Koleje Ukrainy od 10 lutego znoszą wszelkie ograniczenia w tranzycie kolejowym do Polski Źródło: Telegram

Koleje Ukrainy od 10 lutego znoszą wszelkie ograniczenia w tranzycie kolejowym do Polski

P.o. prezesa zarządu Kolei Ukraińskich „Ukrzaliznycia” S.A. Aleksander Kamyszyn napisał dziś w swoim kanale w „Telegramie”:

„Od 10 lutego znosimy wszelkie ograniczenia w tranzycie kolejowym do Polski.

Przypomnę, że pod koniec listopada na terenie Ukrainy utworzyło się znaczne nagromadzenie wagonów w kierunku Polski.

Najtrudniejszy był węzeł Izów-Hrubieszów. Przy normie 1500 wagonów na sieci UZ (czyli Kolei Ukrainy – tłum.) jadących na ten węzeł, bywały dni, kiedy było ich 3200. Polska kolej na tym węźle przyjmowała około 8 pociągów dziennie, a bywały dni, kiedy mniej. Trzeba przyjmować 10.

Osobiście odbyłem ponad 5 negocjacji z Prezesem Zarządu PKP Krzysztofem Mamińskim i dzięki dobrze skoordynowanej pracy naszych zespołów udało nam się uruchomić węzeł Izów-Hrubieszów.

Analizując obecną sytuację rozumiem, że dopracowanie przez stronę Polską możliwości przyjmowania pociągów na węźle Izów-Hrubieszów to tylko połowa rozwiązania. Druga połowa rozwiązania to modernizacja infrastruktury. Na listopadowy wzrost kumulacji wagonów wpłynęła oczywiście jesienna akcja remontu infrastruktury torowej. Szczerze mówiąc, zaczęliśmy remont w złym czasie, ale nie było innego wyjścia.

Ale wierzę w możliwość znacznego wzrostu obrotów towarowych z Polską. Dlatego kontynuujemy prace nad elektryfikacją odcinka Kowel-Izów w przyspieszonym tempie. Pozwoli nam to znacząco zwiększyć przepustowość tego kierunku od strony ukraińskiej.

Przypomnę, że pod koniec zeszłego roku zakończyliśmy elektryfikację 43 km, a do końca czerwca zakończymy pozostałe 50 km. W efekcie będzie to największy projekt elektryfikacji w ciągu ostatnich 10 lat.

Jest jedno zastrzeżenie. Odcinek polski, zaledwie 1,5 km od granicy do Hrubieszowa, pozostanie niezelektryfikowany. Ale wierzę, że Polska zelektryfikuje swój odcinek. 1,5 km to mały, ale ważny krok ze strony Polski, w porównaniu do naszego wyzwania 94 km.

Wtedy będziemy mogli usunąć z tego węzła lokomotywy spalinowe i faktycznie potwierdzić przywiązanie obu krajów do zielonych, europejskich wartości.

Jestem przekonany, że budowanie relacji z PKP na wzajemnie korzystnych, parytetowych zasadach pomoże Kolejom Ukrainy zwiększyć zarówno potencjał tranzytowy, jak i eksportowy.”

Źródło: Telegram

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X