Jerzy Janicki. Znakomity mówca i pisarz jest zawsze w naszej pamięci Jerzy Janicki (pierwszy z prawej) z Władą Majewską na podwórzu domu, w którym w latach wczesnej młodości mieszkał z rodziną Marian Hemar, ze zbiorów autorki

Jerzy Janicki. Znakomity mówca i pisarz jest zawsze w naszej pamięci

To już dziewiętnasta rocznica odejścia Jerzego Janickiego 15 kwietnia 2007 roku.

Grób Jerzego Janickiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, fot. Alina Wozijan / Nowy Kurier Galicyjski

O Jerzym Janickim można pisać bardzo wiele. Był rasowym reportażystą. Potrafił obserwować, potrafił wchodzić w opisywane środowisko i zaprzyjaźniał się ze swoimi bohaterami. Obdarzony fantazją, z każdego epizodu potrafił robić literaturę. Jego kolejne radiowe reportaże przeradzały się w słuchowiska, potem opowiadania, wreszcie scenariusze filmów telewizyjnych i kinowych. Był znakomitym gawędziarzem, sypał dowcipami, mówił ze specyficznym lwowskim akcentem. Jego hobby to byli ludzie. Był też pomysłodawcą i uczestnikiem wielu audycji telewizyjnych o Lwowie, jego kulturze i historii. Zawsze mówił, że tęsknota za rodzinnym miastem to wyzłacane wspomnienia z dzieciństwa.

Wiele mocnych przeżyć zawdzięczał radiu. Mówił, że radio uruchamia wyobraźnię. Jego siłą jest głos. Nic tak nie jest w stanie oddać wnętrza człowieka, jego emocji, jak głos, ale najważniejszym magnesem była bliskość ze słuchaczami. Jedną z bohaterek filmu „Kwadrans z Hemarem” była Włada Majewska, gwiazda radia lwowskiego, znakomita parodystka, aktorka. Po wojnie z grupą „Wesołej Lwowskiej Fali” osiedliła się w Anglii i występowała w kabarecie Mariana Hemara. Przywiozła z Londynu ogromną ilość nagrań z kabaretu. Wraz z Jerzym Janickim pojechała do Lwowa, by wędrować śladami jej młodości i życia Hemara. Tak powstał film o Lwowie, Hemarze i jego muzie. Pokazuje on obok starego Lwowa, Lwów dzisiejszy.

Pisząc ten artykuł, zaglądam do kroniki Towarzystwa, którą prowadzę od 37 lat. Fragmenty twórczości, recenzje, dedykacje, okolicznościowe opisy, zdjęcia, wycinki z prasy pełne wywiadów są związane z Jerzym Janickim. Słowa piękne i mądre i tylko te przetrwają.

Cieszę się, że udało mi się zebrać tamte wspomnienia. Pamiętamy wszyscy 15-minutowe audycje w TV „Salon Lwowski”. Dobrze, że Telewizja Polska wznawia filmy Jerzego Janickiego, które zawsze cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

Pomnik Jerzego Janickiego usytuowany u zbiegu ulic Czerniakowskiej i Ludnej, wykonany przez artystę rzeźbiarza Antoniego Janusza Pastwę przyciąga przyjaciół, przechodniów i turystów.

Alicja Kocan

Tekst ukazał się w nr 5 (489), 17 – 30 marca 2026

Jerzy Janicki (1928-2007)

X