Obchody 100. rocznicy niepodległości Litwy

Obchody 100. rocznicy niepodległości Litwy

Litwini obchodzą swój Dzień Niepodległości wcześniej niż Polacy. Obydwa narody odwołują się do wydarzeń roku 1918.

Litwini 16 lutego obchodzą święto, które w dosłownym tłumaczeniu z litewskiego nazywa się Dzień Odtworzenia Państwa Litewskiego.

Ten dzień na Litwie był, jak co roku, wolny od pracy. Rano ulice Wilna były puste. Nikt nie śpieszył się do pracy. Przed południem zaczęły się pojawiać grupki ludzi z flagami narodowymi idące na plac przed Pałacem Prezydenckim, dawnym Pałacem Biskupim. Zebrał się liczny tłum ludzi z flagami litewskimi. Wiele osób trzymało dzieci „na barana”. Przy tej okazji co roku są podnoszone flagi państw bałtyckich.

Przemawiała prezydent Dalia Grybauskaitė. Ponad głowami zebranych przeleciały dwukrotnie natowskie myśliwce, wywołując entuzjazm tłumu. Wśród tłumu można było dojrzeć flagi wielu państw dawnej strefy sowieckiej. Przyszli na plac mieszkający w Wilnie Łotysze, Estończycy, Gruzini i Ukraińcy. Nie było natomiast flag polskich, ale 20 minut później wszystko się wyjaśniło. Przed ratuszem Polacy w strojach szlacheckich tańczyli poloneza. Na miejscu było również wielu Polaków z flagami narodowymi. Przybyli tu również strzelcy z Polski. Prezentacja polskich tańców płynnie przeszła w występy tradycyjnych tańców litewskich. Na zakończenie Polacy litewscy i Litwini trzymali kilkudziesięciometrowe flagi Polski i Litwy.

Tradycyjnie Litwini 16 lutego przybywają pod Dom Sygnatariuszy, dawny dom Sztrala, gdzie w 1918 roku podpisano akt niepodległości Litwy. Po uroczystym odczytaniu aktu i recytowaniu litewskiej poezji zagrzmiała salwa honorowa. Wieczorem na Prospekcie Giedymina zapalono sto ognisk na stulecie niepodległości Litwy, zaś koło katedry wileńskiej odbył się koncert galowy.

W uroczystościach obchodów niepodległości Litwy wziął udział prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda, który przybył do Wilna już 15 lutego. Głowa państwa polskiego spotkał się z Polakami w Domu Polskim i polskimi harcerzami. Odbyło się również spotkanie w cztery oczy z prezydent Litwy Dalią Grybauskaitė. Wydarzeniem skrytykowanym przez część przedstawicieli środowiska polskiego na Litwie były słowa prezydenta Dudy, który powiedział w trakcie konferencji prasowej, że niektóre oczekiwania miejscowych Polaków są zbyt wygórowane. Stosunki między Litwą i Polską uległy w ostatnich miesiącach poprawie, czego przyczyną jest między innymi agresja rosyjska na Ukrainie. W marcu do Wilna ma przyjechać z wizytą premier Polski Mateusz Morawiecki.

Wojciech Jankowski
Tekst ukazał się w nr 4 (296) 28 lutego – 12 marca 2018

X