W czwartek, 29 stycznia, aula św. abpa Józefa Bilczewskiego w Katedrze Lwowskiej wypełniła się, śpiewem i prawdziwym ciepłem serc. Słuchacze Katolickiego Uniwersytetu III Wieku spotkali się z uczniami Liceum nr 10 im. św. Marii Magdaleny. Dzieci z klas początkowych oraz szkolny zespół Magdusia Band pod czujnym okiem nauczycielek Katarzyny Gryty, Julii Ficzuk i Julii Grzegockiej przygotowały nie tylko kolędy, ale również specjalny program artystyczny poświęcony Dniu Babci i Dziadka. Każdy występ nagradzany był uśmiechem i gromkimi brawami.
Spotkanie odbyło się dzięki wsparciu Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, swoją obecnością zaszczyciły go konsul Dorota Dmuchowska oraz konsul Diana Graczyk, które wspólnie z dziećmi i seniorami śpiewały kolędy, tworząc wyjątkową, rodzinną atmosferę. Po wspólnym kolędowaniu i występach wręczyły dzieciom i seniorom upominki, sprawiając wiele radości i wzruszeń.
Alicja Stelmach, jedna z uczestniczek spotkania, nie ukrywała wzruszenia:
– Jestem starszą osoba, ale takie spotkania bardzo cieszą serce. Dzieci kolędowały, my razem z nimi. To daje ogromną radość, zwłaszcza gdy w domu brakuje takich momentów. Serce i dusza po prostu raduje się na widok tych młodych twarzy – mówiła.
Bycie dziadkiem czy babcią dla wielu obecnych było prawdziwym szczęściem. Kontakt z dziećmi, ich szczerość, uśmiech i spontaniczność niosą seniorom pozytywną energię, dają siłę i poczucie, że są potrzebni. Takie chwile zostają w sercu na długo.
– Trzeba budować mosty między dziećmi a seniorami, bo te mosty są trwałe. Łączyć pokolenia jest ważne, by pokazać, że nie jesteśmy oderwani. Młody człowiek kiedyś też będzie starszy i potrzebował dobrego słowa, uśmiechu, chwili wytchnienia. Występy dzieci sprawiają im radość, a dziadkom dają ogromne ciepło – zaznaczyła Katarzyna Gryta, wychowawczyni klasy, w której uczą się mali artyści. – Dzieci lubią przygotowywać laurki, mówić wiersze i występować dla dziadków. Czekają na te chwile z niecierpliwością. To dla nich również okazja, by rozwijać swoje umiejętności i poczucie scenicznej ekspresji – dodała.
fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski
Spotkania takie jak to nie tylko przypominają o wartości tradycji i więzi rodzinnych, ale dają seniorom coś więcej, pozytywną energię od dzieci.
Marian Frużyński, prezes Katolickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, wyraził wdzięczność młodemu pokoleniu:
– Dziś aniołki z Liceum nr 10 przyniosły kolędy i piękne życzenia dla naszych babć i dziadków. Łzy w oczach seniorów mówiły same za siebie. Mam nadzieję, że dzieci będą kontynuować nasze tradycje, rosnąc od razu w poczuciu patriotyzmu i miłości do naszej wspólnoty – powiedział prezes.
Kolędy, uśmiechy, ciepłe gesty i wspólne bycie razem sprawiły, że ten dzień na długo pozostanie w pamięci uczestników. Dla seniorów było to prawdziwe święto serca, a dla dzieci kolejna możliwość wykazania swoich umiejętności artystycznych i przekazania pozytywnej energii i spontaniczności seniorom.
Anna Gordijewska















