W Domu Pielgrzyma w Brzuchowicach pod Lwowem podczas obchodów trzydziestolecia Lwowskiej Rodziny Rodzin została otwarta wystawa obrazów haftowanych autorstwa Oksany Mercało. Artystka należy do wspólnoty Rodziny Rodzin przy parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Zboiskach we Lwowie.
– Mnie te obrazy szczególnie zachwyciły – powiedziała Teresa Teterycz, dyrektor Liceum nr 3 im. Św. Królowej Jadwigi w Mościskach. – Pięknie wyhaftowane obrazy. Naprawdę jestem bardzo zachwycona tymi obrazami, tą pracą. To jest kolosalna praca. Cieszę się, że byłam zaproszona na tą uroczystość.
fot. Konstanty Czawaga / Nowy Kurier Galicyjski
Na wystawie spotkaliśmy też Marianę Pyłyp, dyrektorkę Liceum nr 24 im. Marii Konopnickiej we Lwowie.
– Znam panią autorkę prac Oksanę może z 25 lat – powiedziała Mariana Pyłyp. – Jak dzisiaj przyszłam, to na pierwszy rzut oka zaskoczyło mnie to co zobaczyłam. Pomyślałam sobie: pewnie pani Oksana zaczęła wyszywać krzyżykiem, czyli inną techniką. Natomiast przypomniałam sobie, że od początku, kiedy zaistniała Rodzina Rodzin na Zboiskach, pani Oksana zachęcała jej członków, aby robić te piękne obrazy koralikami. I powiem szczerze, że jestem pewna podziwu. Mówią, że to poezja jednoczy niebo i ziemię, a teraz przekonuję się, że każdy rodzaj sztuki, a szczególnie taka sztuka sakralna. Takie spostrzeżenie ludzkie ku niebiosom jednoczy człowieczeństwo z Boskimi rzeczami i z Boskimi zamysłami. Każdy obraz przedstawia wielkie natchnienie do życia, siłę, pozytywne emocje i przede wszystkim cząstkę tego co jest Boskie, co dane nam od Stwórcy jako ludziom, którzy mają ten dar tworzenia. Serdecznie dziękuję autorce tych pięknych obrazów, tej pięknej wystawy, a szczególnie dzisiaj przy okazji 30-lecia Lwowskiej Rodziny Rodzin składam serdeczne podziękowania za zaproszenie i za to że możemy te piękne obrazy podziwiać. Mam wielkie marzenie, żeby społeczność nie tylko Rodziny Rodzin, ale społeczność lwowska, społeczność szkól lwowskich chciałaby obejrzeć te obrazy na jakiejś pięknej wielkiej wystawie we Lwowie.
Oksana Mercało zaprezentowała tylko część swojego artystycznego dorobku.
– Zaczęło się od dzieciństwa, od babci – wyjaśniła w naszej rozmowie. – Nauczyła mnie haftować krzyżykiem. Potem to zacichło. Potem zaczęłam robić korale z koralików. Znów zacichło. W pewnym momencie, 20 lat temu spróbowałam zrobić obraz koralikami. Pól roku wyszywałam. Wyszło pięknie. I dalej pracuję, pracuje… Haftuję obrazy koralikami i diamentową mozaiką już od 20 lat. A tematy biorę z Internetu.
Największy obraz „Jezu, ufam Tobie” podarowałam arcybiskupowi Mieczysławowi Mokrzyckiemu z okazji 50-lecia jego urodzin. O wymiarach 130 na 70 cm. Poszło na to trzy kilogramy koralików. Haftowałam cały rok. Jak jest pragnienie duszy i Pan Bóg sprzyja temu, to idzie bardzo szybko.
Dzieła Oksany Mercało znajdują się w zbiorach osób duchownych i przyjaciół wspólnot Rodziny Rodzin – zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce czy Stanach Zjednoczonych.
Konstanty Czawaga







