W dniu 18 września przypada święto św. Stanisława Kostki, patrona polskiej młodzieży. Szlachcic z Mazowsza, nowicjusz w zakonie oo. jezuitów w Rzymie. Zmarł w wieku zaledwie 18 lat w opinii świętości w 1568 r. Został patronem Polski i Litwy, archidiecezji warszawskiej i łódzkiej, diecezji płockiej, patronem Gniezna, Lublina, Poznania, Warszawy i Lwowa.
W naszym mieście Lwowie czczony był szczególnie. Jego wizerunki widniały na obu lwowskich bramach, w ratuszu i na ratuszowej wieży, liczne wota zdobiły jego obraz w lwowskim kościele oo. Jezuitów. Rzeźba świętego znajduje się do dziś na fasadzie Kamienicy Czarnej przy Rynku. Jej właściciel Marcin Anczewski, lekarz i sekretarz Jana III Sobieskiego (również gorącego czciciela świętego), jako półtoraroczne dziecko (w 1619 roku) został za wstawiennictwem świętego uzdrowiony z epilepsji. Zanim jako szanowany obywatel Lwowa spoczął w podziemiach kościoła oo. Jezuitów, pod przysięgą zeznał: „Widziałem uzdrowionych chorych, których nie mogąc zwyczajnymi środkami sztuki mej wyleczyć, polecałem ich opiece Stanisława Kostki, a za każdym razem wszyscy za jego przyczyną odzyskiwali zdrowie”.
Hetman, a potem król Jan III Sobieski jego orędownictwu przypisywał swoje zwycięstwo nad Turkami pod Chocimiem w 1673 roku, zaś po odniesionym 350 lat temu zwycięstwie pod Lesienicami koło Lwowa posłał przez królową tablice srebrne wotywne do jego kaplicy.
Liczne cudowne łaski otrzymane dzięki orędownictwu świętego zostały spisane w procesie kanonizacyjnym we Lwowie w roku 1629 z polecenia arcybiskupa Jana Andrzeja Próchnickiego, wśród nich m.in. uratowanie miasta od pożaru w 1623 r.
Joanna Pacan-Świetlicka


