Konferencja „Media Polskie na Wschodzie”

22 kwietnia br. w Sejmie RP odbyła się konferencja „Media Polskie na Wschodzie”.

Redaktorzy i wydawcy mediów polskich z Ukrainy, Białorusi, Litwy i Łotwy dyskutowali na temat walki z propagandą rosyjską oraz omawiano wynikające z tej sytuacji nowe wyzwania. Organizatorami były: sejmowa Komisja Łączności z Polakami za Granicą oraz Fundacja „Wolność i Demokracja”.

– Konferencja poświęcona roli polskich mediów na Wschodzie w walce z propagandą rosyjską była potrzebna z dwóch powodów: po pierwsze same redakcje polskie na Wschodzie powinny uświadomić sobie wyzwania które przed nimi stoją, po drugie chcieliśmy zwrócić uwagę zarówno polityków jak i urzędników polskiego MSZ, że Polska posiada instrument do przeciwstawienia się takiej propagandzie. Są to media polskie. Ten instrument, w naszym przekonaniu, nie jest do końca wykorzystywany. Dziś propaganda rosyjska króluje na całym postsowieckim obszarze i Polska oraz Unia Europejska przegrywa z tą propagandą nie mogąc stworzyć jakiejś kontrpropozycji. Media polskie na Wschodzie oczywiście nie są zbyt rozbudowane, ale z drugiej strony nie można też ich lekceważyć. Wystarczy zaznaczyć, że roczny nakład prasy polskiej na Wschodzie wynosi ponad milion egzemplarzy. W związku z tym, gdybyśmy poważnie potraktowali polskie redakcje, zarówno te które przygotowują gazety jak również programy radiowe i telewizyjne, gdybyśmy stworzyli koncepcję długofalowego wspierania tych redakcji na takim poziomie, żeby mogły tworzyć atrakcyjny produkt medialny, mogący rzeczywiście konkurować z przekazem rosyjskojęzycznym, byłaby to bez wątpienia próba odpowiedzi na agresję rosyjską, która się odbywa w przestrzeni medialnej – powiedział Michał Dworczyk, prezes Fundacji „Wolność i Demokracja”.

Podczas pierwszego panelu działalność mediów polskich na Ukrainie przedstawił Jerzy Wójcicki, redaktor naczelny „Słowa Polskiego” w Winnicy. Mówił m.in. o tym jak media polskie na Ukrainie zmieniły się po „Rewolucji Godności” i wojnie rosyjsko-ukraińskiej. „Czasopisma, które zajmowały się przede wszystkim tematyką historyczno-kulturalną, stały się czasopismami o formacie społeczno-politycznym” – podkreślił redaktor portalu wizyt.net. Natomiast Zygmunt Klonowski, redaktor naczelny Kuriera Wileńskiego mówił o roli mediów w walce z propagandą rosyjską na Litwie.

Andżelika Borys, przewodnicząca Rady Związku Polaków na Białorusi zaznaczyła, że na Białorusi od zawsze była obecna rosyjska propaganda. „W tej sytuacji naszym podstawowym zadaniem jest integrowanie odpornej na propagandę rosyjską społeczności polskiej, jej wspieranie i manifestowanie jej obecności na Białorusi” – mówił redaktor portalu Znadniemna.pl Andrzej Pisalnik.

O ogromnym wpływie propagandy rosyjskiej na Łotwie opowiedział Ryszard Stankiewicz, prezes Związku Polaków na Łotwie, który wytłumaczył, że związane jest to z tym, że na Łotwie mieszka liczna grupa mniejszości rosyjskiej.

Andrzej Krajewski z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przedstawił analizę i opisał kierunki agresji propagandowej Rosji. „Media rosyjskie są mediami sterowanymi przez rosyjskie władze. Rosja wydaje na to ogromne pieniądze, szczególnie na Zachodzie. Również media wewnątrz Rosji są objęte dość ścisłym gorsetem. Bardzo mało jest tam mediów niezależnych. W związku z tym te informacje, które się ukazują, są pokazywane z zupełnie innej perspektywy: NATO jest pokazywane jako wróg, sąsiedzi z byłego ZSRR pokazywani są jako ulegający wpływom USA i Unii Europejskiej. Tym bardziej nasze media muszą mówić prawdę i wyjaśniać jak wygląda polska polityka zagraniczna wobec tego co dzieje się teraz na Ukrainie.” – podsumował Andrzej Krajewski, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

{gallery}gallery/media{/gallery}

W konferencji „Media Polskie na Wschodzie” udział wzięli również Adam Lipiński, przewodniczący Komisji Łączności z Polakami za Granicą Sejmu RP, Konrad Pawlik, podsekretarz stanu ds. współpracy rozwojowej, Polonii i polityki wschodniej w MSZ RP, Wojciech Tyciński, wicedyrektor Departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą MSZ RP oraz polscy parlamentarzyści, przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP, Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” oraz organizacji, współpracujących ze środowiskami polskimi na Wschodzie.

W drugiej części konferencji, w zamkniętym gronie odbyło się posiedzenie powołanej rok temu Federacji Mediów Polskich na Wschodzie. Przyjęto dwie uchwały. Pierwsza zawiera postulat zwiększenia zakresu finansowania mediów polskich na Wschodzie w warunkach agresywnej propagandy kremlowskiej. Natomiast druga zawiera apel dotyczący poprawy mechanizmów i zasad wspierania mediów polskich na Łotwie.

Eugeniusz Sało
Tekst ukazał się w nr 8 (228) za 30 kwietnia – 14 maja 2015

Uchwała nr I/2015 podjęta przez dziennikarzy polskich zrzeszonych w Federacji Mediów Polskich na Wschodzie w trakcie konferencji „Media polskie na Wschodzie” w Sejmie RP w dniu 22 kwietnia 2015 roku

Dziennikarze polscy zrzeszeni w Federacji Mediów Polskich na Wschodzie wyrażają przekonanie, że obecna sytuacja polityczna na Wschodzie nakłada na nas szczególne zobowiązania.

W obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainie, narastającego zagrożenia wobec krajów bałtyckich, a także intensyfikacji rosyjskiej propagandy na całym obszarze postsowieckim, media mniejszości polskiej, oprócz pełnienia tradycyjnych funkcji, stają się także instrumentem realizacji polityki wschodniej państwa polskiego.

Przeciwstawienie się neoimperialnej doktrynie rosyjskiej stanowi element polskiej racji stanu. Tworzy z jednej strony polską przestrzeń bezpieczeństwa na Wschodzie, z drugiej integruje polską mniejszość z narodami krajów zamieszkania. Stwarza dla mediów polskich na Wschodzie szansę rozwoju jako antidotum na rosyjską propagandę, a także otwiera pole do realizowania przez nie działań o charakterze historyczno-kulturowym i społecznym, wykraczających poza środowisko polskie.

Takie postępowanie może przyczynić się do podniesienia prestiżu nie tylko mediów, ale całej społeczności polskiej jako aktywnego uczestnika życia obywatelskiego w krajach zamieszkania.

Wobec tak poszerzonego pola odpowiedzialności konieczne jest wzmocnienie potencjału mediów polskich na Wschodzie.

Mając na uwadze powyższe, dziennikarze zrzeszeni w Federacji zwracają się do instytucji państwa polskiego z postulatem radykalnego zwiększenia zakresu finansowania mediów polskich na Wschodzie, odpowiadającego skali wyzwań, które przed nimi stoją.

Pozytywnym przykładem niech będzie znaczne zwiększenie finansowania projektów pomocowych z budżetu państwa polskiego, realizowanych przez Fundację Solidarności Międzynarodowej.

W walce z rosyjską agresją, także propagandową, której stawką jest wolność narodów, Polska powinna, tak jak to czyniła od wieków, opowiedzieć się po stronie wolności.

Uchwała nr II/2015 w sprawie mediów polskich na Łotwie

Dziennikarze polscy zrzeszeni w Federacji Mediów Polskich na Wschodzie pragną zwrócić szczególną uwagę władzom państwa polskiego na wyjątkowo trudne położenie mediów polskich ukazujących się na Łotwie.

Z żalem konstatujemy, że wyniki konkursu MSZ przeprowadzonego w roku 2014/2015 nie uwzględniły ubiegłorocznego stanowiska Federacji w sprawie dwuletniego cyklu finansowania mediów w tym obszarze. Co gorsza, środki finansowe przeznaczone na pomoc mediom polskim na Łotwie podzielono między dwóch operatorów. Efektem tego jest chaos organizacyjny i finansowy, a brak współpracy między operatorami przekłada się na słabe wsparcie merytoryczne, nieodpowiadające potrzebom tych mediów.

W związku z powyższym postulujemy:

1. Włączenie mediów polskich na Łotwie do dwuletniej perspektywy finansowania ˗ analogicznie do innych mediów polskich na Wschodzie.

2. Wprowadzenie zasady, że mediami polskimi na Łotwie zajmuje się jeden operator ˗ tak jak to jest w przypadku innych mediów polskich na Wschodzie.

Uważamy realizację tych postulatów za minimum niezbędne do osiągnięcia efektywnego wspierania mediów polskich na Łotwie.

Istnienie silnych, atrakcyjnych i nowoczesnych mediów polskich na Łotwie jest absolutnie konieczne, by obronić przed rosyjską propagandą polską mniejszość zamieszkującą Łatgalię, czyli obszar Łotwy najbardziej przez nią zagrożony.

{youtube}6C_RJUcZvRw{/youtube}

X