We Lwowie spadł bezzałogowiec. Informację przekazali w mediach społecznościowych mer Lwowa Andrij Sadowy oraz szef Lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Maksym Kozycki.
Jak poinformował mer Lwowa, dron spadł na plac zabaw znajdujący się w pobliżu pomnika Stepana Bandery. Do wpisu dołączył nagranie z kamery zdalnego monitoringu, na którym widać moment po upadku bezzałogowca.
Na wideo można zobaczyć, że w tym czasie pracownicy służb komunalnych odśnieżali chodniki. Jedna z pracownic, pani Ola nie zaprzestała pracy nawet po wybuchu.
Według wstępnych informacji nikt nie zginął ani nie odniósł poważnych obrażeń. Fala uderzeniowa ogłuszyła traktorzystę odśnieżającego teren, mężczyzna nie wymagał hospitalizacji. W wyniku wybuchu wybite zostały okna w pobliskich budynkach, w tym w jednym z korpusów Politechniki Lwowskiej oraz w okolicznych budynkach mieszkalnych. Szyby wypadły również w kościele pw. św. Elżbiety i Olgi.
Teren został sprawdzony przez saperów.
Władze miasta wprowadziły czasowe zmiany w organizacji ruchu. Zamknięte są ulice Metropolity Andrzeja oraz Szepytyckich. W tej części miasta tymczasowo wstrzymano zarówno ruch transportu publicznego, jak i prywatnego. Dodatkowo zamknięta została ulica Antonowycza w kierunku centrum Lwowa.
źródło: Facebook, Andriy Sadovyi/ Facebook, Maksym Kozytskyy
