Dubno uczciło 110. rocznicę urodzin asa myśliwskiego Stanisława Skalskiego fot. Erna Szewczuk

Dubno uczciło 110. rocznicę urodzin asa myśliwskiego Stanisława Skalskiego

W dniu 27 listopada w Dubnie na Wołyniu odbyło się ukraińsko-polskie spotkanie krajoznawcze „Ukraińska kolebka polskiego asa” poświęcone 110. rocznicy urodzin legendarnego pilota Stanisława Skalskiego.

Spotkanie krajoznawców zorganizowane przez Państwowy Rezerwat Historyczno-Kulturalny miasta Dubna zostało poprzedzone akcją „Nie zgasić ognia pamięci!”, której uczestnicy złożyli kwiaty pod tablicą pamiątkową Stanisława Skalskiego, umieszczoną na fasadzie Liceum nr 1 w Dubnie, oraz zwiedzili szkolne muzeum. W latach 1925–1933 do działającego w tym gmachu Gimnazjum Męskim im. ks. Stanisława Konarskiego uczęszczał Stanisław Skalski.

W Alei Sławy przy Dubieńskim Zamku oddano hołd obrońcom Ukrainy poległym podczas toczącej się od kilku lat wojny rosyjsko-ukraińskiej. Ich pamięć uczczono minutą ciszy, zapalono także znicze przy każdej planszy ze zdjęciem żołnierza.

fot. Erna Szewczuk

Wśród uczestników akcji byli konsul Marek Wojciechowski z Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku, profesor Studium Europy Wschodniej na Uniwersytecie Warszawskim płk Tadeusz Krząstek, który znał pilota Stanisława Skalskiego, harcerze z Hufca „Wołyń” na czele z komendantem Aleksandrem Radicą, kierownictwo i naukowcy Rezerwatu.

Następnie wszyscy zgromadzili się na zamku w Sali Tronowej. Z referatów naukowców Rezerwatu, ilustrowanych slajdami z rzadko spotykanymi zdjęciami archiwalnymi, uczestnicy spotkania dowiedzieli się o mało znanych szczegółach z dzieciństwa i młodości Skalskiego spędzonych w Dubnie (referat uczennicy gimnazjum Eugenii Sumczenko), o jego słynnych kolegach z klasy i przyjaciołach – Iwanie Nosalu, Igorze Swiesznikowie, Igorze Łozowiuku (referat Jurija Pszenycznego), o jego pierwszej i jedynej miłości do Zuzanny Fischman (opowieść moderatorki wydarzenia Erny Szewczuk), o szlaku bojowym legendarnego asa (Iwan Kasianczuk). Poetka Luba Pszeniczna poświęciła legendarnemu pilotowi wiersz.

Wieńce składają Leonid Kiczatyj, Marek Wojciechowski i Tadeusz Krząstek, fot. Erna Szewczuk

Płk Tadeusz Krząstek podzielił się swoimi wspomnieniami o Stanisławie Skalskim. Wraz z konsulem Markiem Wojciechowskim Tadeusz Krząstek podziękował organizatorom wydarzenia za zachowanie pamięci o najlepszym polskim asie myśliwskim z okresu II wojny światowej.

Z okazji 110. rocznicy urodzin Stanisława Skalskiego z inicjatywy muzealników z Dubna zostały wyprodukowane znaczki pocztowe. Dyrektor Rezerwatu Leonid Kiczaty wręczył je konsulowi Markowi Wojciechowskiemu, profesorowi Tadeuszowi Krząstkowi, komendantowi Harcerskiego Hufca „Wołyń” Aleksandrowi Radicy, Liceum nr 1 w Dubnie oraz Wydziałowi Kultury i Turystyki Rówieńskiej Obwodowej Administracji Państwowej, który reprezentowała zastępca przewodniczącego Jarosława Hawryłowa. Jeden z egzemplarzy zostanie wysłany do małej ojczyzny pilota, do Muzeum Historyczno-Krajoznawczego w Kodymie. To właśnie w Kodymie (obecnie obwód odeski) urodził się Stanisław Skalski. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości jego rodzina przeniosła się do Zbaraża, a w 1923 r. zamieszkała w Dubnie.

Erna Szewczuk

Na podstawie: Monitor Wołyński

Polski pilot z Kodymy. Część 1

 

X