Stanisław Lubicz Jaszowski – zapomniany przedstawiciel romantyzmu

Przedstawiciele Rosyjskiego Towarzystwa im. Aleksandra Puszkina we Lwowie, a właściwie prof. Aleksander Truchanienko oraz prezes Towarzystwa Oleg Lutikow wydobyli z zapomnienia polskiego poetę, twórcę nowej szkoły romantyzmu w Galicji Stanisława Lubicz Jaszowskiego.

Jaszowski urodził się w Czyszkach pod Samborem w 1803 roku i zmarł we Lwowie 12.02.1842 r. Pochowano go początkowo na Paparówce wraz z żoną, ale gdy zaczęto budować kolej żelazną do Brodów, która była poprowadzona przez ten cmentarz, urząd miasta Lwowa zaproponował pochówki przenieść na inne cmentarze lwowskie. Entuzjaści lwowscy zebrali fundusze na przeniesienie pochówku Jaszowskiego na Cmentarz Łyczakowski i dziś spoczywa kilka metrów po lewej za grobem Iwana Franki. O ponownym pochówku na Łyczakowie pisało w 1868 roku lwowskie czasopismo „Strzecha”. Jest to mogiła zapomniana, ale Bogu dzięki, nie zniszczona doszczętnie.

W 2010 roku przy pomocy obecnego dyrektora Cmentarza Łyczakowskiego Mychajła Nagaja grób został odnaleziony. Od tego czasu przedstawiciele Rosyjskiego Towarzystwa im. Puszkina co roku w dniu urodzin patrona, 5 czerwca, przychodzą składać hołd od razu dwom przedstawicielom romantyzmu – rosyjskiego Aleksandrowi Puszkinowi i polskiego Stanisławowi Lubicz Jaszowskiemu, który pierwszy rozpropagował Puszkina w Galicji. Chociaż się nie znali osobiście, literackie dusze były spokrewnione.

Otóż prof. Aleksander Truchanienko, pracując nad książką „Romans z Europą” przeszukał wiele materiałów w Bibliotece Naukowej im. Stefanyka i inne źródła, szukając wiadomości o Aleksandrze Puszkinie wydanych w Galicji. I natrafił na Gazetę Lwowską z lat 1821-1824, gdzie w jej dziale „Rozmaitości” Stanisław Lubicz Jaszowski, pierwszy który był u źródeł romantyzmu w Galicji, i pierwszy w historii polskiej krytyki opublikował artykuł o Puszkinie jeszcze w roku 1821.

W 1824 roku w nr 40 „Rozmaitości” (s. 390-391) za podpisem Stanisława Jaszowskiego ukazał się następny rozległy artykuł pt. „Puszkin” (pisownia zachowana):

„Młody ten i jenialny poeta rossyyski obdarzył nas znowu iednym płodem swoim, który chociaż nie z wielu składał się stronnic, iednak zdaniem wszystkich znawców uznany za naydoskonalszy z iego utworów. Jestto poema, pod tytułem: Wodoskok Bakczyssaraiu. Ponamarew, Księgarz moskiewski dał za nie 3000 rubli, honoraryium niesłychane w Rossyi. Całe poema złożone z 600 wierszy, przeto każdy wiersz zapłacony po 5 rubli. – Puszkin, jestto zjawisko literackie; obdarzony od natury wszelkiemi przymiotami szczególnieyszych poetów, rozpoczął swóy zawódsposobem nayszczęśliwszym. Mając lat trzynaście (kiedy ieszcze był uczniem w liceum Carskiego Seła), wydał tyle xhwalone poema: Wospominanie o Zarskom Sele. Odtąd ubiegał się ciągle za wawrzynami rymotwórczemi, zaniedbując wyższe nauki niezbędnie potrzebne poecie. Odtąd (liczący teraz zaledwo lat 25) oprócz wielu pomnieyszych poezyy, będących ozdobą rossyyskich pism czasowych, wydał trzy znacznieysze poemata, będące skarbem rossyyskiego Parnasu, a co rzadsza w naszych naśladowniczych czasach, nacechowane piętnem prawdziwych oryginałów. Pierwsze iestto poema Russłan i Ludmiła, przenosi nas w czasy rycerskie czarowniczego świata Rossyy, w czasy świetne Kijowa, pod panowanie roskoszy lubiącego Włodzimierza, w towarzystwo pysznie żyjących Bojarów, walecznych bohaterów i Bardów czasu swego. Przedmiotem poematu (zawartego w sześciu pieśniach) iest uwięzienie Xiężniczki Ludmiły przez czarnoksiężnika Tszernomora, z którego uwolnioną została przez małżonka swojego, walecznego rycerza Russłana. Plan wyborny, wykonanie mistrzowskie; mimo mnóstwa działających osób, ustępów i zdarzeń, powieść postępuie raźnie, charaktery dobrze są utrzymane, opisana żywa, mowa i poezyia wyborna. – Po Russłanie nastąpiło wkrótce poema: Kaw Kaskoj Plennik (Więzień Gór), małe, ale niemniey wyborna poema, malujące nam dzikie obyczaje hord rozbóyniczych Kaukazu i sposób życia mieszkańców kraiu tego. Teraz wystąpił Puszkin z poematem: Wodoskok Bakczyssaraiu, przewyższającym dawnieysze iego płody. Osnowa poematu tego iest prosta: Giray, Chan Krymu poymał w rozbóyniczey wyprawie swoiey polską Xiężniczkę Maryią. Umieścił ią w Haremie, ponieważ wdzięki piękney chrześcijanki głębokie uczyniły wrażenie na sercu dzikiego wojownika. Stał się niewiernym swoiey dotychczasowey kochance Saremie, piękney Gruzinance; wię ona, że Maryia stale miłością iego pogardza, iednak dręczona zawiścią morduie niewinną rywalkę. Niepocieszony Giray skazuie na śmierć Gruzynankę, a w cichey ustroni ogrodu swojego poświęca pamiątce Maryi wodoskok, którego zimne krople podobne łzom padając w wanienkę marmurową nawet nieczułym sercom przypominają Maryi niewinność i żal Giraya, a młode dziewice okolicy, dotąd ten wodoskok studnią łez nazywają. Oto iest treść tego poematu, plan iego prosty, prowadzenie rzeczy naturalne, charaktery odznaczone kilku mistrzowskiemi wierszami, wysłowienie się szlachetne i wielce poetyczne. To tylko można zarzucić poecie, że czuiąc w sobie szczególnieyszy talent do opisów i przedstawień, niekiedy wykracza rozwlekłością tychże i poiedynczemi zaprzątniony rysami wstrzymuie bieg powieści. Ony Puszkin tak szczególnieyszym obdarzony talentem chciał się teraz poważyć na co większego i po kilkuletniey pracy wydać dzieło w prawdziwym znaczeniu epiczne. Oyczyste dzieie wystawuią mu kilka przedmiotów na epopeją. Włodzimierz Wielki, Jan zdobywca Kazania, Jermak podbiciel Syberyi, ci i inni bohaterowie przeszłości długo iuż oczekuią zdolnego śpiewaka, który pamiątkę ich zachowałby wiekom potomnym.
S. J.”

Prof. Truchanenko zaznacza: „Niestety, żadne ze znanych wydań bibliograficznych nie zaznaczyło na razie wszystkich wzmianek imienia Puszkina na stronach lwowskich „Rozmaitości”. Nawet Wielki Słownik Biograficzny wydrukowany we Lwowie z okazji stulecia „Gazety Lwowskiej” (Stulecie Gazety Lwowskiej: 1811-1911. Tom 2, część 1: Historya Rozmaitości: Pisma dodatkowego do Gazety Lwowskiej: 1817-1848 i 1854-1859. Lwów, 1912), wskazuje tylko 19 takich wzmianek. Ja naliczyłem 34, możliwe że coś jeszcze przeoczyłem, dlatego że w księgozbiorach miasta niektórych wydań „Rozmaitości” brakuje. Okresowo czasopismo pisało o Puszkinie, niekiedy kilka razy do roku. Były to wiadomości o twórczości Puszkina i jego tłumaczeniach na języki obce, lub wzmiankowanie imienia Puszkina w relacjach o twórczości innych autorów, lub nawet anonimowe przeróbki tekstów puszkinowskich”.

W 1837 roku na cześć Puszkina układa Jaszowski sonet. Dziwna zbieżność końcowego motywu tego sonetu z „Pomnikiem” Puszkina, który został napisany w sierpniu 1836 roku, lecz wydrukowany po raz pierwszy dopiero w 1841 roku, każe się domyślać, że „Pomnik” Puszkina dotarł bardzo szybko w odpisach poza granice Rosji.

PUSZKIN
W krainie lodu, z sercem walkami wrzącym
Martwych słuchaczy budzisz ognistymi słowy
I w dzikich puszczach prorok pojawiony nowy,
Stepy śnieżyste duszy roztapiasz gorącem.
Rozpływasz po kurhanach czuciem bolejącym,
Echa puszcz z uniesieniem słuchają twej mowy,
A pieśń twoją ras słodkiej czarownej osnowy,
To znowu, zgrozą nieszczęść igra
z sercem drżącym.
Czyta cię Piotrogrodu salonowy panek,
Czyta kupiec wiodący do Chin karawany,
I Baszkir zbrojny łukiem, i Tatar nabrzmiały;
Czyta cię w smętnej chacie
u podnóża skały
Kamczadalin, futrami soboli odziany,
Tranem ryby samotny nalawszy kaganek.

* [JASZOWSKI STANISŁAW]. Sonety ku czci uczonych Sławian. IV. Puszkin. Sławianin, zebrany i wydany przez Stanisława Jaszowskiego. Tom I. Lwów 1837, s. 9.

Mamy cichą nadzieję, że kiedyś ktoś zajmie się renowacją pomnika na mogile Stanisława Lubicz Jaszowskiego. Mamy też cichą nadzieję, że ktoś podejmie się opisania twórczości pioniera galicyjskiego romantyzmu.

Książkę Aleksandra Truchanienko „Romans z Europą” (wyd. Lwów, „Społom”, 2011) można znaleźć w Bibliotece Naukowej im. Wasyla Stefanyka i w bibliotece Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Stanisław Durys
Tekst ukazał się w nr 13 (233) 17 lipca – 13 sierpnia 2015

X