Światełko Pamięci po raz 21 Listopad 2020, fot. Karina Wysoczańska / Nowy Kurier Galicyjski

Światełko Pamięci po raz 21

Listopad – mglisty, deszczowy – skłania do refleksji i wspomnienia naszych bliskich. Wspominamy tych, których groby mamy blisko i tych, spoczywających daleko, a także tych, których grobów nigdy nie odnajdziemy. Na opuszczonych cmentarzach zrastają bluszczem i inną roślinnością groby wybitnych postaci i groby, których nie ma już kto odwiedzać. A przecież jedni i drudzy zasługują na naszą pamięć. To wpajali nam nasi rodzice, gdy odwiedzaliśmy groby naszych bliskich. Mówili, żeby zapalić świeczkę i pomodlić się również przy grobie obok, bo tam już nikt nie przychodzi.

W tym roku po raz kolejny na lwowskich cmentarzach organizowana jest akcja „Światełko pamięci”. Zainicjowała ją polska rozgłośnia Radia Lwów. Z Polski dostarczano znicze, zbierane przez prywatnych darczyńców i stowarzyszenia. Początkowo chodziło o upamiętnienie grobów wybitnych postaci polskiej kultury, nauki, sztuki, literatury i teatru, spoczywających na cmentarzu Łyczakowskim. Po kilku latach do akcji włączono również drugi z lwowskich historycznych cmentarzy – Janowski. Z czasem dołączył do akcji Konsulat Generalny RP we Lwowie, znicze zakupiło również Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. W ubiegłym roku, podczas jubileuszowej 20 akcji, dzięki uprzejmości placówki dyplomatycznej dostarczono ponad 10 tys. zniczy, które członkowie polskich organizacji wczesnym rankiem rozstawili na grobach obu nekropolii.

Z podobną inicjatyw wystąpił rzeszowski odział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Z inicjatywy Andrzeja Klimczaka organizują oni własne „Światełko pamięci” na grobach polskich dziennikarzy we Lwowie. Odszukują ich pochówki, sprzątają i zapalają przywiezione znicze. Dzięki ich inicjatywie przywrócono pamięć o takich zapomnianych postaciach, jak Karol Groman, Sygurd Wiśniowski, Bronisław Komorowski czy Roman Kordys.

Tradycyjnie 1 listopada od rana na Cmentarzu Łyczakowskim, a 2 listopada – na Janowskim, lwowscy Polacy, uczniowie szkół, przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP, lwowscy harcerze i sportowcy Lwowskiej Pogoni zapalą białe i czerwone znicze nie tylko na mogiłach wybitnych Polaków i swoich bliskich, lecz również na opuszczonych grobach. Następnie przed kaplicą na Cmentarzu Obrońców Lwowa na Łyczakowie i przy grobie św. abp. Józefa Bilczewskiego na Cmentarzu Janowskim zostaną odprawione uroczyste Msze święte.

W tym roku akcja będzie kontynuowana. Znów lwowskie cmentarze rozświetlą się zniczami, a ich migotliwe światełka będą świadczyły o naszej pamięci i szacunku dla zmarłych.

Krzysztof Szymański

20. Światełko Pamięci dla Cmentarza Łyczakowskiego

X