3xK czyli Kosmiczne Komunistyczne Konstrukcje na Ukrainie

3xK czyli Kosmiczne Komunistyczne Konstrukcje na Ukrainie

Architektoniczny pejzaż nad Dnieprem jest niezwykle różnorodny.

Ukraina to nie tylko kilkusetletnie kompleksy klasztorne – ławry, perełki renesansu we Lwowie czy kijowska odmiana secesji z przełomu XIX i XX wieku. Warto pamiętać o radzieckiej i postradzieckiej architekturze – komunistycznych molochach – obiektach przemysłowych czy wielotysięcznych osiedlach takich, jak zbudowana na stepie kijowska Trojeszczyna. W ogromną ilość opustoszałych poradzieckich zakładów obfituje Zagłębie Donieckie. Może pora odkryć dla turystyki postindustrialną część Ukrainy?

3xK
Architekci lat 20. i 30. posiadali niesamowitą wyobraźnię, jednak większości futurystycznych projektów nie udało się przenieść z deski kreślarskiej w plener – taki los spotkał m.in. słynny pomnik Trzeciej Międzynarodówki rosyjskiego konstruktywisty urodzonego w Charkowie – Władimira Tatlina. Projekty, które były niemożliwe w realizacji ze względu na ograniczenia techniczne zaczęto realizować w drugiej połowie XX wieku. W latach 70. w krajach bloku wschodniego wznoszono futurystyczne konstrukcje o gigantycznych rozmiarach.

Znanym na Zachodzie pasjonatem radzieckiej architektury jest francuski fotograf Frederic Chaubin – autor ponad dziewięćdziesięciu fotografii futurystycznych sowieckich gmachów, zgromadzonych w albumie „Cosmic Communist Constructions” – „Kosmiczne Komunistyczne Konstrukcje”. Niektóre z budynków rzeczywiście przypominają statki kosmiczne lub siedziby pozaziemskich cywilizacji.

Wśród sfotografowanych przez Chaubina perełek architektury socrealizmu znajdziemy m.in. kijowski Instytut Badań i Rozwoju Naukowo-Technicznego oraz jałtański hotel Drużba. 

Kijowski Instytut Badań i Rozwoju Naukowo-Technicznego (Fot. arthitectural.com)Hotel Drużba budowano w latach 1983-85, a nad realizacją czuwali architekt Igor Vasilevsky i inżynier Jurij Stefanczuk. Wyobraźnia twórców kazała im umieścić monumentalną budowlę tuż nad linią brzegową na opadającej do Morza Czarnego skarpie. Ogromne betonowe cylindry o średnicy 76 metrów wsparte są na gigantycznych filarach. Cylindryczna całość rzeczywiście przypomina UFO złożone z kół zębatych.

W innych krajach byłego ZSRR Chaubin również uchwycił piękno radzieckiego brutalizmu. Kosmiczne konstrukcje to między innymi usytuowany na malowniczym zboczu doliny budynek Ministerstwa Transportu Drogowego Gruzji w stolicy Tbilisi (projektu gruzińskiego architekta Georga V. Chakhavy) czy Dom Sowietów w Kaliningradzie (Artura Sarnitza). Warto zauważyć w krajobrazie Ukrainy, Rosji, Gruzji czy pozostałych państw byłego ZSRR kosmiczne konstrukcje, nim zupełnie zostaną wyburzone.

Donieck postindustrial
Po przemianach 1991 roku wiele tysięcy obywateli opuściło swoje domy na wschodniej Ukrainie. Ci, którzy z dnia na dzień stracili pracę i pozostali bez środków do życia, porzucili swoje domy, mieszkania i wyjechali. Wiele takich opuszczonych miejsc znajduje się w obwodzie donieckim i ługańskim, na przykład Artemowo. Z Artemowa właśnie po zamknięciu kopalni mieszkańcy wyjechali pozostawiając swoje domy, wiele z nich jest otwartych i można do nich wejść – zobaczyć pozostawione sprzęty, opuszczone z rezygnacją pomieszczenia, dawne miejsca skromnej egzystencji.

Po większości fabryk, kopalni, przedsiębiorstw pozostały ruiny, echo minionej świetności, cienie dawnego blasku imperium. Pomniki upadku reżymu komunistycznego? Nowe widma Wschodu?

Na Wschodzie wiele jest jeszcze nieodkrytych interesujących poprzemysłowych krajobrazów z atmosferą nie do opisania. Godne polecenia dla wszystkich zainteresowanych historią ZSRR, ekstremalną turystyką i architekturą industrialną.

Iwona Boruszkowska
Tekst ukazał się w nr 15 (187) 16 – 29 sierpnia 2013

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X