Wenecki lew zostanie odnowiony

Wenecki lew zostanie odnowiony

Dyrektor galerii „Rawłyk” Jurij Gajda jest znanym we Lwowie wielbicielem lwowskich lwów. Od wielu lat szuka rzeźb, malowideł, witraży z wizerunkiem tego zwierzęcia w ozdobach lwowskich ulic, kamienic i pałaców. Ta pasja przyczyniła się do napisania książki  „Lwowskie lwy”. Jest to katalog-przewodnik obejmujący 8 tys. lwów, które są symbolem i herbem Lwowa.

Niestety katalog ujawnił też fakt, że znaczna część przedstawionych rzeźb znajduje się w bardzo złym lub nawet rozpaczliwym stanie. Proces rujnacji lwów podobnie jak rzeźb i ornamentów zdobiących lwowskie kamienice nabiera tempa.

„Dwa lata temu – mówi Jurij Gajda, – co ósmy przedstawiony w katalogu lew był uszkodzony, teraz lista takich rzeźb stała się znacznie dłuższa. Niektóre uległy zupełnemu zniszczeniu”. Dlatego też powstał pomysł zorganizowania fundacji, zadaniem, której byłoby ratowanie lwowskich lwów. Powołana fundacja będzie prowadzić monitoring wszystkich lwowskich lwów, sporządzi listę najbardziej cennych i zagrożonych rzeźb oraz zajmie się poszukiwaniem sponsorów renowacji.

 

Wenecki lew „ewangelisty św. Marka” na portalu kamienicy nr 14 przy Rynku (Fot. Jurij Smirnow)Jurij Gajda wpadł na pomysł, żeby udział ofiarodawcy nie kończył się na finansowaniu konserwacji. Sponsor stanie się stałym opiekunem odnowionej rzeźby i będzie zobowiązany do dalszego finansowania wszystkich prac, związanych z utrzymaniem rzeźby w należytym stanie. Tacy ludzie we Lwowie są. Na konferencji prasowej Jurij Gajda przedstawił Olega Macecha, który wyraził gotowość sfinansowania konserwacji lwa na portalu kamienicy nr 14 przy Rynku. Jest to tzw. „lew wenecki” ewangelisty św. Marka, który pochodzi z czasów budowy kamienicy z końca XVI wieku. Na ewangelii, którą trzyma w łapach lew jest data – rok 1600 – rok odnowienia kamienicy. Jeszcze dwa lata temu lew był w dość dobrym stanie. Dziś, niestety, jest uszkodzony i wymaga natychmiastowej konserwacji. Oleg Malech poinformował, że dokumentacja dotycząca konserwacji lwa i całego portalu kamienicy jest prawie skompletowana. Kolejny etap obejmie uzgodnienie dokumentacji z odpowiednimi organizacjami i władzami miasta. Obecni na konferencji prasowej Lila Onyszczenko, kierownik Departamentu Ochrony Środowiska Historycznego miasta Lwowa i Iryna Magdysz, kierownik Wydziału Kultury, wyraziły zainteresowanie nowym projektem i pozytywnie oceniły działalność fundacji. Znaleziono już konserwatora, będzie nim Wasyl Petryk.

Fundacja złożyła już listę 57 kamienic, które mają w dekoracjach lwy w stanie zagrożonym.

Najczęściej kamienice na których zniszczone są elementy dekoracyjne potrzebują gruntownej konserwacji całej elewacji. „Wyczuwam niebezpieczną tendencję – mówi Oleg Macech. – Część lwów jest już bardzo zniszczona, balkony wielu zabytkowych kamienic znajdują się w stanie krytycznym, a same kamienice – w awaryjnym. Nasz monitoring rzeźb lwów pomoże dostrzec problem zniszczonej zabudowy w mieście. Skupiamy się na konkretnych figurach lwów, ale zwracamy też uwagę na cały gmach. Naszym obowiązkiem jest przejęcie odpowiedzialności za zabytki i udowodnienie, kto jest prawdziwym gospodarzem w mieście. Od nas zależy, w jakim mieście będziemy mieszkać jutro my i nasze dzieci”.

Oby tak cenna inicjatywa entuzjastów ratowania lwowskiego dziedzictwa kulturowego mogła się rozwinąć i przyczynić do większej ilości odnowionych zabytków.

Jurij Smirnow

X