Międzynarodowe Forum Ekonomiczne we Lwowie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne we Lwowie

Międzynarodowe Forum Ekonomiczne we Lwowie

Międzynarodowe Forum Ekonomiczne we Lwowie od kilku lat należy do najważniejszych wydarzeń gospodarczych zachodniej Ukrainy. Tegoroczna edycja zgromadziła przedsiębiorców, przedstawicieli administracji publicznej, samorządów, świata nauki oraz ekspertów z Ukrainy i zagranicy. Przez dwa dni uczestnicy debatowali o odbudowie kraju, rozwoju przedsiębiorczości, nowych technologiach, rynku pracy oraz perspektywach współpracy międzynarodowej.

Hasłem tegorocznego Forum było „Budujemy gospodarkę przyszłości już dziś”. Dyskusje koncentrowały się nie tylko na inwestycjach i odbudowie Ukrainy, ale również na kapitale ludzkim, wykorzystaniu sztucznej inteligencji, reintegracji weteranów na rynku pracy oraz przygotowaniach do przyszłego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej.

Istotnym elementem programu były także rozmowy poświęcone współpracy polsko-ukraińskiej. Uczestnicy podkreślali, że trwałe partnerstwo buduje się nie tylko na poziomie polityki, ale przede wszystkim dzięki relacjom między przedsiębiorcami, samorządami, organizacjami społecznymi i środowiskami naukowymi.

Przestrzeń artystyczna – Projekt „Za chwilę” Adriany Matys

Forum tradycyjnie wykraczało poza tematykę gospodarczą, podkreślając również znaczenie kultury jako przestrzeni dialogu i budowania tożsamości. W programie kulturalnym Forum znalazł się również projekt „Za chwilę”, przygotowany przez Adrianę Matys we współpracy z Domem Aukcyjnym Merkurij, pierwszym domem aukcyjnym sztuki w zachodniej Ukrainie.

Punktem wyjścia projektu był autorski cykl malarski Adriany Matys „Kontrasty”, ukazujący współczesną Ukrainę poprzez zestawienie przeciwieństw: światła i ciemności, kruchości i siły, ciszy i wybuchu oraz chwili i wieczności. Projekt nawiązywał do refleksji nad wartością każdej chwili w czasie wojny, kiedy niepewność jutra sprawia, że to właśnie teraźniejszość staje się przestrzenią podejmowania najważniejszych decyzji i budowania przyszłości.

Obok prac z cyklu „Kontrasty” zaprezentowano również dzieła uznanych ukraińskich artystów, m.in. Petra Starucha, Opanasa Załywachy, Ołeha Mińki, Andrija Sajenka-Werhuna, Anatola Stepanenki, Mykyty Coja i Mykoły Trehuba. Prezentacja przypominała, że kultura i gospodarka wzajemnie się uzupełniają, a wspieranie współczesnej sztuki ukraińskiej jest także wyrazem troski o zachowanie narodowej pamięci.

Tradycyjnie zwieńczeniem Forum był Lviv Summer Jazz Fest. Koncerty wybitnych artystów z Ukrainy pokazały, że kultura może być naturalnym dopełnieniem dialogu gospodarczego i przestrzenią spotkania ludzi. Szczególnym wydarzeniem był wspólny występ polskiego saksofonisty Adama Wendta z ukraińską orkiestrą symfoniczną INSO LVIV.

Forum, które łączy biznes, ludzi i kulturę

Roman Matys, inicjator i organizator Międzynarodowego Forum Ekonomicznego we Lwowie, fot. Anna Gordijewska / Nowy Kurier Galicyjski

O idei Forum, relacjach polsko-ukraińskich i wyzwaniach stojących przed ukraińską gospodarką z Romanem Matysem, przedsiębiorcą, inicjatorem i organizatorem Międzynarodowego Forum Ekonomicznego we Lwowie rozmawia Anna Gordijewska.

Międzynarodowe Forum Ekonomiczne we Lwowie odbyło się już po raz kolejny. Skąd narodziła się idea organizacji tego wydarzenia?

Od wielu lat zajmuję się doradztwem dla dużych przedsiębiorstw z różnych branż, które planują rozpocząć lub rozwijać działalność na Ukrainie. Dzięki temu miałem okazję obserwować, jak postrzegany jest nasz kraj przez zagranicznych inwestorów. Doszedłem do wniosku, że potrzebujemy miejsca, w którym będziemy mogli rzetelnie rozmawiać o ukraińskiej gospodarce i pokazywać jej rzeczywisty potencjał.

Na początku były to niewielkie spotkania przedsiębiorców. Później, gdy rozpocząłem pracę w administracji obwodowej, udało się rozwinąć tę inicjatywę i nadać jej rangę międzynarodowego forum. Po zakończeniu pracy w administracji nie miałem wątpliwości, że warto je kontynuować. To nie jest wydarzenie organizowane dla samej dyskusji. Forum stało się narzędziem promocji Ukrainy i miejscem, gdzie można rozmawiać o konkretnych możliwościach rozwoju gospodarczego.

Wielu przedsiębiorców niechętnie mówi o tym, że na Ukrainie można z powodzeniem prowadzić biznes. To zrozumiałe, konkurencja nikomu nie jest potrzebna. Ja patrzę na to inaczej. Nie planuję wyjeżdżać z Ukrainy. Chcę tutaj żyć, pracować i rozwijać swój kraj. Im więcej będzie inwestycji i nowych przedsiębiorstw, tym silniejsza stanie się ukraińska gospodarka.

Jednym z elementów Pana działalności była również strategia rozwoju obwodu lwowskiego.

To był projekt, który początkowo powstał z pasji. Od dawna interesowałem się marketingiem terytorialnym, czyli sposobem promowania regionów i budowania ich atrakcyjności dla inwestorów. W czasie, gdy po wybuchu wojny w 2014 roku działalność gospodarcza znacznie zwolniła, miałem więcej czasu na analizowanie doświadczeń innych państw.

Przygotowałem strategię rozwoju obwodu lwowskiego, którą początkowo trzymałem w szufladzie. Gdy zmieniły się władze regionu, przedstawiłem swój projekt. Powiedziałem wtedy, że nie wymyśliłem niczego nowego. Po prostu uważnie przyjrzałem się temu, jak po upadku komunizmu rozwijała się Polska.

Najbardziej zainteresował mnie rozwój zachodniej części kraju. Bliskość Niemiec sprawiła, że właśnie tam powstało wiele nowych inwestycji. Niemieckie przedsiębiorstwa mogły budować zakłady produkcyjne niedaleko swojej granicy, korzystając z nowych możliwości rozwoju. Pomyślałem, że podobny model można wykorzystać również na Ukrainie.

Tak narodziła się koncepcja „Obwód lwowski – fabryka Europy”. Uważam, że jest ona aktualna również dzisiaj. Lwów ma doskonałe położenie, wykwalifikowanych ludzi i ogromny potencjał. Może stać się ważnym centrum produkcji i współpracy z krajami Unii Europejskiej.

Międzynarodowe Forum Ekonomiczne jest jednym z narzędzi realizacji tej idei. Spotykają się tutaj przedsiębiorcy z Ukrainy i zagranicy, poznają możliwości naszego kraju, nawiązują kontakty i rozpoczynają współpracę. Dla mnie Forum nie kończy się wraz z ostatnim panelem dyskusyjnym.. Już wkrótce będę uczestniczył w Forum Ekonomicznym w Karpaczu, a później w innych wydarzeniach w Europie, gdzie nadal będę opowiadał o Ukrainie i jej gospodarczym potencjale.

Hasłem tegorocznego Forum było „Budujemy gospodarkę przyszłości już dziś”. Co było najważniejszym przesłaniem tej edycji?

Hasło dobrze oddaje charakter naszego spotkania, ale dla mnie najważniejszym tematem byli ludzie. Owszem, rozmawialiśmy o inwestycjach, odbudowie kraju, sztucznej inteligencji i nowych technologiach, jednak doszliśmy do jednego wniosku – żadna nowoczesna gospodarka nie powstanie bez ludzi.

Coraz częściej słyszymy, że Ukrainie brakuje pracowników i jedynym rozwiązaniem jest sprowadzanie siły roboczej z zagranicy. Nie zgadzam się z takim podejściem. Świat bardzo się zmienia. W wielu dziedzinach człowieka wspierają nowoczesne technologie, automatyzacja czy robotyzacja. Nie chodzi już o to, by dziesięć osób wykonywało prostą pracę. Chodzi o to, aby jedna dobrze przygotowana osoba potrafiła wykorzystać nowoczesne narzędzia.

Sztuczna inteligencja będzie odgrywała coraz większą rolę, ale nie zastąpi człowieka. Może pomóc w analizie danych czy usprawnić pracę przedsiębiorstw, jednak nie zastąpi odpowiedzialności, doświadczenia ani zaufania. To właśnie człowiek pozostaje najważniejszym kapitałem każdej gospodarki. Dlatego tak wiele miejsca poświęciliśmy podczas Forum rozmowom o edukacji, kompetencjach i przyszłości rynku pracy.

Jednym z gości Forum był były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

Chciałem, aby w Forum uczestniczyli również ludzie, którzy mają doświadczenie zarządzania państwem i mogą mówić o gospodarce z szerszej perspektywy. Petro Poroszenko przez lata odpowiadał za najważniejsze decyzje dotyczące Ukrainy i jego spojrzenie na rozwój gospodarczy jest bardzo interesujące.

Niestety czasu było niewiele. Spotkanie trwało zaledwie godzinę, a tematów do rozmowy było znacznie więcej. Mam jednak nadzieję, że będziemy mogli wrócić do tej dyskusji podczas kolejnych edycji Forum.

Podczas Forum wiele miejsca poświęcono relacjom polsko-ukraińskim. Dlaczego uznał Pan ten temat za jeden z najważniejszych?

Od kilku lat zależało mi na tym, aby podczas Forum odbyła się poważna rozmowa o przyszłości relacji polsko-ukraińskich. Nie chodziło o polityczne deklaracje, lecz o spokojną dyskusję o tym, co możemy razem zrobić i jak budować wzajemne zaufanie.

Bardzo się cieszę, że w tym roku udało się zaprosić do tej rozmowy prof. Myrosława Marynowycza, prorektora Ukraińskiego Katolickiego Uniwersytetu. To człowiek o ogromnym autorytecie, który od lat przypomina, że dobre relacje między naszymi narodami wymagają dialogu, wzajemnego szacunku i cierpliwości. W pełni podzielam ten sposób myślenia.

Jestem przekonany, że Polska i Ukraina mają przed sobą długą perspektywę współpracy. Łączy nas nie tylko wspólna granica, ale również interes gospodarczy i bezpieczeństwo całego regionu. W najbliższych latach będziemy potrzebowali siebie nawzajem bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

Mimo że od czasu do czasu pojawiają się napięcia polityczne?

Polityka rządzi się swoimi prawami. Dzisiaj u władzy są jedni politycy, jutro będą inni. To naturalne, że pojawiają się różnice zdań czy spory. Nie można jednak pozwolić, aby przesłoniły one to, co naprawdę ważne.

Znacznie większą wartość mają relacje budowane między ludźmi. To przedsiębiorcy, samorządowcy, naukowcy, organizacje społeczne i środowiska kultury tworzą trwałe więzi. One pozostają niezależnie od zmian politycznych.

Jednym z najczęściej poruszanych tematów był także rynek pracy i sytuacja weteranów wracających z frontu.

To jedno z największych wyzwań, przed którymi stoi dziś Ukraina. Tysiące ludzi po zakończeniu służby wojskowej będzie wracało do swoich rodzin i miejsc pracy. Dla wielu z nich będzie to bardzo trudny moment. Wojna zmienia człowieka i powrót do normalnego życia nie jest prosty.

Dlatego zaprosiliśmy do współpracy moderatora, który sam jest weteranem. Po dwóch latach służby wrócił do pracy dziennikarskiej i doskonale rozumie problemy ludzi opuszczających wojsko. Poprowadził panel poświęcony reintegracji weteranów z rynkiem pracy.

Zależało nam, aby nie była to kolejna dyskusja o problemach, lecz rozmowa o konkretnych rozwiązaniach. Swoimi doświadczeniami dzielili się przedstawiciele firm, które już dziś zatrudniają weteranów i tworzą programy ułatwiające im powrót do aktywności zawodowej.

Rozmawialiśmy również o wpływie sztucznej inteligencji na rynek pracy. Coraz więcej przedsiębiorstw korzysta z nowych technologii, ale jednocześnie przekonuje się, że nie wszystko można zastąpić algorytmami.

Nowoczesne narzędzia są ogromnym wsparciem, jednak o sukcesie firmy nadal decydują ludzie. Człowiek potrzebuje drugiego człowieka – zwłaszcza tam, gdzie najważniejsze są zaufanie, odpowiedzialność i umiejętność współpracy. To był jeden z najważniejszych wniosków tegorocznego Forum.

Międzynarodowe Forum Ekonomiczne tradycyjnie zakończył Lviv Summer Jazz Fest. Dlaczego zdecydowaliście się połączyć biznes z kulturą?

Od początku zależało nam na tym, aby Forum nie było wyłącznie serią paneli dyskusyjnych. Oczywiście rozmowy o gospodarce są bardzo ważne, ale równie istotne jest budowanie relacji między ludźmi. Wiele wartościowych kontaktów powstaje nie podczas oficjalnych debat, lecz w mniej formalnej atmosferze.

Muzyka doskonale sprzyja takim spotkaniom. Kiedy kończą się konferencje i prezentacje, uczestnicy mogą spokojnie porozmawiać, wymienić doświadczenia i lepiej się poznać. To właśnie wtedy rodzą się pomysły na przyszłe projekty i współpracę. Dlatego od kilku lat zwieńczeniem Forum jest festiwal jazzowy.

Zależy nam również na tym, aby pokazywać Lwów nie tylko jako ważny ośrodek gospodarczy, ale także jako miasto kultury. To element naszej tożsamości. Chcemy, aby goście z zagranicy wyjeżdżali z przekonaniem, że Ukraina to kraj nowoczesny, otwarty i twórczy.

Jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń był koncert polskiego saksofonisty Adama Wendta z ukraińską orkiestrą symfoniczną INSO-Lviv.

To był wyjątkowy koncert i piękny symbol współpracy polsko-ukraińskiej. Od początku zależało nam, aby podczas festiwalu pojawiali się artyści z różnych krajów, a nie tylko muzycy ukraińscy. Kultura, podobnie jak biznes, nie zna granic.

Adam Wendt jest znakomitym muzykiem i cieszę się, że publiczność we Lwowie mogła go usłyszeć. Wspólny występ z ukraińską orkiestrą symfoniczną pokazał, że można tworzyć projekty artystyczne, które łączą ludzi i budują wzajemne zaufanie. Takie wydarzenia pozostają w pamięci na długo.

Mam nadzieję, że ta współpraca będzie kontynuowana i w kolejnych latach będziemy gościć następnych wybitnych artystów z Polski. To naturalny kierunek rozwoju naszego festiwalu.

Prywatnie jest Pan miłośnikiem jazzu?

Lubię dobrą muzykę, choć nie przywiązuję się do jednego wykonawcy czy jednego gatunku. Dzisiaj dzięki internetowi mamy dostęp do muzyki z całego świata i chętnie z tego korzystam. Nieustannie odkrywam nowych artystów i nowe brzmienia.

Podobnie jest z organizacją Forum. Staramy się być otwarci na nowe pomysły, nowych partnerów i nowe środowiska. Wierzę, że rozwój zaczyna się tam, gdzie ludzie są gotowi słuchać siebie nawzajem i wspólnie tworzyć coś wartościowego.

Jak widzi Pan przyszłość Międzynarodowego Forum Ekonomicznego?

Chciałbym, aby Forum pozostało miejscem otwartego dialogu. Dziś rozmawiamy przede wszystkim o odbudowie Ukrainy, ale już myślimy o kolejnych wyzwaniach: integracji europejskiej, nowych technologiach, rozwoju przedsiębiorczości i współpracy międzynarodowej.

Nie chcemy organizować wydarzenia wyłącznie dla samego spotkania. Naszym celem jest tworzenie przestrzeni, z której rodzą się konkretne inicjatywy, nowe inwestycje i partnerstwa. Jeśli po zakończeniu Forum uczestnicy wracają do swoich krajów z nowymi kontaktami, pomysłami i przekonaniem, że warto współpracować z Ukrainą, to znaczy, że osiągnęliśmy swój cel.

Jestem przekonany, że przyszłość należy do tych, którzy potrafią budować mosty, a nie mury. Dotyczy to zarówno gospodarki, jak i kultury. Właśnie dlatego Międzynarodowe Forum Ekonomiczne we Lwowie od początku opiera się na dialogu, współpracy i wzajemnym zaufaniu. To wartości, które pozostają aktualne niezależnie od zmieniającej się sytuacji politycznej i gospodarczej.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję również.

Rozmawiała Anna Gordijewska

Adam Wendt: Kultura i sztuka potrafią połączyć ludzi ponad granicami

Anna Gordijewska. Polka, urodzona we Lwowie. Absolwentka polskiej szkoły nr 10 im. św. Marii Magdaleny we Lwowie. Ukończyła wydział dziennikarstwa w Lwowskiej Akademii Drukarstwa. W latach 1995-1997 Podyplomowe Studium Komunikowania Społecznego i Dziennikarstwa na KUL. Prowadziła programy w polskim "Radiu Lwów". Nadawała korespondencje radiowe o tematyce lwowskiej i kresowej współpracując z rozgłośniami w Polsce i za granicą. Od 2013 roku redaktor - prasa, radio, TV - w Kurierze Galicyjskim, reżyser filmów dokumentalnych "Studio Lwów" Kuriera Galicyjskiego. Od września 2019 roku pracuje w programie dla TVP Polonia "Studio Lwów". Otrzymała nagrody: Odznaka "Zasłużony dla Kultury Polskiej", 2007 r ., Złoty Krzyż Zasługi, 2018 r.

X