Ks. Andrzej Rams: „Czuję ogromną wdzięczność wobec Boga i Matki Bożej Fatimskiej” (Fot. Eugeniusz Sało)

Ks. Andrzej Rams: „Czuję ogromną wdzięczność wobec Boga i Matki Bożej Fatimskiej”

Z ks. Andrzejem Ramsem, inicjatorem budowy sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Krysowicach rozmawiał Eugeniusz Sało.

W jakim okresie pełnił ksiądz posługę kapłańską na Ukrainie?

Pracowałem na Ukrainie przez dziesięć lat. Od 11 sierpnia 1991 roku do 27 czerwca 2001 roku. Dokładnie w tym dniu, kiedy ojciec święty Jan Paweł II wyjeżdżał po odbytej pielgrzymce na Ukrainie. Byłem wtedy jeszcze na lotnisku we Lwowie na pożegnaniu papieża, a w nocy tego samego dnia wyjechałem do Polski.

Proszę opowiedzieć o początkach odbudowy kościoła w Krysowicach. Dlaczego wybrano Matkę Bożą Fatimską na patronkę kościoła?
To była sprawa niełatwa. Pamiętam po dzień dzisiejszy, kiedy w 1991 roku spotkałem się z mieszkańcami Krysowic i podejmowaliśmy decyzję, kto będzie patronem świątyni, którą chcemy odbudować. Mieszkańcy Krysowic uparcie trwali przy tym, żeby patronem kościoła był św. Antoni Padewski. Mówili, że św. Antoni jest tutaj bardzo czczony nie tylko przez rzymskich katolików, ale również przez prawosławnych i grekokatolików. I tak rzeczywiście było. Później się o tym przekonałem, kiedy organizowaliśmy odpusty ku czci św. Antoniego w Radenicach (sąsiednia wioska – aut.). Mam po dzień dzisiejszy przed oczami ten obraz: prawie każdy z wiązanką lilii, nazywano je liliami św. Antoniego i święcono w tym dniu.

Ja natomiast chciałem, żeby patronką przynajmniej jednej ze świątyń tu, na Wschodzie była Matka Boża Fatimska. Dlaczego? Ponieważ ostatnią moją parafią w Polsce w której pracowałem jako wikariusz było sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie. To tam zapaliłem się tym wielkim nabożeństwem do Matki Bożej Fatimskiej. Tam zacząłem interesować się treścią objawień Fatimskich i przekonałem się, że te objawienia w dużej mierze dotyczą tych ziem.

Matka Boża Fatimska w jednym ze swoich objawień mówi wyraźnie, że Rosja się nawróci i świat zostanie ocalony przed strasznymi błędami i złem Rosji jeżeli zostanie ofiarowana Jej Niepokalanemu Poczęciu. Matka Boża Fatimska objawiła się małym dzieciom: Franciszek miał 7 lat, Hiacynta – 9, Łucja – 11 lat. S. Łucja powie później, że kiedy Matka Boża mówiła o Rosji, ona nie wiedziała co to jest. Ona myślała, że to jest jakaś bardzo zła kobieta, która czyni wiele zła i która musi się nawrócić i o to się trzeba modlić.

Kiedy to przestudiowałem, to zrozumiałem, że skoro mnie Pan Bóg posyła tutaj – miałem jechać na misje do Afryki – dopatrzyłem się także roli Matki Bożej Fatimskiej. „Matko Boża, ty mnie tam posyłasz, bo ty chcesz, żeby tam było szerzone nabożeństwo ku Twojej czci, na tej udręczonej ziemi”.

Wtedy zacząłem prosić parafian z Krysowic, żeby patronką kościoła tutaj była Matka Boża Fatimska. Jakie było moje zdziwienie, że oni niczego nie wiedzieli o objawieniach w Fatimie. Ale trudno się było dziwić, skoro w tych strasznych czasach komunistycznych nie wolno było o tym mówić. Wtedy ustaliliśmy tak, św. Antoni Padewski będzie patronem dolnej części naszej kaplicy, a Matka Boża Fatimska będzie patronką parafii i całego kościoła. I obiecałem wtedy mieszkańcom Krysowic, że postaram się sprowadzić do Krysowic figurę Matki Bożej Fatimskiej z Fatimy z miejsca objawień. I tak się stało.

Później ogromną popularnością cieszyły się odpusty fatimskie w Krysowicach.
Te odpusty gromadziły wielkie rzesze ludzi. Często organizowaliśmy te odpusty na zewnątrz świątyni, bo nie byliśmy w stanie zgromadzić wszystkich wewnątrz. Byłem pełen zdumienia jak niektórzy przemierzali pieszo po kilkadziesiąt kilometrów i trwali całymi godzinami, nieraz przez całą noc na adoracji, bo chcieli być blisko kochającego serca Bożej Matki.

Pogłębienie tego kultu nastąpiło podczas nawiedzenia rodzin przez Matkę Bożą Fatimską w obrazie fatimskim, który również został przywieziony z Fatimy i pobłogosławiony osobiście przez s. Łucję. Ten obraz pielgrzymował nie tylko po parafii, ale i po całej okolicy, nawiedził dokładnie 13 wiosek. Przez prawie pięć lat Matka Boża Fatimska tutaj pielgrzymowała. I w czasie tego nawiedzenia działy się niezwykłe rzeczy. Świadectwa zapisane w księgach nawiedzenia są niesamowite, poruszające do głębi serca.

Matka Boża Fatimska odwiedziła w okolicy również cerkwie greckokatolickie i prawosławne, gdzie była wszędzie witana jak królowa i matka. W królewskim pochodzie przemaszerowała przez trzy wioski Lipniki, Strzelczyska i Krysowice. Matka Boża w morzu świateł, niesiona w rozmodleniu i śpiewie w różnych językach. Ludzie ze świecami w rękach, szli ulicami, gdzie były udekorowane domy i ołtarze przy ulicach. Wtedy pomyślałem sobie Matko Boża Fatimska to jest twoje wspaniałe zwycięstwo. Ty o tej ziemi mówiłaś w czasie swoich objawień w Fatimie. Ty o tym ludzie myślałaś, kiedy tam objawiałaś się tym małym fatimskim dzieciom. A dzisiaj jesteś witana przez ten lud jak Matka i Królowa.

13 października 1997 r. kościół w Krysowicach został ogłoszony sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej.
Poruszony tym wszystkim w maju 1997 roku wystąpiłem z prośbą do ks. kardynała Mariana Jaworskiego, ówczesnego metropolity lwowskiego o podniesienie tej skromnej krysowickiej świątyni do godności sanktuarium. Uzasadniając swoją prośbę tym właśnie wspaniałym kultem Matki Bożej Fatimskiej, który się na tej ziemi szerzył. Ks. kardynał Marian Jaworski specjalnym dekretem, który osobiście odczytał w czasie uroczystości odpustowych 13 października 1997 roku, dokładnie w 80. rocznicę objawień fatimskich i cudu słońca, który miał miejsce w Fatimie w czasie ostatniego objawienia.

To była wielka uroczystość, wielka radość dla nas kapłanów, ale przede wszystkim dla wszystkich czcicieli Matki Bożej Fatimskiej. To było podkreślenie wartości tego kultu, tego orędzia dla tej ziemi, dla tego ludu. To była kropka nad „i”, która jeszcze bardziej zmobilizowała do pogłębienia i szerzenia kultu Matki Bożej z Fatimy.

Dużo pielgrzymów z Polski odwiedzało sanktuarium fatimskie w Krysowicach?
W czasie dziesięciu lat, które spędziłem na tej ziemi gościliśmy wielu gości nie tylko z Polski, również pielgrzymów z Niemiec. Ci pielgrzymi przybywający z zagranicy byli również głosicielami orędzia Pani z Fatimy. To właśnie oni pomagali nam w budowaniu domu sióstr służebniczek NMP, który jest przy sanktuarium. Dzisiaj ten dom pełni funkcję nie tylko modlitewną, ale też służy pomocą chorym, dzieciom, młodzieży i również pielgrzymom.

Czy były jakieś wypadki uzdrowień przez wstawiennictwo Matki Boskiej Fatimskiej w Krysowicach?
Dowodów łask Matki Bożej Fatimskiej było wiele. Księga nawiedzenia MB Fatimskiej była zapisana różnymi prośbami i podziękowaniami.

Do dziś pamiętam historię 70-letniej kobiety narodowości ukraińskiej wyznania prawosławnego. Ona była zniewolona różnymi chorobami, zwłaszcza reumatyzmem, poruszająca się na dwóch drewnianych kulach. Jak mówiła, każdy krok, który uczyniła był przyczyną ogromnego cierpienia i bólu. I kiedy MB Fatimska zaczęła akurat nawiedzać tę wioskę, ona postanowiła pójść razem z Maryją. Pielgrzymowała za obrazem Maryi na tych kulach przez trzy doby, bez jedzenia i bez picia. Wpatrzona w ten obraz z różańcem w ręku powtarzała: „Matka Boża na pewno mnie wysłucha”. Kiedy prosiliśmy ją, że to jest wysiłek ponad siły, niech Pani przynajmniej usiądzie, powtarzała, że nie, bo Matka Boża ją wysłucha. To jej dziecięce zawierzenie, ta jej ogromna ufność i wiara zostały nagrodzone. Po trzech dobach takiego modlitewnego ponad ludzkiego wysiłku, ta kobieta odrzuciła kule i wróciła o własnych nogach do domu. I powtarzała później ciągle ze łzami wzruszenia w oczach, że Matka Boża Fatimska przywróciła jej zdrowie.

Podobnych przykładów, nadzwyczajnych łask, można by przytoczyć bardzo wiele. Jestem przekonany, że wielu parafian, czcicieli Matki Bożej nosi w sercu wiele wdzięczności wobec Pani z Fatimy za otrzymane łaski. Ja nie raz słyszałem: „proszę księdza, ja wyprosiłam u MB Fatimskiej łaskę trzeźwości, nawrócenia dla mojego syna, wyprosiłam łaskę pojednania z Bogiem dla mojego męża” i wiele innych takich przykładów.

Jak ksiądz teraz z perspektywy lat wspomina Krysowice i Matkę Bożą Fatimską?
Pan Bóg tak sprawił, że droga mojego kapłańskiego posługiwania od samego początku była zawsze związana ze wspólnotami parafialnymi, gdzie patronką była Matka Boża w takiej czy innej tajemnicy.

Obecnie już czternasty rok posługuję w parafii Matki Bożej Królowej Rodzin w Chorzelowie. Już od siedmiu lat ta chorzelowska świątynia jest również sanktuarium maryjnym. Ale ilekroć przyjeżdżam tutaj, na tereny parafii, gdzie posługiwałem przez dziesięć lat, zawsze opanowuje mnie ogromne wzruszenie. Ile razy staję w tej skromnej świątyni w Krysowicach, ile razy wpatruję się w tę cudowną figurę Matki Bożej Fatimskiej – to z jednej strony czuję ogromną wdzięczność wobec Boga, że mogłem posługiwać tutaj na tej ziemi przez dziesięć lat, a z drugiej strony ogromną wdzięczność wobec Matki Bożej. Bo to, co w ciągu tych dziesięciu lat udało się tutaj zrobić wspólnie z moimi parafianami, dobrodziejami, przyjaciółmi z zagranicy to w pierwszej kolejności było Boże dzieło i dzieło Matki Najświętszej. I dlatego zawsze z ogromną wdzięcznością wspominam te lata, ten czas trudu, pracy, wspólnej modlitwy i tworzenia historii kościoła tej ziemi.

Info
W latach 1991-2001 ks. Andrzej Rams pełnił pracę duszpasterską na terenach powiatu mościskiego (parafia Strzelczyska do której należały również Krysowice).

Po 1991 roku ks. Andrzej Rams rozpoczął pracę odbudowy kościoła w Krysowicach. Dzięki jego staraniom została przywieziona figura Matki Bożej z Fatimy, a w 1997 roku powstało sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Krysowicach.

Od 2001 roku ks. prałat jest proboszczem i kustoszem w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Chorzelowie (diecezja tarnowska).

W 2017 roku parafia Krysowice przygotowuje się do uczczenia 100-lecia objawień fatimskich, 20-lecia istnienia sanktuarium oraz koronacji figury Matki Bożej Fatimskiej w Krysowicach koroną papieską.

Rozmawiał Eugeniusz Sało
Tekst ukazał się w nr 10 (230) 29 maja – 15 czerwca 2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X