Pomoc Ukrainie w czasie trwającej wojny, wieloletnia współpraca międzynarodowa oraz inwestowanie w młode pokolenie poprzez edukację i praktyki zawodowe – to główne filary działalności Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowskiej Fundacji im. Św. Jadwigi. 22 stycznia br. podczas pierwszego w nowym roku spotkania fundacji, podsumowano działania zrealizowane w 2025 roku oraz przedstawiono plany na kolejne miesiące.
Spotkanie zgromadziło liczne grono gości: przedstawicieli Kościołów różnych wyznań, świata nauki, samorządów, związków zawodowych oraz przyjaciół fundacji. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. bp Andrzej Siemieniewski, biskup diecezji legnickiej, bp Włodzimierz Juszczak i bp Mariusz Dmyterko z Kościoła Greckokatolickiego, bp Marcin Orawski, bp Ryszard Bogusz i bp Waldemar Pytel z Kościoła Ewangelickiego, ks. Mariusz Krawiec, prowincjał paulistów w Polsce i na Ukrainie, a także przedstawiciele Urzędu Miasta Wrocław i Urzędu Marszałkowskiego, byli rektorzy i profesorowie Politechniki Wrocławskiej oraz Uniwersytetu Wrocławskiego. Wśród gości znaleźli się również prof. Michał Lobur z Politechniki Lwowskiej wraz z małżonką, byli praktykanci oraz sympatycy fundacji.
Szczegółowe sprawozdanie z działalności Fundacji w 2025 roku przedstawił prezes Kazimierz Pabisiak. Jak podkreślił, podobnie jak w latach poprzednich, znacząca część działań koncentrowała się na wsparciu mieszkańców Ukrainy oraz Polaków, którzy pozostali na terenach objętych wojną.
Jednym z ważniejszych wydarzeń minionego roku było zorganizowanie pobytu wakacyjnego dla dzieci z Ukrainy. Do Wrocławia przyjechała grupa 44 najmłodszych ze Lwowa, Rzęsnej i Łucka. – Po raz pierwszy przyjęliśmy tak dużą grupę dzieci na kolonie wakacyjne. Zaprosiliśmy je, aby mogły odpocząć od trudnego czasu wojennego, spędzić ten czas na regeneracji, ale też na poznawaniu Wrocławia – podkreśliła Justyna Staszak, członek rady Fundacji im. Św. Jadwigi.
Jesienią odbyła się również kolejna edycja sztandarowego projektu Fundacji – praktyk zawodowych dla młodzieży z Ukrainy, realizowanych nieprzerwanie od 2001 roku. Przez ponad dwie dekady program stał się jednym z najważniejszych narzędzi budowania trwałych relacji pomiędzy Wrocławiem, Lwowem i Dortmundem.
fot. Eugeniusz Sało/ Nowy Kurier Galicyjski
O znaczeniu działalności Fundacji im. Św. Jadwigi mówił bp Andrzej Siemieniewski, który od lat jest związany z jej inicjatywami. – To są bardzo piękne znaki nadziei. Ludzie chorzy, ludzie w ubóstwie, ludzie dotknięci wojną nie pozostają sami. Tak jak kiedyś pomoc płynęła z Niemiec do Polski, tak dziś dłoń niemiecka i polska wyciągnięta jest w stronę Ukrainy. To prawdziwe świadectwo ducha świętej Jadwigi, ducha pojednania i skutecznej pomocy – podkreślał biskup diecezji legnickiej.
Podobne znaczenie przypisał wieloletniej współpracy ks. Mariusz Krawiec, prowincjał paulistów w Polsce i na Ukrainie. Jak zauważył, byli praktykanci Fundacji są dziś ambasadorami polsko-ukraińskiej przyjaźni. – Wielu z nich to dziś lekarze, specjaliści, ludzie odgrywający istotną rolę w swoich środowiskach. Wracali do Lwowa z doświadczeniem profesjonalnej pracy, ale też z doświadczeniem ludzkiej życzliwości. To doświadczenie owocuje – zaznaczył ks. Mariusz Krawiec, dziękując wszystkim, którzy angażują się w pomoc Ukrainie.
O praktycznym wymiarze tej współpracy mówił prof. Michał Lobur z Politechniki Lwowskiej. Wspominał początki swojej znajomości z prezesem Fundacji Kazimierzem Pabisiakiem oraz wspólne działania na rzecz studentów i uczelni we Lwowie. – Obecnie sytuacja na Ukrainie jest bardzo trudna. Prądu nie ma nawet przez kilkanaście godzin na dobę, co szczególnie dotyka dzieci i placówki edukacyjne. Dlatego każda forma wsparcia, jak choćby przekazanie generatora prądotwórczego przez miasto Wrocław, ma ogromne znaczenie – zaznaczył profesor lwowskiej uczelni, dziękując Polakom za solidarność i pomoc.
Fundacja im. Św. Jadwigi od lat współpracuje także z NSZZ „Solidarność”. O tej kooperacji mówił Kazimierz Kimso, przewodniczący Zarządu Regionu Dolny Śląsk. – Wspólnie organizowaliśmy pomoc humanitarną, wysyłaliśmy paczki, karetki, agregaty prądotwórcze. Po wybuchu wojny ta współpraca znacznie się rozszerzyła. Entuzjazm może dziś być mniejszy, ale zapotrzebowanie na pomoc wcale nie zmalało, a wręcz przeciwnie – podkreślił Kazimierz Kimso, zapowiadając dalsze zaangażowanie.
Jak zapowiedziała Justyna Staszak, w 2026 roku Fundacja zamierza kontynuować zarówno program praktyk zawodowych, jak i pomoc humanitarną, szczególnie w okresach świątecznych, ale także w odpowiedzi na bieżące potrzeby wynikające z wojny. – Takie spotkania pokazują, że ta działalność ma sens. Spotykamy kolejne pokolenia naszych byłych praktykantów, ich rodziny, dzieci. To dla nas ogromna radość i motywacja do dalszego działania – podkreśliła członek rady Fundacji im. Św. Jadwigi.
Na zakończenie działacze Fundacji im. Św. Jadwigi podziękowali darczyńcom, wolontariuszom i sympatykom za wsparcie, dzięki któremu możliwe jest kontynuowanie misji pomocy Ukrainie oraz realizacja projektów w nadchodzącym roku. W czasie, gdy wojna wciąż trwa, Fundacja pozostaje wierna swojemu przesłaniu – solidarności, pojednaniu i konkretnej pomocy tym, którzy jej najbardziej potrzebują.
Eugeniusz Sało





















