Zamek w Buczaczu Ruiny buczackiego zamku z lotu ptaka, stan z 2008 r.

Zamek w Buczaczu

Zamki kojarzą się nam przeważnie z czymś romantycznym. Wiele ich jest zwłaszcza na wschodnich terenach dawnej Galicji, ich zaś największą liczbą może poszczycić się Ziemia Tarnopolska. Przedstawię dziś naszym Czytelnikom dość stary i niesłusznie nieco zapomniany zamek w miejscowości Buczacz, leżącej na zachodnim pograniczu Podola.

Makieta buczackiego zamku w Muzeum krajoznawczym. Autor Roman Zacharij, 2004 r.

W mieście są ruiny zamku, cerkiew obronna pw. św. Mikołaja z ok. 1610 r., liczne zabytki w stylu barokowym, m.in. ratusz, kościół parafialny, klasztor i cerkiew bazylianów, cerkiew Opieki (Pokrowy) NMP figury przydrożne św. Jana Nepomucena i Niepokalanego Poczęcia Marii Panny fundacji Mikołaja Bazylego Potockiego.

Ruiny słynnego buczackiego zamku położone są w centralnym punkcie miasteczka na prawym brzegu rzeki Strypy. Swego czasu były to potężne fortyfikacje, broniące miasto i okolice przed najazdami. Miejsce pod budowę zamku wybrano idealne – na skalistej wyżynie, której strome urwiste brzegi z trzech stron omywały wody niewielkiego potoku, dopływu Strypy.

Polski historyk Stanisław Nicieja uważa, że pierwszy – drewniany – zamek wybudowano w XII w. Natomiast Światosław Hordyński twierdzi, że początki zamku sięgają co najmniej XIV w., bowiem z tego okresu pochodzą odnalezione pod jego murami fragmenty gotyckich kolumn i kapiteli.

Widok na zamek, stan z 2008 r.

Pisemne notowania o zamku pochodzą z 1373 lub 1379 r. gdy Buczacz należał do rodu Buczackich. Wiadomo, że zamek powstał na ruinach wcześniejszych umocnień. Michał Awdaniec otrzymał od księcia Władysława Opolczyka Buczacz, więc i okolice tego miasta, prawdopodobnie w kilku etapach. W latach 1372–1379, po uzyskaniu nadania, ufundował w Buczaczu kościół parafialny, następnie farny (dzisiaj na jego miejscu jest Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Buczaczu). Zaś w r. 1393 (?) r. uzyskał zgodę króla Władysława Jagiełły na założenie miasta Buczacza na niemieckim prawie magdeburskim. Od nazwy miasta ta gałąź rodu Awdańców przybrała nazwę Buczackich.

Narożnik murów zamkowych, stan z 2013 r.

Zamek wielokrotnie był niszczony, następnie odbudowywany. Szczególnie często działo się to w XVI w. w czasie tatarskich, tureckich czy mołdawskich najazdów. Współczesne ruiny są pozostałościami po wybudowanej w połowie XVI w. warowni dzięki wsparciu ówczesnych władców Buczacza – Buczackich-Tworowskich herbu Pilawa. W 1580 r. ukończono kolejną przebudowę fortecy. Francuz F. Daleirac, będąc na zamku w 1584 r. tak go opisuje: „Wybudowany z kamienia na kilka wysokich pięter na bardzo grubych i mocnych murach stoi nad miastem na szczycie wysokiej góry. Dziedziniec zamkowy, dekorowany szeregiem galerii i wieloma innymi detalami architektury, kryje w sobie piękną fontannę, bijącą źródłem czystej i chłodnej wody”.

Na początku XVII w. buczacki zamek był jednym z najważniejszych zamków Podola w stylu „antemurale”, czyli przedmurza. Po śmierci męża jego właścicielką została Zofia Zamiechowska. Na początku 1614 r. osobiście dowodziła obroną zamku przed wojskami Jana Jerzego Radziwiłła, wspieranego przez siły Stanisława Włodka, który wyrobił sobie prawo intromisji na Buczacz. Po przekupieniu żołnierzy z załogi zamek został szybko zdobyty.

Po przejęciu Buczacza na własność około 1620 r., Stefan Potocki z małżonką Marią Mogilanką wspierali rozbudowę zamku. Wówczas poszerzono jego południową stronę, wystawiono dwie półokrągłe basteje od wschodu i zachodu (według innych danych – od południa). Dzięki tej przebudowie, tzw. „angulowej”, zamek był podobny do innych podolskich twierdz – w Jazłowcu, Brzeżanach, Trembowli czy Sydorowie, które umacniano w ten sam sposób. Prawdopodobnie rozbudowy jego części mieszkalnej dokonali ci sami budowniczy, co na zamku w Złotym Potoku. Wskazuje na to ten sam sposób rekonstrukcji części pałacowej w obu zamkach.

Resztki wsporników-kroksztynów, stan z 2013 r.

Mury fortyfikacji sięgały 4 m grubości. Od strony wewnętrznej zachowały się kamienne wsporniki-kroksztyny, wykorzystywane jako podstawy ganków strzeleckich. Strzelnice przystosowane były do prowadzenia ognia krzyżowego. Na górnych piętrach murów wybudowano drewniane galerie bojowe. Legendy mówią o licznych korytarzach podziemnych, dających możliwość wyjścia poza mury zamkowe. W XVII w. zamek przetrzymał wiele oblężeń tatarskich, tureckich i kozackich, broniąc mieszkańców miasta (przeważnie Polaków i Żydów). W 1672 r. Buczacz oblegały wojska turecko-tatarskie pod dowództwem Mahometa IV. Właściciela zamku w tym czasie nie było na miejscu i dowodzenia obroną podjęła się jego małżonka, Teresa (lub druga żona, Urszula z Daniłowiczów). Dowiedziawszy się, że obroną zamku kieruje kobieta, najeźdźcy odstąpili od oblężenia. W 1676 r. forteca jednak padła pod oblężeniem wojsk tatarsko-tureckie pod dowództwem bejlerbeja Damaszku Ibrahima Paszy, na przezwisko „Szantan”. Kolejny właściciel Buczacza, Jan Potocki (lub jego syn Stefan Aleksander) odbudował fortecę, o czym świadczy zapis z 1684 r. Za czasów panowania w Buczaczu Mikołaja Bazylego Potockiego w jednej z baszt był magazyn prochu.

Źródła pisemne z połowy XVIII w. wspominają, że fortyfikacje Buczacza były już opuszczone i zaniedbane. W 1772 roku miasteczko przechodzi pod władzę Austro-Węgier. W tym czasie zamek buczacki ostatecznie popada w ruinę. W XIX w. zamek zaczęto rozbierać na budulec i jego mury poszły na sprzedaż.

Pod koniec XIX w., dzięki inicjatywie dr Edwarda Krzyżanowskiego, prowadzono na zamku wykopaliska archeologiczne. Wydobyto wówczas kulę armatnią o wadze 200 funtów, 2 kule po 50 funtów, 2 kule po 15 funtów (te ostatnie wmurowano w mury kościoła Wniebowzięcia NMP pod tablicą z napisem „Z napadów tatarskich”.

Wśród badaczy zamku byli Aleksander Czołowski i Bogdan Janusz:

„Sam zamek przedstawiał ciężką budowę typu średniowiecznego, otoczoną i bronioną wysokiemi ścianami z śladami wielu przeróbek. Wnętrze zupełnie zniszczone. Utrzymały się tylko resztki poszczerbionych ścian obwodowych, zbudowane w połowie XVI w. z kamienia łamanego na wapiennej zaprawie. Rzut ich poziomy tworzył jajowaty owal, którego przód, na cyplu wzgórza, kończyła widocznie potężna, półokrągła baszta, tył zaś, od strony dostępnej, a wiele szerszy zamykał regularny pięciobok ścian z wielką półokrągłą basztą od wschodu. Mury tych ścian i baszty grube do 4 m., sięgają miejscami jeszcze do wysokości drugiego piętra i mają trzy kondygnacje strzelnic, każda dla ognia krzyżowego. Od wnętrza pod każdą kondygnacją, ślady kamiennych kroksztynów, na których opierały się ganki dla obrońców. Część mieszkalna zamku, niewątpliwie piętrowa, złożona z szeregu ubikacyj, mieściła się w przodowej części w sąsiedztwie bramy. Świadczą o tem pozostałe otwory okien w ścianach zewnętrznych, pozbawione wszelkich ozdób. Obramienia kamienne powydzierane. Gdzieniegdzie resztki jeszcze tynku, a w narożnikach zachowały się ślady kamiennych ciosów”.

Strzelnica, stan z 2013 r.

Do września 1939 r. właścicielami zamku byli kolejni potomkowie Potockich. Ostatni z nich, Artur hrabia Potocki w latach 1930, jako przewodniczący Rady powiatu buczackiego, często zapraszał archeologów i ludność miejską do prac w podziemiach zamku, ale nic szczególnego nie udało się wówczas znaleźć.

Zdaniem Jana Sas-Zubrzyckiego, były dwa zamki w Buczaczu. Ruiny drugiego zamku znajdują się na wzniesieniu 200 m na południowy zachód od kościoła Wniebowzięcia NMP.

Polecamy wszystkim chętnym zwiedzić to urocze miejsce. Do zamku dojść można ul. Zamkową.

Na podstawie:

Бучач [Текст] // Мороз В. Замки і фортеці Тернопілля / В. Мороз. – Тернопіль: Підручники і посібники. – 2011. – С. 16–19.

Замок XVII−XVIII ст. м. Бучач Тернопільської [Текст] // Замки та фортеці. – Київ, 2007. – С. 228–231.

Камʼяна сторожа Бучача [Текст] // Бурма В. Привиди старих замків (Тернопільщина) / В. Бурма. – Тернопіль, 2011. – С. 189–200.

Лещишин А. Бучацька облога 1672 року [Текст] / А. Лещишин // Місто. – 2010. – 5 трав. – С. 13.

Aleksander Czołowski, Bohdan Janusz: Przeszłość i zabytki województwa Tarnopolskiego. Tarnopol, 1926, s. 67–70.

Dwa rody podolskie. Miejsce Piastowe, 1932, s. 123.

Petro Hawryłyszyn

Tekst ukazał się w nr 24 (460), 31 grudnia – 16 stycznia 2025

X