Po zmasowanym kilkufalowym rosyjskim ataku w nocy i nad ranem 25 listopada w Kijowie potwierdzono na razie 6 ofiar śmiertelnych, 13 zostało rannych. Uratowano 18 osób, pod gruzami może jeszcze być jedna osoba. Uszkodzeniu uległy budynki mieszkalne i infrastruktura cywilna, w tym energetyczna.
Rosyjski atak na Kijów rozpoczął się o północy. Około godziny 1:00 w nocy Siły Powietrzne poinformowały o locie pocisków manewrujących w kierunku stolicy. Nad ranem Rosjanie zaatakowali miasto dronami, a około godziny 7:00 ponownie rakietami. W przestrzeni powietrznej kraju drony jeszcze długo latały.
Tej nocy Rosja zaatakowała również obwody kijowski, dniepropietrowski, czerkaski, odeski i czernihowski. Ataki były skierowane na infrastrukturę cywilną i energetyczną. W Odessie 6 osób rannych, w tym 2 dzieci.
Dzień wcześniej w Sumach Rosjanie celowo ponownie uderzyli w jednostki Państwowej Służby Ratowniczej gaszące pożar po poprzednim ataku.
Podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę mołdawskie wojskowe systemy nadzoru wykryły sześć dronów w przestrzeni powietrznej swego kraju. Mołdawskie Ministerstwo Obrony potwierdziło informację. Jeden z dronów przeleciał przez terytorium Rumunii i zawrócił na Ukrainę. Jeden z innych pięciu wylądował na dachu prywatnego budynku we wsi Cuhureştii de Jos na północnym wschodzie Mołdawii.
Źródło: pravda.com.ua, lb.ua, Państwowa Służba Ratownicza Ukrainy, Poliția Republicii Moldova

