Lwów doświadczył jednej z największych awarii wodociągów

Lwów doświadczył jednej z największych awarii wodociągów

Duża część Lwowa pozostała bez wody. Powodem nie są działania związane z wojną, ale starzenie się materiału.

W czwartkowy poranek 23 października 2025 r. prawie 160 ulic Lwowa i 13 podlwowskich wsi zostało pozbawionych dostępu do wody z powodu awarii wodociągu z opiewaną w okresie międzywojennym „wodą dobrostańską”. Rura głównego wodociągu o średnicy 600 mm pękła w okolicach wsi Domażyr.

Wodociąg ze wsi Dobrostany na Roztoczu, oddalonej około 30 km od Lwowa, był kluczowym elementem infrastruktury zaopatrującej miasto w wodę na przełomie XIX i XX wieku. Wzrost liczby ludności Lwowa w drugiej połowie XIX wieku wymusił modernizację i rozbudowę miejskiej sieci wodociągowej, ponieważ istniejące źródła, w tym dawne, rzeczne, nie były już wystarczające. W 1900 roku zakończono prace nad nowym, potężnym naówczas wodociągiem. Był to jeden z największych projektów infrastrukturalnych w tych czasach.

Lecz już wówczas zdarzały się awarie. W dniu 14 maja 1901 roku doszło do pęknięcia głównej rury, o czym powiadamiał Dziennik Polski: „ Wczoraj rano pękła główna rura wodociągowa na przestrzeni 3 kilometry od Dobrostan oddalonej. Biuro wodociągowe zawiadomione o tym wypadku telefonicznie, wysłało natychmiast na miejsce inżyniera oraz kilku maszynistów, zastanawiając równocześnie pompy. Roboty około naprawy trwały całą noc, a dziś około godz. 11-tej skończono robotę. Lwów nie ucierpiał prawie wcale wskutek tego wypadku, gdyż w rezerwoarach był taki zapas wody, że tylko krótki czas, a to dziś około 9-tej rano wodociągi w mieście nie dostarczały wody” (oryginalna pisownia zachowana).

Tym razem, ponad 120 lat później, część miasta, która nadal jest zaopatrywana w wodę dobrostańską, dłużej pozostawała bez tejże dostarczania.

Rada miasta Lwowa podaje, że sieć jest długa – ponad 30 kilometrów, dlatego normalny przepływ wody powróci w ciągu 11-12 godzin, pod warunkiem braku nowych przebić. Specjaliści Wodociągów Lwowskich monitorują ciśnienie i stan systemu przez całą dobę, aby woda pojawiła się we wszystkich obszarach. Według mera miasta Andrija Sadowego, nie jest możliwe jednoczesne uruchomienie całego przepływu wody, ponieważ system napełnia się stopniowo, żeby nie spowodować uderzenia hydraulicznego i zanieczyszczenia wody.

fot. Rada miasta Lwowa

„W ciągu ostatnich czterech dni (od 23 do 26 października 2025 r.) mieszkańcom rozdysponowano około 200 tysięcy ton wody. Obecnie prace awaryjne na głównym wodociągu zostały już zakończone i do końca dnia woda będzie stopniowo przywracana mieszkańcom. Chcielibyśmy podziękować kierowcom, technikom i dyspozytorom, którzy pracują całą dobę, aby zapewnić mieszkańcom wodę, nawet w czasie trwania testów. Obecnie we Lwowie działa 11 beczkowozów – 3 od Wodociągów Lwowskich i 8 od administracji rejonowych. 9 z nich stale rozwozi wodę, wykonując kursy techniczne w celu uzupełnienia zapasów, a 2 kolejne napełniają stacjonarne zbiorniki do dystrybucji wody na podwórkach, w pobliżu szkół i szpitali. Dodatkowo w mieście zainstalowano 6 urządzeń do dystrybucji wody z hydrantów przeciwpożarowych – można tam pobierać wodę na potrzeby gospodarstw domowych. Dziękujemy wszystkim za zrozumienie i cierpliwość” – informuje Rada miasta Lwowa.

Alina Wozijan

Infrastruktura miejska Lwowa w 1939 r. Wodociągi i kanalizacja

Z Kurierem Galicyjskim jest związana od 2013 r. Od 1995 roku z telewizją. Całe jej życie toczy się wokół tekstu, książki, tłumaczeń, mediów różnego rodzaju. Urodzona we Lwowie – jako pierwsza w rodzinie, która przeszła gehennę Syberii. Przodkowie od strony matki osiedlili się na terenach Żytomierszczyzny jeszcze na początku XVI w., od strony ojca - nad Morzem Czarnym. W tych żyłach płynie krew prawie pół Europy i co najmniej dziesiątej części Azji – honorowe dziedzictwo dawnej Rzeczypospolitej. W ciągu wieków cały ten tygiel polszczył się, pozostało nazwisko.

X