Na majówkę do Brzuchowic koło Lwowa

Polska majówka – 2016 w Seminarium Archidiecezji Lwowskiej w sobotę 21 maja zjednoczyła tradycyjnie wszystkich chętnych Polaków ze Lwowa i Ziemi Lwowskiej.

W tym roku uczestniczyło ponad 500 osób. Mimo przelotnych opadów deszczu pogoda dopisała, ale najważniejszą była świąteczna atmosfera i dobry humor na świeżym powietrzu w otoczeniu sosnowych i bukowych lasów, znanych ze swoich właściwości leczniczych jeszcze przed wojną. Tutaj miały swoje domki letniskowe znane rodziny lwowskie. W Brzuchowicach mieszkali latem Herbertowie. Głośne się zrobiły w Polsce po „sprawie Gorgonowej”, na podstawie której w latach 80. został nakręcony film.

Przed rozpoczęciem imprezy odbyły się warsztaty dla zespołów. Artyści mieli możliwość uczestniczyć w przesłuchaniu w towarzystwie osób doświadczonych, jak również zadecydować, które piosenki należałoby zaśpiewać i w jakiej kolejności. Konsul Marian Orlikowski uważa, że w ten sposób koncert jest bardziej atrakcyjny i zwarty oraz daje możliwości organizacyjne. – Chodzi o to, żeby majówka była wspólna dla wszystkich, żeby przychodzili ludzie z różnych miejsc, z różnych organizacji. To jest impreza integracyjna, bo polski piknik jest nie po to, żeby zjeść kolejny raz kiełbaskę, a po to, żeby ludzie wzajemnie się poznali, dowiedzieli się jakie piosenki śpiewają w Samborze, a jakie w Złoczowie, kto tam pracuje i kto jeszcze został. Wbrew pozorom, na takiej majówce widzi się, że jest trochę ludzi, trochę młodych, mnóstwo talentów – powiedział konsul Orlikowski.

Podczas koncertu swój dorobek artystyczny na scenie letniej zaprezentowały zespoły: „R.I.V.O” z Czerwonohradu, „Czerwone jagody” z Sambora, „Leśne kwiaty” z Drohobycza, uczestnicy ogólnoukraińskiego programu TV „Ukraina ma talenty” „Bijące serduszko” ze Złoczowa, „Borysławiacy”, „Stokrotka” z Łanowic, „Lwowiacy”, „Retro wernisaż” ze Lwowa. Wystąpiły chóry „Odrodzenie” z Drohobycza oraz „Lilia” z Sądowej Wiśni, a także reprezentantka „Orła Białego” z Brodów Ołena Woronec. Tradycyjnie nie zabrakło piosenek lwowskich w wykonaniu kapeli „Wesoły Lwów”.

Lider „Rodziny Rodzin” Halina Wencak podzielila się z Kurierem Galicyjskim swoimi wrażeniami.

– Nawiązując do tych początków, kiedy po raz pierwszy uczestniczyliśmy w majówce polskiej w Brzuchowicach, pamiętam jak to wówczas przepełniała nas ogromna radość, że jest nas tak dużo i tworzymy tak różnobarwne grono. Jak i w tym roku, uczestniczyły rożne zespoły, a teraz dopiero widzimy jak się one doskonalą. Kultywowanie naszej pięknej kultury polskiej to nie puste słowo. Właśnie tu podczas majówki widzimy jak ludzie cieszą się oglądając coraz nowe zespoły, wzbogacone młodymi ludźmi. Dla nas Polaków majówka to piękny moment dla spotkania się, często z tymi osobami, których dawno nie widzieliśmy. Uważam, że na pikniku polskim w Brzuchowicach ”wszyscy Polacy – to jedna rodzina” – stwierdza Halina Wencak.

Podczas tegorocznej majówki, jak co roku, swój dorobek artystyczny zaprezentowała szkoła plastyczna „Wrzos”. Dzieci i młodzież miały możliwość pobiegać i zagrać w piłkę na trawniku. Nie zabrakło też poczęstunku – kiełbasek z grilla, bigosu, napojów.

Po raz pierwszy do majówki w Brzuchowicach dołączyli uczestnicy III Ogólnoukraińskiego Dyktanda z Języka Polskiego, które odbyło się w południe tego samego dnia na uniwersytecie lwowskim. Po koncercie przedstawiciel Fundacji „Wolność i Demokracja” – organizatora dyktanda – Jerzy Kowalewski ogłosił wyniki. W kategorii młodzież i dzieci wszystkie czołowe 3 miejsca zajęły uczennice szkoły nr 10 im. św. Marii Magdaleny we Lwowie – Wiktoria Bereza, Alisa Czetwerikowa, Marta Duma. Jest to wspaniały prezent dla szkoły w roku obchodów jubileuszu 200-lecia. W kategorii „dorośli” zwyciężyła Lidia Zborowska.

Organizatorem imprezy było Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, patronatem objął Konsulat Generalny RP we Lwowie, przy współudziale organizacji Rodzina Rodzin, LKS Pogoń, Orzeł Biały, Związek Strzelecki „Strzelec”.

Anna Gordijewska

{youtube}BxF94WuF8wg{/youtube}

{gallery}gallery/2016/majowka2016{/gallery}

 

X