Średniowieczne i renesansowe kolędy zabrzmiały w Gródku Podolskim fot. Dmytro Poluchowycz

Średniowieczne i renesansowe kolędy zabrzmiały w Gródku Podolskim

Wspomnienie tradycyjnych kolęd zawsze kojarzy się nam z zaśnieżoną wsią, chatami pod strzechą i orszakiem młodzieży, wędrującej środkiem ulicy. Taki klasyczny widok uwieczniony został w filmie „Wieczory na chutorze koło Dykańki” z 1961 r., który oglądali chyba wszyscy.

W rzeczywistości temat świątecznych kolęd i pieśni bożenarodzeniowych jest o wiele głębszy i bardziej interesujący. Przekonać się o tym mogli goście wspaniałego koncertu świątecznego, który odbył się 30 stycznia w Instytucie Nauk Teologicznych NMP diecezji kamieniecko-podolskiej.

Nie ma tu żadnego błędu w określeniu „koncert świąteczny”. Jak wyjaśnił rektor Instytutu ks. Oleg Żaruk – pomimo tego, że okres świąteczny zakończył się, to tradycyjnie w kościele katolickim kolędy śpiewane są do święta Objawienia Pańskiego (MB Gromnicznej) – 2 lutego. Otóż temat kolęd w tym dniu, a raczej tego wieczoru, był aktualny.

Koncert zorganizowała Szkoła Muzyki Sakralnej przy tej uczelni. Jest to jedyna tego rodzaju Szkoła na Ukrainie. Została założona przez biskupa Leona Dubrawskiego w maju 2021 r. Jak stwierdził rektor Instytutu, Szkoła przygotowuje przyszłych organistów, kantorów i dyrygentów chórów kościelnych dla parafii rzymskokatolickich.

fot. Dmytro Poluchowycz

Koncert prowadziła dyrektor szkoły s. Ludmiła Rychalska. Oprócz zwykłego anonsu utworu siostra wprowadzała słuchaczy w historię jego powstania i przedstawiała autorów. Było to bardzo na czasie, gdyż informacje były interesujące i pozwalały również chórzystom na niewielki odpoczynek, bowiem koncert trwał półtorej godziny. Przy organach akompaniowała Regina Nadkryniczna.

Koncert rozpoczęła pieśń Adeste fideles („O przyjdźcie wierni”) – słynnego bożonarodzeniowego hymnu z II połowy XVIII w. Najstarszy rękopis pieśni (datowany 1743 r.) znaleziony został we Francji w zapisach angielskiego katolika Johna Francisa Wade (1711–1786). Wcześniej historycy uważali, że Wade skopiował zapis z jakiegoś hymnu nieznanego autora. Za jego twórcę uważano nawet św. Bonawenturę. Jednak dziś udowodniono, że Wade sam skomponował utwór i napisał do niego słowa.

Opisałem ten utwór dokładniej, bowiem zawarte w nim wezwanie, by przybyć do Betlejem i pokłonić się Królowi aniołów, nadało ton całemu koncertowi. Studenci i wykładowcy wykonali prawie trzydzieści kolęd, hymnów kościelnych i innych pieśni po łacinie, francusku, polsku i ukraińsku w opracowaniu wykładowcy Szkoły i kompozytorki Kateryny Pereklitej. Wykonano też dwie jej własne kompozycje „Święte Dzieciątko” i „Na niebie gwiazda zajaśniała”. Kompozytorka również dyrygowała chórem.

Kateryna Pereklita, fot. Dmytro Poluchowycz

Ogółem czas powstania utworów wykonanych podczas koncertu obejmuje okres od późnego średniowiecza i renesansu do naszych dni. Słuchaczami koncertu byli mieszkańcy Gródka Podolskiego, kapłani okolicznych parafii i, naturalnie, studenci i profesorowie Instytutu.

Koncert zakończyło wspólne wykonanie przez chór i słuchaczy znanej ukraińskiej kolędy „Nowa radość nastała”.

Dmytro Poluchowycz

Tekst ukazał się w nr 3 (463), 14 – 27 lutego 2024

Dmyto Poluchowycz. Za młodu chciał być biologiem i nawet rozpoczął studia na wydziale biologii. Okres studiów przypadał na okres rozpadu ZSRS. Został aktywistą Ukraińskiego Związku Studentów. Brał udział w Rewolucji na Granicie w styczniu 1991 roku. Był jednym z organizatorów grupy studentów, która broniła litewskiego Sejmu. W tym okresie rozpoczął pracę jako dziennikarz. Pierwsze publikacje drukował w antysowieckim drugim obiegu z okresu 1989-90. Pracował w telewizji, w prasie ukraińskiej i zagranicznej. Zainteresowania: historia, krajoznawstwo, podróże.

X