Opowieści o korupcji na granicy

Opowieści o korupcji na granicy

Tak podsumował lwowski oddział Służby Celnej interpelację deputowanego i szereg publikacji w lwowskich mediach na temat korupcji na przejściach granicznych.

Interpelacja deputowanego lwowskiej Rady Wojewódzkiej Światosława Szeremety i teksty prasowe dotyczyły wymuszania łapówek od właścicieli pojazdów z polską rejestracją, przekraczających granicę polsko-ukraińską.

Jednocześnie służba prasowa lwowskiego oddziału Służby Celnej poinformowała, że przepisy dotyczące przekraczania granicy przez takie samochody określone są w Kodeksie Celnym Ukrainy, Konwencji dotyczącej odprawy czasowej (Stambuł 1990), Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) (Genewa 1956), Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu osób i towarów (Genewa 1973). Zgodnie z decyzją lwowskiego oddziału Służby Celnej, kierowcy aut na polskiej rejestracji zarejestrowanych na osobę prawną nie są zobowiązani do przekraczania granicy raz na pięć dni. Wobec właścicieli pojazdów zarejestrowanych na osobę fizyczną – nierezydenta, niedotrzymujących określonych w przepisach terminów pobytu na Ukrainie, lwowska służba celna stosuje sankcje przewidziane w Kodeksie Celnym Ukrainy.

Nawiązując do zgłoszeń o fotografowaniu środków transportu przez służby celne, urząd zaznaczył, iż działania takie miały miejsce w październiku i listopadzie 2012 roku. Miały na celu zapobieganie próbom nielegalnego wwozu towarów i dały wynik pozytywny. Według urzędu, w ciągu tego okresu na terenie lwowskiego okręgu SC nie zarejestrowano żadnej próby przemytu towarów.

Obecnie zaprzestano fotografowania pojazdów. Służba prasowa SC podała też informacje dotyczące wpływów do budżetu. Od początku 2012 roku lwowska regionalna SC przekazała do budżetu państwa 5,049 mld hrywien.

Igor Głuszczak
Tekst ukazał się w nr 1 (173) 18–28 stycznia 2013

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X