Polsko-ukraińska wymiana młodzieży „Muzy Galicji”

W Iwano-Frankiwsku – dawnym Stanisławowie oraz Przemyślu odbył się projekt polsko-ukraińskiej wymiany młodzieży pt. „Muzy Galicji”. Głównym celem projektu była integracja młodzieży polskiej i ukraińskiej, łamanie stereotypów, poznawanie kultury i tradycji sąsiednich krajów, a także odkrywanie wspólnych śladów i dziedzictwa historycznego, religijnego i kulturowego na terenach pogranicza dawnej Galicji.

W projekcie wzięła udział młodzież reprezentująca Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Caritas w Przemyślu oraz młodzież skupiona wokół Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku.

Ze względu na panującą pandemię wirusa Covid-19 formuła wymiany uległa zmianie. Zamiast wyjazdu młodzieży z Polski na Ukrainę, a młodzieży z Ukrainy do Polski uczestnicy projektu „Muzy Galicji” łączyli się ze sobą online i integrowali przy pomocy platformy Zoom. Młodzież poznawała się, dowiadywała o pasjach czy zainteresowaniach kolegów i koleżanek, a także o wiedzy, którą posiada na temat sąsiedniego kraju. Wykorzystując łącze internetowe udało się nawet zatańczyć.

– Dla mnie było dużym zaskoczeniem to, jaką wiedzę mają młode osoby z Ukrainy o Polsce. Jedna dziewczyna mówiła nawet o powstaniu warszawskim. Zaskoczyło mnie też, że wszyscy są bardzo przyjaźni i otwarci na jakiekolwiek nowe znajomości – powiedziała Agnieszka Wilk, uczestniczka z Przemyśla.

Jednym z elementów programu były również gry językowe. Młodzież z Polski uczyła się podstawowych słów i zwrotów w języku ukraińskim, natomiast lokalna grupa zmierzyła się z łamańcami językowymi. Oprócz tego został przygotowany wykaz tautonimów, żeby podkreślić podobieństwo języków ukraińskiego i polskiego.

Nie zabrakło wycieczki ulicami dawnego Stanisławowa, podczas której przewodnik przybliżył fakty historyczne oraz opowiadania wzięte z życia miasta. Mimo iż młodzież z Polski i Ukrainy nie mogła na żywo się spotkać i doświadczyć poszczególnych aktywności programowych, wymienić się emocjami i doświadczeniami, jednak dzieliła się zdjęciami i nagraniami wideo, żeby przybliżyć swoim rówieśnikom panującą atmosferę.

W ramach projektu młodzież wzięła również udział w szkoleniach integracyjnych i budowania zespołu, dowiedziała się o zachowaniach i postawach asertywnych, a także o relacjach interpersonalnych. Zostały też poruszone kwestie dialogu międzykulturowego oraz polityki wobec mniejszości narodowych. Szkolenia poprowadziła trenerka z Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego Alina Czirkowa.

– Uczestnicy byli bardzo otwarci, aktywni i chętni do poznania czegoś nowego. W trakcie zajęć młodzi ludzie rozwijali swoje umiejętności komunikacji, uczyli się skutecznej współpracy, omawiali czynniki, które ją ułatwiają, a które utrudniają. Dużo też rozmawialiśmy o krytyku wewnętrznym, o myślach, które nas demotywują i utrudniają nam pracę. Bardzo ważna jest praca nad myślami, nad krytykiem wewnętrznym, nad tym, żeby nasze myśli wobec siebie były asertywne – powiedziała Alina Czirkowa.

W kolejnym dniu projektu odbyły się warsztaty dziennikarskie, przeprowadzone przez Eugeniusza Sało, dziennikarza, koordynatora TV i mediów elektronicznych w Kurierze Galicyjskim, największym polskim medium na Ukrainie. W trakcie zajęć młodzież dowiedziała się o zasadach kompozycji przy robieniu zdjęć czy filmowaniu, a także o podstawach pisania tekstów.

– Chciałem pokazać podstawowe rzeczy z fotografii i dziennikarstwa. Mówiliśmy o zasadach kompozycji, jak kadrować obraz, jakie ma być tło, o różnych poziomach fotografii, symetrii. Jeżeli chodzi o dziennikarstwo, to uczestnicy dowiedzieli się jak budować lead, jak konstruować teksty, czyli krótkie portalowe rzeczy. Myślę, że tę wiedzę młodzież będzie wykorzystywać również w swoim codziennym życiu” – powiedział Eugeniusz Sało.

Po części teoretycznej projektu młodzież udała się w teren by zdobytą wiedzę wypróbować w praktyce. Grupa z Polski miała za zadanie znalezienie ukraińskich zabytków historycznych i kulturalnych w Przemyślu oraz zrobienie zdjęć i nagrań wideo, natomiast grupa z Ukrainy poszukiwała polskich śladów w Iwano-Frankiwsku. Następnie uczestnicy projektu prezentowali wykonane prace oraz omawiali wykorzystane techniki i zasady kompozycji.

– Szkolenia dziennikarskie były bardzo ciekawe. Od niedawna zaczęłam interesować się fotografią i te zajęcia były dla mnie jak prezent. Fajnie było pracować w grupie, miałam bardzo odpowiedzialną grupę. Te szkolenia na pewno zapamiętamy na długo – powiedziała uczestniczka z Iwano-Frankiwska Anita Czirkowa.

Uczestnicy grupy lokalnej mieli przygotowaną dodatkową atrakcję – interaktywną grę terenową „Miasto Gwiazda”. Wykonując poszczególne polecenia młodzież odwiedziła najważniejsze zabytki dawnego Stanisławowa, a także dowiedziała się o różnych ciekawostkach historycznych.

Kolejnym elementem projektu dla młodych osób z Ukrainy był wyjazd w Karpaty. Grupa miała okazję udać się na Pisany Kamień (1221 m) oraz zdobyć szczyt góry Pop Iwan (2022 m). Oba miejsca są związane z historią Polski.

– Dla mnie wyjazd w góry był najlepszym elementem projektu. Na Pisanym Kamieniu jest napis upamiętniający marszałka Józefa Piłsudskiego i jego wojska. Mówi się, że był tam albo sam Piłsudski albo jego generałowie. Pop Iwan to też miejsce związane z historią Polski, było tam kiedyś obserwatorium, zbudowane na początku XX wieku, przed II wojną światową. Za sowietów zostało zaniedbane, a teraz zaczęto go odnawiać – powiedział uczestnik projektu Julian Triszcz.

Faktycznie, Obserwatorium Astronomiczno-Meteorologiczne im. Marszałka Józefa Piłsudskiego na szczycie góry Pop Iwan zostało wybudowane w latach 1937–1939. Od 2017 roku w pomieszczeniach dawnego obserwatorium funkcjonuje Polsko-Ukraińska Stanica Ratownictwa Górskiego.

Uczestnicy projektu odwiedzili Bukowiec, huculską wieś w rejonie werchowyńskim, gdzie mieli okazję wypróbować siebie w roli kucharzy, gdyż czekał na nich warsztat kulinarny, podczas którego gotowali tradycyjne potrawy huculskie, czyli juszkę grzybową oraz banosz. Ciekawostką wieczoru była prezentacja muzycznych instrumentów huculskich przez ludowego muzyka. Nie zabrakło też ogniska, gier i wspólnych zabaw.

– Projekty wymiany młodzieży sprzyjają temu, że poznajemy się bliżej. Wydawałoby się, że takie przedsięwzięcia są tylko namiastką poznania się, ale z perspektywy realizacji tego projektu wiem, że wiedza o sobie nawzajem wśród naszej młodzieży się wzbogaca. Takie wydarzenia są bardzo mocno budujące. W młodzież warto inwestować, ta inwestycja owocuje, czasami kiełkuje bardzo długo, ale gdy wyrasta owoc człowiek naprawdę rozumie, że warto – powiedziała Maria Osidacz, dyrektor Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego.

Poza tym w ramach warsztatów tanecznych, realizowanych podczas programu wymiany, młodzież z Polski łączyła się z grupą ukraińską by wspólnie uczyć się tańczyć poloneza i krakowiaka, czyli tradycyjnych polskich tańców. Grupa przemyska odwiedziła Solinę i Sanok.

– Chcemy pokazać wielokulturowość obecną zarówno w Przemyślu jak też w całym województwie podkarpackim. Grupa ze Stanisławowa była w Karpatach ukraińskich, my z kolei w polskiej części Karpat. Chcemy rozbudzić smak ku zwiedzaniu i głód Kresów, głód poznawania się. Jeżeli uda się pandemię opanować i byłaby taka możliwość, to bardzo chętnie kontynuowalibyśmy ten projekt. Myślę, że jest to dobry grunt i podstawa do tego, aby dalej się spotykać, dalej pracować, dalej budować mosty i burzyć mury – powiedział Jarosław Stasieczek ze Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Caritas w Przemyślu.

Projekt „Muzy Galicji” otrzymał dofinansowanie z Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży z dotacji Ministerstwa Edukacji Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej.

Danuta Stefanko

Żródło: CKPiDE

X