Do wygrania studia w Opolu

Do wygrania studia w Opolu

Niż demograficzny daje się we znaki polskim uczelniom. Nowy sposób pozyskania studentów zaproponował Uniwersytet Opolski. Instytut Politologii uczelni zorganizował Olimpiadę wiedzy o Polsce i Unii Europejskiej dla młodzieży ze szkół lwowskich. Nagrodą dla najlepszych są studia na tym kierunku.

O idei organizacji olimpiady opowiada dr Ewa Ganowicz, która przyjechała do Lwowa na część finałową olimpiady i wyłonienie jej zwycięzców: „Na pomysł zaproszenia na studia do Opola studentów z Ukrainy wpadł nasz dyrektor dr Lech Rubisz. W czerwcu ubiegłego roku byliśmy z wizytą we Lwowie i tu w Konsulacie Generalnym RP rozmawialiśmy o możliwościach studiów dla osób posiadających Kartę Polaka. Nasz dyrektor postanowił poziom wiedzy młodzieży lwowskiej sprawdzić olimpiadą wiedzy o Polsce. Początkowo, zaznaczam, mieliśmy na względzie jedynie osoby z Kartą Polaka, bo zgodnie z tą ustawą można studiować w Polsce. Jednak potem postanowiliśmy, że możemy przyjąć nie tylko młodzież polską, a również i absolwentów z innych szkół we Lwowie. Konsulat objął patronat nad tą imprezą. W marcu przysłaliśmy zestaw 24 pytań do szkół, które wykazały zainteresowanie naszą propozycją i w taki sposób odbył się pierwszy etap Olimpiady. Osoby, które uzyskały odpowiednią ilość punktów i podjęły decyzję studiów u nas, zostały dopuszczone do drugiego etapu czyli rozmowy kwalifikacyjnej”.

Komisja kwalifikacyjna w czasie prac (Fot. Krzysztof Szymański)

Drugi etap Olimpiady wiedzy o Polsce i Unii Europejskiej odbył się 5 kwietnia w szkole nr 24 im. Marii Konopnickiej. W komisji zasiedli zastępca dyrektora Instytutu Politologii UO dr Piotr Klimontowski, dr Ewa Ganowicz, dyrektor szkoły Lucyna Kowalska, wydział oświaty miasta reprezentowała Janina Iwaszczyszyn, organizację społeczną „Szkoła bez łez” Katarzyna Gorohiwska, a szkołę nr 10 im. św. Marii Magdaleny nauczyciel historii Ryszard Vincenz. Swoich sił próbowali nie tylko maturzyści, ale też młodsze roczniki. Komisja przystąpiła do rozmów kwalifikacyjnych.

Oprócz miejsc na studiach na zwycięzców czekały również atrakcyjne nagrody: laptopy, tablety, bezpłatne kursy językowe (języki francuski i niemiecki), nauka na uczelniach europejskich w programie Erazmus, możliwość stażu w Parlamencie Unii Europejskiej w Brukseli, zniżki na opłatę za akademik. Wszystkie nagrody zostaną wręczone zwycięzcom po złożeniu dokumentów na uczelni. Dwudziestoosobowa grupa laureatów olimpiady ma już miejsca na studiach w Instytucie Politologii Uniwersytetu Opolskiego. Na początku lipca laureaci i grupa osób nagrodzonych odwiedzą Opole, spotkają się z przyszłymi profesorami i złożą dokumenty na uczelni (wszystkie potrzebne tłumaczenie uczelnia robi we własnym zakresie).

Nagrody zostały ufundowane przez rektorat uczelni, prezydenta miasta Opola, posłów Parlamentu Europejskiego Pawła Kowala i Marka Migalskiego, Izbę Przemysłowo-Handlową z Gliwic oraz osoby prywatne.

Wyniki I Olimpiady wiedzy o Polsce i Unii Europejskiej podsumowuje dr Piotr Klimontowski.

Potencjalni studenci Uniwersytetu Opolskiego (Fot. Krzysztof Szymański)

Jak pan ocenia wiedzę młodzieży ze Lwowa?
Przygotowania do olimpiady były związane przede wszystkim z zaangażowaniem nauczycieli, którzy uczą historii. Ich zadaniem było zainteresowanie uczniów problematyką swoich sąsiadów – Polski i UE. Nam chodziło głównie o rozwój aktywności młodego pokolenia. Niestety zbyt późno wystartowaliśmy z naszą olimpiadą. Mamy sygnały, że może byłoby więcej chętnych i poziom wiedzy byłby wyższy, młodzież lepiej by się przygotowała. Generalnie cieszy nas to, że problematyka europejska nie jest młodzieży obca. Ale przecież jest to pierwsza Olimpiada, przy organizacji następnych postaramy się poprawić. Cieszy nas też fakt, że była duża grupa młodzieży nie z klas maturalnych. Znaczy to, że w następnym roku konkurencja będzie jeszcze większa, więc i poziom wiedzy wyższy.

Czy Uniwersytet będzie kontynuował tę inicjatywę?
Jak najbardziej, widzimy zainteresowanie zarówno tu we Lwowie, jak i u nas w Opolu. Celem naszym jest wykształcenie młodzieży na poziomie europejskim i danie im możliwości zobaczenie Europy na własne oczy. To, na pewno, będzie ich mobilizowało do pracy.

Czy inne instytuty uczelni opolskiej pójdą waszymi śladami?
Na UO działa Partnerstwo Wschodnie i wszystkie nasze wydziały rozumieją, że jest to najwłaściwszy moment zaoferowania młodzieży ze Wschodu możliwości studiów. W następnych latach chcielibyśmy rozszerzyć geografię i zwrócić się z naszą propozycją do młodzieży z innych miejscowości. No i przewidujemy rozszerzenie możliwości studiów: to już nie będzie jedynie politologia, ale i studia humanistyczne, matematyczne, i inne – wszystko to, co ma w swojej ofercie nasza uczelnia.

Krzysztof Szymański

X