Polska – Ukraina: trzydzieści lat współpracy fot. Julia Borodij

Polska – Ukraina: trzydzieści lat współpracy

W Warszawie obradowało Forum Gospodarcze Polska–Ukraina „Od suwerenności do konkurencyjności. 30 lat współpracy”. Organizator tego wydarzenia Polsko–Ukraińska Izba Gospodarcza chciała tym wydarzeniem przypomnieć, że właśnie trzydzieści lat temu powstała niepodległa Ukraina.

Forum uzyskało patronat honorowy prezydenta RP Andrzeja Dudy. W obradach wzięli udział byli polscy prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski, a także były premier Ukrainy, przewodniczący Ukraińskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców Anatolij Kinach, jak również ambasador Ukrainy w RP Andrij Deszczycia. Obecny był sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Andrzej Gut-Mostowy.

– Polska była pierwszym państwem, które uznało suwerenność Ukrainy – mówił Jacek Piechota, otwierając forum. – Konsekwencją tego była też współpraca gospodarcza. Dziś Polska jest drugim po Chinach partnerem handlowym Ukrainy, w ubiegłym roku wypierając z tej pozycji Rosję. Jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia rocznego wolumenu 10 miliardów dolarów w obrotach handlu zagranicznego pomiędzy naszymi krajami – dodał. Wskazał, że symbolem tej współpracy jest fakt, iż rzecznikiem praw przedsiębiorców na Ukrainie jest od 2019 r. były minister i prezydent Warszawy Marcin Święcicki.

– Dla Ukrainy najważniejsze jest to, byśmy uznali, że kluczowe jest umacnianie demokratycznego państwa, w którym zapewniona będzie swoboda działalności gospodarczej – podkreślił Anatolij Kinach. Jego zdaniem wówczas zaistnieje realna szansa na rozwój kraju.

O Ukrainie bardzo interesująco mówili byli polscy prezydenci. Pytany, ile razy był w tym kraju, Aleksander Kwaśniewski usiłował policzyć, ale ostatecznie podkreślił, że na pewno ponad pięćdziesiąt razy. Ważną rolę odegrał podczas pomarańczowej rewolucji. – Dla naszego wschodniego sąsiada jest istotne, by zapanował w nim polityczny consensus w kwestii integracji z Europą – wskazał. – W Polsce panowała pełna zgoda w sprawie dążenia do UE i NATO, a na Ukrainie tak do końca nie jest – mówił. Wskazał też, że pojednanie między naszymi narodami, polskim i ukraińskim, nie może być zadekretowane – jest to proces, który musi być oparty na wzajemnym poszanowaniu i na prawdzie.

Podobnie wypowiadał się Bronisław Komorowski, który opowiadał, że jeszcze w latach 80. redagował nielegalne pismo „ABC – Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne”, poświęcone krajom i narodom żyjącym w tym regionie, także ówczesnym republikom sowieckim – w tym Ukrainie. – Wówczas mieliśmy nadzieję, że będzie krajem niepodległym. 30 lat temu to się ziściło – podkreślił.

W dwóch dyskusjach panelowych debatowano nad genezą sukcesów we współpracy gospodarczej Polska–Ukraina oraz sposobami osiągania innowacyjności w ekonomice, a także nad przyszłością stosunków gospodarczych na linii Kijów–Warszawa.

Piotr Kościński

Tekst ukazał się w nr 15-16 (379-380), 31 sierpnia – 16 września 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X