110. rocznica urodzin Bronisława Mireckiego

110. rocznica urodzin Bronisława Mireckiego

Uroczystości związane z 110. rocznicą urodzin ks. Bronisława Mireckiego i 5. rocznicą Towarzystwa Kultury Polskiej w Podwołoczyskach odbyły się w Hałuszczyńcach. Miejsce wybrano ze względu na to, że ks. Mirecki pochowany jest na cmentarzu w Hałuszczyńcach.

Obchody rozpoczęły się mszą św. w kościele parafialnym p.w. św. Jana Chrzciciela. Na uroczystości przybyły delegacje Towarzystw Kultury Polskiej z całego Tarnopolskiego – z Brzeżan z Towarzystwa im. Marceliny Darowskiej na czele z prezes Haliną Szatruk, z Tarnopola na czele z prezesem Piotrem Frysem, ze Starego Skałatu przybył chór na czele z prezesem Jerzym Kamińskim. Przybyła też prezes Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie Emilia Chmielowa, pozdrowienia przysłał Konsul RP we Lwowie Marian Orlikowski. Na uroczystości przybyli członkowie Towarzystwa z Podwołoczysk, Skałatu i Hałuszczyniec. Mszę św. celebrowali księża Michał Jaworski, Andrzej Malig i Jan Olijnyk.

 

Pierwsza od lewej: prezes FOPnU Emilia Chmielowa (Fot. Fot. Maria Krych)Po zakończeniu mszy św. prezes TKP przedstawiła krótki życiorys ks. Bronisława Mireckiego, opowiedziała o założeniu i działalności Towarzystwa Kultury Polskiej. Razem z Emilią Chmielową prezes wręczyła dyplomy uznania członkom Towarzystwa. Dyplomy otrzymali m.in.: ks. Michał Bajcar i ks. Michał Jaworski, a także liczni członkowie, którzy biorą aktywny udział w działalności Towarzystwa. Po krótkiej konferencji uczestnicy uroczystości udali się na cmentarz, gdzie przy grobie ks. Mireckiego modlili się i złożyli wieńce.

Towarzystwo Kultury Polskiej im. ks. Bronisława Mireckiego zarejestrowane zostało w 2008 r., skupia osoby z Podwołoczysk, Hałuszczyniec, Skałata, Kołodziejówki, są też osoby z Dorofijówki, Kaczanówki, Orzechowca.

Ks. Bronisław Mirecki
Bronisław Mirecki przyszedł na świat w rodzinie Dominika i Pauliny ze Ścisłowskich. Rodzina matki miała posiadłości nad Zbruczem i koło Buczacza. Ojciec był urzędnikiem państwowym, dostał pracę w Przeworsku, gdzie przeniósł się wraz rodziną. Tam urodziło się dwoje dzieci – Waleria i Bronisław, a reszta dzieci urodziła się w Ułanowie. Żyje siostra ks. Bronisława Maria Mirecka-Loryś, która ma 97 lat. 7 lipca br. w Hałuszczyńcach była na grobie swego brata. Następnie rodzina przesiedliła się do Racławic niedaleko Stalowej Woli. Z pośród ośmiorga dzieci Pauliny i Dominika Mireckich trzech synów i dwie córki byli związani z ruchem narodowym, a podczas wojny z narodową organizacją wojskową.

Mogiła ks. Bronisława Mireckiego na cmentarzu w Hałuszczyńcach (Fot. Fot. Maria Krych)Ks. Bronisław uczył się w gimnazjum we Lwowie. Kiedy na Polskę szła armia Budionnego, razem z kolegami, jako ochotnik, poszedł na wojnę. Miał wtedy 16 lat. Bronisław Mirecki i jeszcze kilku chłopców dostało się do niewoli sowieckiej. Umieszczono ich w lagrach pod Kijowem. Bronisławowi udało się stamtąd uciec, jednak zanim doszedł do domu, zachorował na tyfus, był w polskim szpitalu we Lwowie. Po wyzdrowieniu ukończył gimnazjum w 1926 r. Odbył służbę wojskową w 1927 r. i wtedy wstąpił do seminarium duchownego we Lwowie. Świecenia kapłańskie otrzymał w 1933 r., pracował jako wikariusz w Żydaczowie, następnie został przeniesiony do Nowego Sioła (były pow. Zbaraż, obecnie Podwołoczyska), gdzie pracował przed wojną i podczas wojny. Został skazany na śmierć przez żołnierzy OUN UPA, którzy podpalili dom w którym mieszkał. Ludzie ukryli go w piwnicy, gdzie przez całą noc stał po pas w wodzie. W ciągu tej nocy kompletnie osiwiał, a później chorował na nogi.

W 1944 r. abp Eugeniusz Baziak przeniósł go do parafii p.w. św. Zofii w Podwołoczyskach, gdzie pracował aż do wysadzenia kościoła przez władze komunistyczne. Ks. Mirecki przez 15 lat miał zakaz pełnienia posługi duszpasterskiej. Był zastraszany, szykanowany, ale mimo tego pracował jako ksiądz nie tylko w woj. tarnopolskim, jeździł także do obwodu chmielnickiego i na wschód ZRRR, aż do Kijowa, Kazachstanu i Moskwy. Na obchody jubileuszu 50 lat pracy duszpasterskiej ks. Mireckiego do Hałuszczyniec przybyły tłumy ludzi z całej Ukrainy, Polski, Rosji i Kazachstanu. Ks. Bronisław Mirecki zmarł w 1986 r. Pogrzeb stał się manifestacją Polaków, którzy znali i pamiętali go i przybyli, aby oddać hołd zmarłemu duszpasterzowi.

Moje życie i życie mojej rodziny było mocno związane z ks. Mireckim. Udzielał ślubu moim rodzicom, zostałam ochrzczona przez niego. Kiedy wychodziłam za mąż też dawał nam ślub. Kiedy zorganizowaliśmy Towarzystwo Kultury Polskiej i szukaliśmy patrona dla organizacji, pani Emilia Chmielowa zaproponowała, aby nazwać stowarzyszenie imieniem kogoś znanego i szanowanego na tych terenach. Nie było żadnych wątpliwości, że patronem będzie ks. Mirecki.

Towarzystwo im. ks. Bronisława Mireckiego powstało w 2007 r., zarejestrowane zostało w 2008 r. Jest Towarzystwem rejonowym. Zaczynaliśmy od wynajęcia jednego pokoju w stowarzyszeniu myśliwych. Od trzech lat mamy Dom Polski w Podwołoczyskach, w dwóch szkołach są prowadzone lekcje języka polskiego.

Maria Krych
Tekst ukazał się w nr 16 (188) 30 sierpnia – 16 września 2013

X