Wiadomości głównie polityczne z kraju i zagranicy. W październiku 1925 roku zdominowała je konferencja w Locarno i wizyta Czeczerina w szeregu państw, w tym i w Polsce. Zamieszczano też ogłoszenia sądowe i „Urzędową cedułę giełdy lwowskiej”.
Na konferencji nareszcie „Usunięto wątpliwości” i rozpoczął się okres pokojowy – ale czy na długo?
Lwów 15 października. Z Locarno donoszą: Poinformowane koła twierdzą z całą stanowczością, że tak w kwestji zachodniej, jak i wschodniej osiągnięto zupełne porozumienie.
Zostały już rozwiązane tak zw. kwestje poboczne. Ostatnie wątpliwości niemieckie w przedmiocie paktu zachodniego uchodzą za usunięte przez przyrzeczenie aliantów w sprawie art. 16 zwłaszcza że gabinet niemiecki zajął stanowisko solidaryzujące się z poglądami delegacji niemieckiej. Niemcom uczynione zostaną ustępstwa tej treści, że kwestia gwarancji paktów wschodnich nie będzie poruszona w samej osnowie paktu, w zamian za co Niemcy godzą się na zasadę obligatoryjnego sądownictwa polubownego w sprawach wschodnich, zastrzegając sobie jedynie dla pewnych ściśle określonych spraw t.zw. postępowanie ugodowe. Podobno Chamberlain wywiera ze względu na te ustępstwa odpowiedni nacisk na delegację niemiecką, ażeby zezwolić na porozumienie we wszystkich zasadniczych punktach i zmusić ją do większych ustępstw w t.zw. kwestjach ubocznych.

Komisarz spraw zagranicznych Cziczerin o Lidze Narodów.
Odnośnie do doniesienia z Warszawy, że Polska ofiarowała się na pośrednika na rzecz przystąpienia Rosji do Ligi Nar. oświadczył Cziczerin: „Rząd sow. oświadczył kilkakrotnie gotowość wysłania obserwatora do Genewy. Obserwator ten miałby stanowisko jedynie informacyjne, bez wiązania rządu moskiewskiego, ani też jego poddania go pod uchwały większości Ligi Narodów.
Rząd sowiecki uważa za niemożliwe znalezienie rozjemcy, który by wobec zasadniczych różnic ustroju Rosji i innych państw, mógłby być nieuprzedzony, wobec tego niemożliwe podporządkowanie się pod organizację mocarstw, u których zasada sądu arbitrażowego jest tylko częściowo stosowana.
Odpowiedzialny członek gabinetu angielskiego oświadczył, że Anglia dąży do złączenia mocarstw przeciwników Rosji sowieckiej i wobec tego rząd sowiecki zanim zmieni swe stanowisko, musi obstawać przy żądaniu zmiany dotychczasowego stanowiska rządu angielskiego.
Sytuacja polityczna w kraju nie była prosta.
Lwów, 15 października. W Sejmie i kuluarach w dalszym ciągu panuje spokój, niekiedy tylko tworzą się niewielkie grupki posłów, szepcące między sobą. Uwagę zwróciły dalsze konferencje między Witosem a pos. Korfantym. Delegaci klubu Ch.-D. posłowie Bittner i Rumocki, oraz sen. Smólski konferowali wczoraj długo z Premjerem w sprawie ustaw sanacyjnych. Oświadczyli oni, że klub ich zamierza zgłosować szereg poprawek do tych ustaw. Premjer oświadczył, że gotów jest wziąć pod uwagę propozycje racjonalnych zmian. W związku z tem przypuszczają, że klub Ch.-D. będzie głosował za odesłaniem projektów rządowych do komisji.
Popołudniu zebrał się na narady klub PSL Piast pod przewodnictwem p. Witosa. Narady są poufne i prawdopodobnie będą się ciągnęły jeszcze przez dzień dzisiejszy.
Premjer Grabski odbył w środę konferencję z referentem budżetowym w Sejmie pos. Jerzym Zdziechowskim w sprawie programu prac nad budżetem. Popołudniu konferował z Ministrami Janickim, Żychlińskim i Klarnerem.
Nowe odkrycie – uwaga! kometa na firmamencie niebieskim. Co oznacza: dobrobyt czy klęskę?
Kierownik obserwatorium astronomicznego w Charkowie doniósł telegraficznie, że Anton Nurbaszow, pracujący w tem obserwatorium, odkrył wieczorem dnia 9. bm. nową kometę w konstelacji Pegaza. Kometa ta, o zaznaczonym wyraźnie ogonie, może być obserwowana przez zwykłą lunetę.
Informacje interesujące i ciekawe:
W Belwederze odbyła się wczoraj uroczystość przyjęcia przysięgi od Arcybiskupa Lwowskiego ks. Twardowskiego.
Tylko do 12 godz. Od niedzieli obowiązują w Warszawie przepisy policyjne, w myśl których krążenie po ulicach kobiet lekkiego prowadzenia się dopuszczalne jest jedynie do godz. 12 w nocy.

Tak też wczoraj w nocy komisarjaty przedmiejskie zapełniły się przytrzymanemi kobietami, które po sporządzeniu protokołu zwolniono. System ten walki z prostytucją był ostatnio stosowany w czasie okupacji niemieckiej.
Parlamentarzyści francuscy we Lwowie. Wycieczka 10 parlamentarzystów przybyła tu o godz. 8:20, prowadzona przez sekretarza ambasady polskiej w Paryżu p. Arciszewskiego oraz delegatów Min. spr. zagran.
Na dworcu powitał gości przewodniczący komitetu przyjęcia sen. Thulle. Odpowiadał deputowany franc. p. Rodaglia. Na dworcu zjawili się: Woj. Garapich, dow. D O K Malczewski, imieniem miasta pp. Stahl i Schlecher. Z dworca udali się goście do Hotelu Georga na śniadanie, poczem zwiedzali miasto.
O godzinie 2-giej popoł. odbył się lunch w Hotelu Georga staraniem Komitetu przyjęcia, a potem czarna kawa, na którą zaproszeni zostali prócz dziennikarzy polskich także przedstawiciele dzienników żydowskich i ukraińskich. Wiecz. o godzinie 7:30 goście odjechali do Warszawy.

Zjazd rzemieślników. Wczoraj odbył się w mieście naszem „Powszechny Zjazd Rzemieślników Województw Wschodnich”, na który przybyli również delegaci rzemieślników z Wielkopolski. Celem zjazdu było omówienie katastrofalnego położenia rękodzieła i rzemiosła w naszem państwie i znalezienia odpowiednich środków zaradczych. W myśl toku dyskusji na wniosek delegata Poznania p. Juszczaka uchwalono jednogłośnie projekt złączenia istniejących Izb rzemieślniczych w jeden Związek obejmujący Wielko- i Małopolskę.
Parlamentarzyści polscy, Ukraińcy Czerkawski, Wasyńczuk i Lewczanowska, którzy uczestniczą w pierwszym kongresie mniejszości narodowościowych w Europie oświadczyli przedstawicielowi Szwajc. Ag. Tel.: Polskie władze dokonały licznych aresztowań wśród Ukraińców. Oni, jako członkowie polskiego parlamentu oświadczają przed całym światem, że polski rząd walczy nie z ruchem komunistycznym, lecz ludnością ukraińską jako taką. Ponadto wskazują na dalszy ucisk narodu ukraińskiego, któremu władze polskie odmawiają elementarnych praw narodowościowych.
Parlamentarzyści zapytują, czy jest przestępstwem ruch ukraińskiej ludności, który domaga się prawa samostanowienia o sobie, czy winy za ten ruch nie ponoszą ci, którzy z pobudek imperjalistycznych dotychczas niepolski kraj zdobyli i zalewają go polskimi kolonistami. Wreszcie zaznaczają, że zwracają się dziś z konieczności do opinji publicznej całego świata.
Ku czci Nieznanego Żołnierza. Prez. Rady Min. Grabski wydał zarządzenie, aby w całem państwie dnia 2 listopada 1925 r. punktualnie z uderzeniem godz. 13-tej nastąpiła 1-minutowa przerwa ciszy i skupienia – godziny celem oddania hołdu pamięci Nieznanemu Żołnierzowi. Urzędnicy państwowi zostaną zwolnieni w dniu 2 listopada na 3 godziny od pracy.
Rubryka Co dzień niesie podaje informacje lwowskie.
– Kółko zabawowe drukarzy lwowskich porywa się na rzecz wielką: Aleksandra hr. Fredry „Zemstę”. Posiada już ono jednak swoją sławę, artystów-amatorów obytych ze sceną, kierownika, prawdziwie rozmiłowanego, pełnego zapału i świętego ognia. Przedstawienie odbędzie się w niedzielę, 18. bm., w sali własnej przy ul. Piekarskiej 18, o godz. 7 wieczorem. Budzi ono nie tylko w kołach drukarskich wielkie zainteresowanie.
– Kurs kierowców automobilowych. Izba handlowa i przemysłowa rozpoczyna 3. listopada br. trzymiesięczny kurs nauki jazdy. Nauka będzie obejmowała prócz nauki jazdy, naukę wykonywania najpotrzebniejszych napraw motoru i automobilu, praktyczne wykłady z zakresu budowy motoru i wozu oraz wykłady przepisów administracyjno-policyjnych. Zgłoszenia przyjmuje Oddział techniczno-przemysłowy Izby handlowej i przemysłowej ul. Bourlarda 5 H.
– Ładny synalek. Helena Latek, zam. przy ul. Białohorskiej 72 doniosła policji, że 15-letni syn jej Włodzimierz zabrał jej przedwczoraj z torebki kwotę 75 zł. i zbiegł w niewiadomym kierunku.
– W rocznicę zgonu Tadeusza Kościuszki. Tow. Pol. Młodz. im. T. Kościuszki, czcząc pamięć Naczelnika Narodu, którego 108-rocznica zgonu przypada w dniu 15. października br. zaprasza władze wojskowe i cywilne, Radę miejską, wszystkie Towarzystwa i Stowarzyszenia oraz całe społeczeństwo polskie na uroczyste nabożeństwo żałobne, które odbędzie się dnia 17. bm. o godz. 12-tej rano w katedrze łac.
– Kasyno i Koło liter.-artyst., wykazujące w ubiegłym sezonie tak niezwykłą ruchliwość na polu kulturalnem i towarzyskiem, prowadzi wytężoną pracę dalej w raz obranym kierunku, by swoim członkom i ich rodzinom dostarczyć jak najwięcej rozrywek godziwych, bez narażania ich w obecnych przełomowych czasach na większe wydatki.
Sezonu nowego jeszcze nie zainaugurowano, przygrywką jednak doń były już bardzo interesujący odczyt prof. dr. E. Romera i niedzielny dancing. Po karty legitymacyjne, upoważniające do uczestnictwa w przedsiębiorstwach Kasyna i Koła lit.-art., należy zgłaszać się w dni powszednie w sekretariacie, w wieczornych godzinach urzędowych. Niezbędna jest karta identyczności lub indeks uniwersytecki.
– Uczestnicy wycieczki Państwowego instytutu nauczycielskiego w Warszawie składają gorące podziękowanie tym wszystkim, którzy otoczyli wycieczkę podczas jej pobytu we Lwowie serdeczną opieką, szczególnie władzom szkolnym z p. Kuratorem St. Sobińskim i p. Inspektorem S. Dancewiczem na czele, Magnif. p. Rektorowi Kaz. Twardowskiemu, Prezydjum st. m. Lwowa i innym. Równocześnie przesyłają na ręce p. Kuratora Sobińskiego skromny dar – 250 zł. na rzecz budowy domu wycieczkowego we Lwowie.
– Wybryki pijanego żołnierza. Do żandarmeryi wojskowej dostawiono wczoraj szeregowca 5. pap Marjana Rachinana, który w stanie pijanym pobił Wilhelminę Kabacką, zam. przy ul. Kilińskiego 8.
– Kradzież piwniczna. Walerja Michalska, urzędniczka, zam. przy ul. Bogusławskiego 8., doniosła, iż z piwnicy jej ukradziono 5 kur, wartości 26 złotych.
– Związek Obrońców Lwowa z listopada 1918 r. przypomina swym członkom, że bierze gremjalny udział w uroczystym obchodzie Pogrzebu Nieznanego Żołnierza we Lwowie. Zadaniem Związku będzie utrzymywać porządek podczas uroczystego nabożeństwa żałobnego w katedrze w dniu 31. października 1925, tudzież udział w pochodzie pogrzebowym tuż za wszystkimi sztandarami wojskowym.
– Karambol tramwaju z wozem ciężarowym. Wóz tramwajowy nr 8, jadący z rogatki Gródeckiej najechał na wóz ciężarowy Jana Dąbrowskiego (z ul. Gródeckiej 135.) i złamał przednie koło.

– Nagłe zasłabnięcie. Wczoraj wieczorem na Wałach Hetmańskich zachorował nagle 80-letni Szczepan Sopotnicki. Zawezwany lekarz dyżurny Pogotowia po udzieleniu pierwszej pomocy, polecił chorego odstawić do szpitala.
– „Czuwaj” strzela. Wł. Buchniak, strażnik tow. „Czuwaj”, wystrzelił wczoraj z rewolweru za trzema osobnikami, którzy usiłowali zerwać kłódkę z wystawy sklepu galanteryjnego Ozjasza Mejzelesa przy pl. Rzeźni 1. Strzał spłoszył złodzieji, nie raniąc żadnego z nich.
– Młodociana oszustka. Jan Zwer, majster szewski (Na Bajkach 21.), zawiadomił policję, że przed dwoma miesiącami uciekła z domu rodzicielskiego 16-letnia Karolina Demka, która obecnie dopuszcza się oszustw na szkodę donoszącego w ten sposób, iż pisze kartki na pobór rozmaitych artykułów spożywczych z jego podpisem, które sama pobiera.
– Wystawa gwiazdkowa. Dyrekcja Miejskiego Muzeum Przemysłu artystycznego, podobnie jak zeszłego roku, ma zamiar urządzić „Wystawę gwiazdkową”, zaprasza więc zainteresowanych do wzięcia w niej udziału. Obejmie ona wyroby z zakresu przemysłu artystycznego. Otwarcie nastąpi dnia 1. grudnia br. Eksponaty należy składać do dnia 20. listopada w biurze Muzeum (ul. Hetmańska 20), gdzie udziela się informacji o godzinach pracy.
– Z działalności Towarzystwa Walki z gruźlicą we Lwowie. W kwartale II i III 1925 roku udzielono w Przychodni Tow. Walki z gruźlicą we Lwowie przy ul. Lindego 1. podczas 135 dni ordynacyjnych 1.976 porad lekarskich, w tem leczono dawnych chorych 1.075, nowych 890. Zabiegów lekarskich wykonano 5.732. Wywiadowczynie odwiedziły w domu 828 chorych. W laboratorium wykonano 443 badań. W Sanatorium w Hołosku leczono 77 chorych przez 4.217 dni leczenia. Obrót kasowy w tym czasie wynosił 58.807 zł. 73 gr.
– Czyje dzieci? Dora Degen, zam. przy ul. Kuncewicza 12, przyprowadziła wczoraj na III komisariat P. P. dwoje dzieci: 3-letnią dziewczynkę i 2-letniego chłopczyka, które spotkała wałęsające się na ulicy. Dzieci oddano III komisarjatowi miejskiemu w opiekę.
– Tragedia. W gmachu gł. poczty we Lwowie zdarzyła się tragedja miłosna: Porucznik wojsk samochodowych Spengalski wywołał na korytarz urzędniczkę poczty Zofję Kolpertównę, poczem, po krótkiej rozmowie wystrzałem z rewolweru położył ją trupem, drugą zaś kulą odebrał sobie życie.
Po wojnie wielu zaginionych mieszkańców Małopolski sądownie uznawano za zmarłych. Ogłoszenia sądu publikowano w rubryce Uznanie za zmarłego.
- 159.25/5, Jarosław Stasyszyn, urodzony 1879 r. w Lubyczy jako żołnierz miał zginąć pod Krasnem w roku 1914. Celem uznania go za zmarłego wzywa się, aby do pół roku od ogłoszenia udzielono wiadomości o nim sądowi.
Sąd okręgowy cyw., Oddział VII. Lwów, dnia 10 sierpnia 1925. 8103.
- 647.25/4. Antoni Pyryk, urodzony 1866 r. w Cuniowie jako podejrzany o szpiegostwo został w r. 1914 przez wojska zabrany i od tego czasu słuch po nim zaginał. Celem uznania go za zmarłego wzywa się, aby do pół roku od ogłoszenia udzielono wiadomości sądowi.
Sąd okręgowy cyw., Oddział VII Lwów, dnia 14 lipca 1925. 8104.
Została zachowana oryginalna pisownia
Opracował Krzysztof Szymański
Tekst ukazał się w nr 20 (480), 31 października – 13 listopada 2025
