Historyk z Łucka Olena Biriulina przedstawiła miłośnikom przeszłości wiele nieznanych faktów o szlacheckim rodzie, który rozsławił Wołyń.
Luty br. w Łucku był miesiącem związanym z imieniem Wasyla Konstantego Ostrogskiego, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli słynnego ukraińskiego rodu książęcego, założyciela pierwszej w Europie Wschodniej szkoły wyższej – Akademii Ostrogskiej. Urodził się na początku tego miesiąca, w dniu Matki Bożej Gromnicznej, dlatego w lutym obchodzimy 500 rocznicę jego urodzin. Zmarł też w lutym – pod koniec miesiąca, przed 418 laty. W wielu miastach, związanych z rodem Ostrogskich miały miejsce uroczystości z tych okazji. Wasyla Ostrogskiego określano jako promotora oświaty, działacza państwowego i obrońcy religii prawosławnej. W Łucku te obchody przebiegały pod nazwą „Łuckie adresy słynnego rodu Ostrogskich”. Zbadawszy ukraińskie i polskie materiały historyczne, dyrektor Muzeum historii Łuckiego bractwa, historyk Olena Biriulina przedstawiła słuchaczom nieznane karty z życia tego zasłużonego dla Wołynia rodu.

– Ominąć Ostrogskich w historii Łucka jest po prostu niemożliwe – stwierdza pani Olena. – Jubileusz Wasyla Ostrogskiego jest wspaniałą okazją, aby mówić o tym rodzie. Jego historię badali liczni uczeni – nie tylko ukraińscy, ale i polscy, litewscy, rosyjscy i niemieccy. Ród Ostrogskich był bardzo wpływowy w Europie Wschodniej i uważam, że obchody tych rocznic powinny trwać przez cały rok.
Od prawej ręki Lubarta po ruskiego Scypiona
Z rodem Ostrogskich związane są dwa miasta – Dubno i Ostróg, gdzie do dziś zachowały się ich rezydencje. O łuckim zamku wiadomości jest mało. Kto z przedstawicieli tego rodu pozostawił ślad w historii naszego Łucka?
Pierwsze imię w tym szeregu – to Daniło z Ostroga. Nie nosił jeszcze nazwiska Ostrogski, powstałego od zajmowanych włości. Prawdopodobnie był pierwszym przedstawicielem rodu, który władał Ostrogiem. Cenny jest dokument z 1366 r. napisany językiem staroruskim cerkiewnym w imieniu łuckiego księcia Lubarta. Mowa w nim o podziale ziem wołyńskich pomiędzy nim a polskim królem Kazimierzem. Jako pierwszy stoi pod nim podpis księcia Lubarta, po nim – lokalnego władyki Arsenija, a pod nimi – Daniła z Ostroga. Możemy wnioskować, że był on prawą ręką księcia Lubarta.
Kto z jego potomków związany jest z historią Łucka?
W polskich archiwach zachował się dokument, w którym syn Daniły Fedir, który nazywa się już Ostrogskim składa slub królowi Władysławowi Jagielle. Fedir przyjął nową władzę, obejmując urząd namiestnika Łucka. Jego brat Daszko Ostrogski okazuje inny charakter – wyzwala z krzemienieckiego zamku uwięzionego tam przez Jagiełłę swego młodszego brata Świdrygiełłę, przyszłego księcia łuckiego. Dalsze losy Daszka są nieznane. Kolejny syn Daniły Fryderyk uchodzi do Czech i zostaje husytą, pozostaje tam do końca życia, żeni się, ale podpisuje się jako „książę z Ostroga”.
Jak widzimy, mężczyźni tego rodu obierali sobie niespokojne życie i byli na ogół aktywni. Badanie historii Ostrogskich jest nadzwyczaj interesujące, bo każdy z nich był osobistością. Najbardziej szanowanym był oczywiście i Konstanty Ostrogski – i jest to chyba najsłynniejsza postać w ukraińskiej wojskowości.
Ile bitew wygrał ten wódz?
Za życia Konstanty Ostrogski brał udział w ponad 50 bitwach. W 33 z nich był całkowitym zwycięzcą, czyli rozgromił wroga całkowicie. Wśród takich walk była bitwa pod Orszą w 1514 r. Jest unikalna, bowiem Konstanty z małą liczbą wojska, składającego się z Rusinów, Litwinów i Polaków, zwyciężył olbrzymią armię moskali. Po tej bitwie Ostrogskiego zaczęto nazywać ruskim Scypionem – na cześć największego wodza starożytnego Rzymu, który zwyciężył Kartagińczyków. Bardziej słynnego wodza niż Konstanty Ostrogski w tamtych czasach nie było.
Co zrobił w Łucku?
Konstanty od 1507 do 1522 r. był starostą łuckim. W 1518 r. otrzymał w Łucku w spadku po żonie sześć majątków, w tym dwa czy trzy w Okólnym zamku. Dla niego Łuck – to najbliższa stolica, zaś małą ojczyzną był Ostróg. Jeśli chodzi o dwóch przedstawicieli tego rodu – Konstantego i jego syna Wasyla – to dla nich oprócz rodowego Ostroga, ważną rolę odgrywało również Dubno. Oba miasta należały do nich. Łuck był miastem królewskim, administracyjnym centrum Wołynia – terenu, gdzie leżała większość posiadłości rodu Ostrogskich.
Dla Wasyla Łuck był też administracyjnym centrum, bowiem działały tu sądy, na posiedzeniach których bronił swej własności. Często przebywał w Łucku, miał tu swoje dwory, a jeden z nich znajdował się obok bramy wjazdowej do łuckiego Zamku Górnego. Często zatrzymywał się w Krupi koło Łucka, gdzie leżał rodowy majątek jeszcze z czasów Fedora Ostrogskiego.
Wasyl miał też zostać starostą łuckim, ale zaproponowano mu bardziej zaszczytny tytuł – wojewody kijowskiego. Ze względu na autorytet, którym cieszył się Wasyl Ostrogski – książę prawosławny w Księstwie Litewskim, senator Rzeczypospolitej, był on prawdziwym bohaterem swego czasu. Nie zapominajmy, że obaj – ojciec i syn – byli protektorami Spasskiego klasztoru w Czerczynie.
Jakie, według Pani, były główne zasługi księcia Wasyla? Jak można go scharakteryzować?
Można go określić, jako tego, kto całe życie walczył o zwrot majątku ojca i udało mu się to. W jego władaniu było 320 miejscowości – 20 miast i 300 wsi. Prawdopodobnie był bardziej zamożny niż król polski, dlatego nazywano go „niekoronowanym królem”. Był bardzo majętny, ale znał wartość pieniądza i wiele wkładał w rozwój. Założył stowarzyszenie uczonych w Ostrogu, zadaniem którego było przechowanie staroruskich, polskich i łacińskich tekstów biblijnych, a po ich opracowaniu pełne wydanie Biblii w języku starorusko-cerkiewnym. Zapraszał uczonych zza granicy, ze Lwowa, Kijowa. Utrzymywał ich przez lata, opłacał i tak dzięki niemu powstała Ostrogska Biblia. Założył i utrzymywał z własnych funduszy jedną z najstarszych uczelni ukraińskich – Akademię Ostrogską – szkołę słowiańsko-grecko-łacińską.
Łucki spadek Ostrogskiego – od dziadka z babcią aż do żony
Co wiemy o bogactwie Ostrogskich? Ile majątku mieli w Łucku?
Pierwszy dochód w Łucku otrzymał książę Daniło z Ostroga prawdopodobnie od księcia Lubarta. Mowa tu o tzw. „danilewskim cle” od kupców, przywożących sól do Łucka. Ród Ostrogskich do końca XVI w. sprawnie pilnował tego dochodu.
Co jeszcze Ostrogscy otrzymali w spadku w Łucku? Był taki wojewoda łucki Jursza, komendant łuckiego zamku przy książętach Witoldzie i Świdrygielle. Jedna z córek Fedora Jurszanka była dwukrotnie zamężna, jej pierwszym mężem był Mychajło Stepański, drugim Olizariusz Szyłowicz, starosta łucki, marszałek Ziemi wołyńskiej. Po śmierci Olizariusza król nadał wdowie po nim majątki, w tym i w Łucku. Po matce te majątki otrzymała w spadku Maria, pasierbica Olizariusza. Bardziej znana jest jako Maria Rówieńska, gdyż w Równem zbudowała zamek i przebudowała tę wieś na miasto. Jej drugim mężem był książę Semen Nieświcko-Zbaraski. Ta para przekazała swój majątek jedynej córce Anastazji. Mężem Anastazji był starosta łucki Semen Holszański. Ich córka Tatiana wyszła za mąż za Konstantego Ostrogskiego. Król potwierdził objęcie przez niego w posiadanie wszystkich majątków, należących wcześniej do dziadka i babci Anastazji – Marii i Semena Nieświckich – Zbaraskich. W dokumencie z 1518 r. wspomina się: „W łuckim zamku Okólnym dwór Olizarowski Szyłowicza, pusty dwór z budowlami, dwór Dankowski koło cerkwi św. Dmytra. W mieście Łucku – dwór na Ormiańskiej ulicy. Na Gnidawce (dawnym przedmieściu – red.) dwa domy i dworzyszcze Olizarowskie. W przedmieściu Krasne – Czerczycki klasztor i dwa dwory – Stepański i Maliszczeński”.
Naturalnie, obecnie stoją tam zupełnie inne budowle.
Jak potoczyły się losy Ostrogskich? Czy mieli spadkobierców?
Niestety spadkobierców nie pozostało. Linia męska wygasła w latach 20. XVII w. wnukowie Wasyla zmarli w tajemniczych okolicznościach w młodym wieku – 18-20 lat. Córki powychodziły za mąż i przyjęły nazwiska Lubomirskich, Chodkiewiczów, Zamoyskich. To właśnie Zamoyscy w XVII w. zostali właścicielami łuckich majątków.
Dziś nie mamy wiele wiadomości o łuckich majątkach Ostrogskich. Ale trzeba o tym mówić i popularyzować tę wiedzę. Uważam, że skwer w Zamku Okólnym, gdzie dawniej był dwór „Dankowski” koło cerkwi św. Dmytra, warto byłoby nazwać ich imieniem, a miejsce nieistniejącej już cerkwi oznakować. Natomiast ulica Krasnodońców w Łucku, którą przemianowano na Książąt Ostrogskich, nie ma nic wspólnego z tym rodem.
Rozmawiała Ludmiła Pryjmaczuk
Tekst ukazał się w nr 5 (489), 17 – 30 marca 2026
