Maja Komorowska we Lwowie

Maja Komorowska we Lwowie

W ramach „Lwowskich Spotkań z Poezją” w Domu Nauczyciela odbył się wieczór poezji z udziałem legendy polskiego teatru i kinematografii, wybitnej polskiej aktorki teatralnej i filmowej Mai Komorowskiej.

Komorowska zaprezentowała lwowskiej publiczności wybrane wiersze Zygmunta Herberta, Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej, ks. Jana Twardowskiego, Anny Kamińskiej, fragmenty Tadeusza Nowaka i innych poetów. Spotkanie  zorganizował Konsulat Generalny RP we Lwowie. Jestem po raz pierwszy w tym przepięknym mieście – wyznała Maja Komorowska. – Tak strasznie się cieszę i ciągle nie mogę uwierzyć, że to się udało. Trudno mi jest wam powiedzieć jak bardzo jestem wzruszona.

W przepełnionej sali Domu Nauczyciela mieliśmy możliwość na ponad godzinę zanurzyć się w atmosferę wielkiej poezji, która w ustach Mai Komorowskiej zabrzmiała swojsko i zrozumiale. Deklamując, aktorka wybierała najbliższe jej nastrojowi sentencje poetyckie, przedstawiała swoje ich widzenie, a także opowiadała jak te różne zdania mogą mieć znaczenie dla różnych ludzi w odmiennych sytuacjach życiowych. Tylko wielcy geniusze mogą pisać tak, by w czterech linijkach powiedzieć wszystko.

– Jak człowiek ma w sobie bogactwo duszy, bogactwo intelektu, to nie trzeba maski i za to dziękujemy – powiedziała o aktorce jej lwowska wielbicielka Maria Tarnawiecka. Natomiast konsul generalny RP we Lwowie Jarosław Drozd, konsulowie Marian Orlikowski i Jacek Żur podziękowali Mai Komorowskiej za tak wspaniały wieczór, wręczyli piękny bukiet żółtych róż i wspólnie z publicznością zaśpiewali „Sto lat!”.

– Jest to dla nas ogromny zaszczyt, że potrafiła Pani przedstawić poezję inaczej. Nie recytując, nie popisując się, tylko mówiąc w sposób najprostszy. Dla nas to jest ogromna lekcja – podsumował Zbigniew Chrzanowski, wręczając kwiaty i pamiątkowe książki o Polskim Teatrze Ludowym we Lwowie.

Po zakończeniu wieczoru ustawiła się duża kolejka chętnych by otrzymać książkę Barbary Osterloff „Pejzaż. Rozmowy z Mają Komorowską” i fotografię z autografem wybitnej aktorki. Przez te kilka minut każdy chętny mógł podejść, porozmawiać i podziękować Mai Komorowskiej za niezapomniane kreacje w filmach „Wesele” Andrzeja Wajdy, „Pokuszenie” Krzysztofa Zanussiego, „Dekalog I” Krzysztofa Kieślowskiego czy nowszych filmach „Katyń” Andrzeja Wajdy oraz „Popiełuszko. Wolność jest w nas” Rafała Wieczyńskiego.

Eugeniusz Sało

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X