotniczych. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa planuje w najbliższym czasie odnowić zachowaną część kwatery wojskowej. Jest zgoda władz miasta i cmentarza, przygotowane są plany rekonstrukcji, prowadzone są rozmowy z rodzinami o ekshumacji osób bliskich pochowanych w tym miejscu.

Na Cmentarzu Janowskim spoczywają duchowni rzymskokatoliccy zasłużeni dla Kościoła we Lwowie i na Kresach w czasach sowieckich. Znalazła tutaj miejsce wiecznego spoczynku powojenna inteligencja lwowska. To w ich domach rozmawiano po polsku o dziejach Polski, Lwowa, uczono dzieci religii. Cmentarz Janowski jest mniej okazały niż Cmentarz Łyczakowski, ale na jego terenie również znajdziemy groby znanych rodzin i osób. Częścią cmentarza są kwatery strzelców siczowych, więźniów ofiar NKWD 1941 roku, jeńców wojennych z okresu I i II wojny światowej.

Anna Gordijewska
Tekst ukazał się w nr 21 (217) za 18-27 listopada 2014

X