Rosjanie masowo zaatakowali Ukrainę dronami i rakietami

Rosjanie masowo zaatakowali Ukrainę dronami i rakietami

W nocy 20 stycznia Kijów padł ofiarą kolejnego zmasowanego ataku. O godzinie 8:00 rano nadal obowiązywał stan alarmu powietrznego.

Około godziny 2:00 w nocy Siły Powietrzne zgłosiły zagrożenie ataku rakietami balistycznymi. Słychać było odgłosy eksplozji. W tym samym czasie w na obrzeżach miasta i w obwodzie kijowskim siły obrony powietrznej pracowały nad zwalczaniem dronów uderzeniowych. Według policji, celem ataku był lewy brzeg miasta.

W dzielnicach Kijowa położonych na lewym brzegu Dniepru występują przerwy w dostawie prądu i wody, infrastruktura krytyczna została przełączona na autonomiczne źródła zasilania.

Awaryjne przerwy w dostawie prądu po obu brzegach stolicy trwają od 13 stycznia, kiedy wróg zaatakował sektor energetyczny. Po dzisiejszym ataku ponownie pojawiły się problemy z ogrzewaniem i dostawą wody. Lewy brzeg jest pozbawiony wody, na prawym na ogół niskie ciśnienie. Bez ogrzewania pozostało ponad 5500 wieżowców, z czego 80% pozostaje bez ogrzewania od dziesięciu dni, od rosyjskiego ataku 9 stycznia.

Również tej nocy Rosja przeprowadziła zmasowany atak powietrzny na obwody kijowski, odeski, dniepropietrowski, winnicki oraz rówieński. W stolicy ranna została jedna osoba.

W obwodzie odeskim ucierpiał sektor energetyczny i miasto Czarnomorsk, gdzie Rosjanie zburzyli dom mieszkalny. W obwodzie rówieńskim doszło do przerwy w dostawie prądu. W Winnicy uszkodzona została infrastruktura cywilna. W Dnieprze ranne zostały dwie kobiety.

Według ukraińskich Sił Powietrznych, Rosjanie zmienili taktykę. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że podczas ataku 20 stycznia Rosjanie zdetonowali co najmniej część pocisków wyprodukowanych już w tym roku.

Dziś Rosja zaatakowała ponad 30 pociskami i ponad 330 bezzałogowcami. Zestrzelonych zostało 342 cele.

Dzień przed rosyjskim atakiem Ukraina otrzymała wreszcie niezbędne pociski, które wzmocniły jej obronę powietrzną. Problem w tym, że obrona Ukrainy przed rosyjskim atakiem z 20 stycznia kosztowała około 80 milionów euro – jest to „tylko koszt pocisków” obrony powietrznej.

Źródło: lb.ua, Facebook, Telegram

„Ciepło z Polski dla Kijowa”. Polacy pomagają Ukrainie przetrwać zimę

X