Bronisław Radziszewski – powstaniec styczniowy, uczony, społecznik, honorowy obywatel miasta Lwowa. Część 2 Bronisław Radziszewski

Bronisław Radziszewski – powstaniec styczniowy, uczony, społecznik, honorowy obywatel miasta Lwowa. Część 2

O działalności profesora Bronisława Radziszewskiego na rzecz rozwoju aptekarstwa i farmakologii we Lwowie wiadomo nie tak szeroko, jak o dorobku naukowym na Uniwersytecie Lwowskim w dziedzinie chemii i kierowania Instytutem Chemicznym, również o działalności profesora we lwowskiej Radzie Miejskiej i w Sejmie Galicyjskim.  Warto zaś przypomnieć, że był członkiem Galicyjskiego Towarzystwa Aptekarskiego i położył znaczące zasługi w jego działalności, między innymi w wydawaniu i redagowaniu „Czasopisma Galicyjskiego Towarzystwa Aptekarskiego”.

Wydział Chemiczny Uniwersytetu Lwowskiego, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Pierwszy numer „Czasopisma Towarzystwa Aptekarskiego” staraniem Zarządu Towarzystwa ujrzał światło dzienne w 1871 roku i był redagowany przez Władysława Tepę (aptekarza lwowskiego, brata znanego malarza). Był to pierwszy regularny miesięcznik aptekarski w języku polskim. Jak pisał w 1934 roku magister Stanisław Stein w artykule „Działalność Towarzystwa Aptekarskiego we Lwowie na polu piśmiennictwa zawodowego”, „po entuzjazmie, jaki wywołał pierwszy, względnie drugi i trzeci numer czasopisma, zaczęli nasi czytelnicy być wymagający. Delikatnie krytykując styl i formę – stali się od razu wybrednymi abonentami, wyrażali głośno i pisemnie swe życzenia, jakiem pragnęliby widzieć nasze pismo zawodowe, toteż niedługo utrzymał się pierwszy redaktor na swoim bezpłatnym, lecz zaszczytnym stanowisku, pomimo, że łamy czasopisma zasilali pp. Żymirski, Schneeberg, Mieczysław Dunin-Wąsowicz i Świderski. Życzeniu czytelników stało się zadość. Pod redakcją prof. Bronisława Radziszewskiego czasopismo nasze przeobraża się w pierwszorzędny organ naukowy. Przyobleka się w nową szatę: z pisma zawodowego staje się pod redakcją profesora Bronisława Radziszewskiego pismem o charakterze wybitnie naukowym. Obok samego redaktora ogłaszają prace: dr Grabowski, dr Fudakowski, Zaleski, Sokołowski, Olszewski, Modziejewski, Nencki, Sławik, Bandrowski i inni. Z ważniejszych prac wypada wymienić B. Radziszewskiego „O działaniu kwasu siarkowego na chloral” i „O chemicznej naturze desoksybenzoiny i związków z nią spokrewnionych”. Od roku 1874 dzięki przyznanym specjalnie kredytom (w czym znaczna zasługa Radziszewskiego) ukazuje się czasopismo jako dwutygodnik. Na okres ten przypada szereg fundamentalnych prac naukowych Radziszewskiego, również jego uczniów i kolegów. Od 1876 roku z powodu przeciążenia pracą na Uniwersytecie w katedrze chemii i Radzie Miejskiej Radziszewski oddał redakcję czasopisma w ręce doktora Grabowskiego, pozostawiając sobie jednak naukowe kierownictwo.

W 1897 roku uroczyście uczczono jubileusz 25-lecia działalności naukowej profesora Bronisława Radziszewskiego na Uniwersytecie Lwowskim. W ciagu ćwierćwiekowej działalności naukowej profesor przyczynił się do rozwoju katedry chemii na Uniwersytecie, wprowadził wykłady w języku polskim, organizował Instytut Chemiczny, przyczynił się do budowy nowych gmachów i laboratoriów instytutu przy ulicy Długosza.

Profesor Bronisław Radziszewski zmarł we Lwowie 11 marca 1914 roku. Śmierć wybitnego uczonego i społecznika nie zostawiła obojętnymi szerokich kół obywatelstwa lwowskiego. Między innymi odbyło się posiedzenie Rady Miejskiej, również posiedzenie grona profesorów wydziału filozoficznego Uniwersytetu Lwowskiego, na którym dziekan prof. Hadaczek poświęcił „gorące wspomnienie wielce zasłużonemu koledze śp. profesorowi Radziszewskiemu”. W tymże dniu odbyło się posiedzenie nadzwyczajne Senatu Akademickiego Uniwersytetu pod przewodnictwem prorektora prof. Becka. Wydział lwowskiego kółka farmaceutycznego wszechnicy lwowskiej na nadzwyczajnym posiedzeniu uczcił pamięć śp. prof. Bronisława Radziszewskiego, swego protektora i członka honorowego i uchwalił zamiast wieńca przekazać pewną kwotę na Towarzystwo Szkoły Ludowej oraz urządzić żałobne nabożeństwo.

Na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Miejskiej przemawiał prezydent Lwowa Józef Neumann, który między innymi powiedział: „Miasto nasze, kraj, nauka polska poniosły ciężką i bolesną stratę. Umarł Bronisław Radziszewski żołnierz ostatnich walk o wolność narodu, profesor Uniwersytetu Lwowskiego, wielki uczony polski, były długoletni członek naszej Rady Miejskiej i honorowy obywatel miasta Lwowa. Śp. zmarły przez lat 34, to jest od 1876 roku do 1910 zasiadał w Radzie wybierany zawsze niemal jednogłośnie. Należał do najbardziej pracowitych i czynnych członków Rady Miejskiej i każda jego inicjatywa, każda jego tu działalność nacechowana była gorącą miłością dla miasta. Pracował nieznużenie póki mu sił starczyło. Wszyscy pamiętamy żywą tę poważną postać, wzór dobrego obywatela i Polaka. Zdanie jego zawsze doświadczone, radę zawsze rozumną ceniliśmy wysoko i mógłbym wyliczyć długi szereg pożytków, jakie miasto nasze jemu zawdzięcza. Podnieść tu jeszcze pragnąłbym jego wielkie zasługi, jakie położył około ostatniej wystawy krajowej w roku 1894, która stała się początkiem obecnego wielkiego rozwoju naszego miasta. Śp. Radziszewski był także tym, który stanąwszy na czele komitetu budowy pomnika Adama Mickiewicza we Lwowie, doprowadził to dzieło do skutku”.

Grobowiec Bronisława Radziszewskiego, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Pogrzeb śp. Bronisława Radziszewskiego odbył się 14 marca 1914 roku. „Kurier lwowski” pisał: „Pogrzeb odbył się dziś popołudniu. Przed domem żałoby przy ul. Sobieszczyzny 5 (obecnie Barwińskich) zebrały się tłumy publiczności, przeważnie ze sfer naukowych naszego miasta. Przybyło grono radnych miejskich z prezydentem Neumannem i wiceprezydentami Rutowskim i Stahlem na czele. Przybył „in corpore” senat akademicki, wielu profesorów z wszystkich fakultetów, profesorowie Politechniki i Akademii weterynarii, członkowie Rady szkolnej krajowej z wiceprezydentem Dembowskim wielu innych. Po odśpiewaniu pieśni żałobnej przez chór akademicki – pierwszy pożegnał zwłoki zasłużonego obywatela i profesora prorektor dr Beck imieniem senatu akademickiego. Następnie imieniem miasta przemawiał dr T. Rutowski podnosząc zasługi śp. Radziszewskiego położone dla miasta na długoletnim stanowisku radnego. Potem przemawiali profesor Raciborski imieniem Akademii Umiejętności i wszechnicy Jagiellońskiej, profesor dr Tołłoczko, imieniem Wydziału Filozoficznego wszechnicy lwowskiej, Towarzystwa Kopernika i Akademii Weterynarii, profesor Zakrzewski, imieniem Towarzystwa Nauczycieli Szkół Wyższych. Wreszcie akademik (student) Rutkowski, imieniem „Czytelni akademickiej”. Przed godziną czwartą popołudniu ruszył pochód żałobny ulicami miasta na cmentarz Łyczakowski. Według rozporządzenia Magistratu na ulicach miasta płonęły latarnie osłonięte kirem, zaś pogrzeb organizowano na koszt miasta. Zwłoki Bronisława Radziszewskiego złożono w grobowcu rodzinnym na polu nr 71. Kondukt żałobny prowadził prof. ks. dr Jaszowski. Na rydwanie, w dwie pary koni zaprzężonym, zawieszono wiele wieńców, między innymi od Rady Miasta Lwowa. Za zwłokami szła rodzina, potem Senat Akademicki i liczne tłumy publiczności. Imię Bronisława Radziszewskiego, powstańca, uczonego, honorowego obywatela miasta Lwowa, społecznika na zawsze zostało wpisane w dzieje naszego miasta.

Jurij Smirnow

Tekst ukazał się w nr 15-16 (475-476), 29 sierpnia – 15 września 2025

Bronisław Radziszewski – powstaniec styczniowy, uczony, społecznik, honorowy obywatel miasta Lwowa. Część 1

X