Andrzej Duda dla Kuriera Galicyjskiego

Andrzej Duda dla Kuriera Galicyjskiego Odsłonięcie tablicy Lecha Kaczyńskiego w Odessie w 2010 r. (Fot. Konstanty Czawaga)

Pięć lat temu, w dniach 26-29 maja 2010 roku delegacja Kancelarii Prezydenta RP wraz z ówczesnym podsekretarzem stanu Andrzejem Dudą oraz polscy Sprawiedliwi wśród Narodów Świata i ocaleni z Holokaustu złożyli wizytę w Odessie.

Spotkanie było kontynuacją programu „Przywracanie pamięci Polakom ratującym Żydów w czasie Zagłady”.

Wizyta polskiej delegacji odbyła się kilka tygodni po katastrofie smoleńskiej i spora część wypowiedzi Andrzeja Dudy nawiązywała do prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Mówił wówczas m.in.: „Stosunki polsko-ukraińskie były niezwykle istotnym elementem polityki, realizowanej przez Pana Prezydenta, który zawsze podkreślał, że naród ukraiński jest bratnim narodem dla Polaków, że jesteśmy bardzo bliskimi sąsiadami i mimo, że w historii zdarzały się różne momenty, również te trudne, to jednak ta nasza wspólna historia jest piękna. Trzeba o niej pamiętać i trzeba dalej iść razem. Pan Prezydent zawsze mówił, że nie ma niepodległej i suwerennej Polski bez niepodległej i suwerennej Ukrainy. I na tle pogłębiania tych relacji, oczywiście w najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu, poza wielką polityką, która jest prowadzona na najwyższych szczeblach, niezwykle istotne są również takie elementy, które dotyczą bezpośrednio obywateli i ich wzajemnych kontaktów”.

Andrzej Duda udzielił wówczas wywiadu Kurierowi Galicyjskiemu, w którym podkreślił, że niezwykle wzruszającym faktem było dla niego nadanie imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego jednej z ulic starego miasta w Odessie: „Bardzo mu (prezydentowi Kaczyńskiemu – red.) zależało na tym, by Ukraina była państwem wolnym i suwerennym, by społeczeństwo się bogaciło i ludziom żyło się lepiej, a przyjaźń między Polską i Ukrainą ciągle się pogłębiała. Pan prof. Lech Kaczyński był wielkim orędownikiem przyjęcia Ukrainy do NATO, Unii Europejskiej i Strefy Schengen, co pozwoliłoby na likwidację kontroli granicznych, by swobodnie można było się nawzajem odwiedzać, by tworzyły się i rozszerzały więzi międzyludzkie. Dbał o to, by nie trzeba było ubiegać się o wizy, byśmy razem stworzyli, wspólnie z innymi krajami naszego regionu, swoisty blok państw w Unii Europejskiej, potrafiący dbać o sprawy tej części Europy”.

{gallery}gallery/2015/duda_2010_odessa{/gallery}

Wizyta odbyła się na zaproszenie Konsulatu Generalnego RP w Odessie i została zorganizowana przez Kancelarię Prezydenta RP oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

http://kuriergalicyjski.com/images/archiwum/kg/pdf/kg_2010_11_111.pdf
Strona 8-9

X