Wspólne kolędowanie Polaków we Lwowie fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski

Wspólne kolędowanie Polaków we Lwowie

W dniu 18 grudnia w nowym Centrum Kultury Polskiej we Lwowie odbyło się Spotkanie Świąteczne oraz Wspólne Kolędowanie Polaków, zorganizowane przez Konsulat Generalny RP we Lwowie oraz Fundację Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego.

Z życzeniami do przedstawicieli ponad pięćdziesięciu organizacji lwowskiego okręgu konsularnego zwrócili się konsul Dorota Dmuchowska, w imieniu Konsula Generalnego RP we Lwowie Marka Radziwona, prezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego Mikołaj Falkowski oraz dyrektor Centrum Kultury Polskiej we Lwowie Agata Sakowicz. Metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki pobłogosławił obecnych, po czym wszyscy podzielili się tradycyjnym opłatkiem.

W refleksyjny, świąteczny nastrój wszystkich wprowadziło mistrzowskie wykonanie wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego „Przed zapaleniem choinki” w interpretacji Zbigniewa Chrzanowskiego, reżysera Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie.

– To jest szczególny dzień – powiedział Mikołaj Falkowski. – Stare mury wypełnione Polakami i polskością. I polską kolędą, i polskimi jasełkami. Ośrodek Promocji Kultury Polskiej we Lwowie rusza z przytupem, od razu w świątecznym nastroju, w świątecznej nucie. I to jest chyba najbardziej w tym wszystkim przejmujące, że zaczynamy w Boże Narodzenie. Ma to symboliczny wymiar, jest takie wielopłaszczyznowe w znaczeniu. Jest to dla nas szczególny czas, niewątpliwie. Ogromnym wezwaniem było doprowadzenie tego obiektu, tego dawnego klasztoru do użytkowania, ale teraz udostępniamy go nie tylko Polakom ze Lwowa, ale też wielu innym naszym rodakom z różnych miejscowości na Tarnopolszczyźnie, na Podolu, z okolic Kołomyi. Nawet spod Kijowa są goście. To jest miejsce dla was wszystkich. Miejsce, w którym będzie się odbywał dialog polsko-ukraiński, gdzie będą spotkania młodzieży, spotkania literackie. Spotkania związane z muzyką, z wymianą kulturalną między Polską a Ukrainą. I to niewątpliwie będzie miejsce, gdzie polskość będzie kwitła, żyła, odzywała często, stawała na nogi. Bo nie chodzi tylko o te tysiąc dwieście metrów kwadratowych powierzchni, w której możemy się spotkać i pracować. Chodzi o coś więcej. Chodzi o takie nieodosobnienia. Poczucie powrotu do wspólnoty i tego, że nie będziemy czuli się samotni w tym co robimy i przeżywamy na co dzień. Że Polacy, polskie organizacje, a też polsko-ukraińskie różne ciekawe asocjacje będą mogli dzielić się swoim doświadczeniem i współpracą. I promować język polski, polską kulturę szerzej. Nie tylko we Lwowie – zaznaczył prezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego.

We wspólnym kolędowaniu uczestniczyli przedstawiciele ponad pięćdziesięciu organizacji lwowskiego okręgu konsularnego oraz polskiej placówki dyplomatycznej.

– Miejsce takie majestatyczne – powiedziała Ilona Oleksiw, prezeska Uniwersytetu Trzeciego Wieku we Lwowie. – I w ogóle święta Bożego Narodzenia są ogarnięte taką magią. Są bajkowe, przemawiające do jakichś życzeń, spełnienia tych życzeń. Dzisiaj zebraliśmy się tak licznie, w takim bardzo-bardzo ciepłym gronie i to chyba dobrze rokuje, że będziemy mieli okazję kolejną, żeby łączyć się w różnych intencjach. Teraz w intencji nadchodzących Świąt. Myślę, że tutaj można nawet i zatańczyć, zaśpiewać, recytować – czyli spełniać te swoje marzenia, które do tej pory nie udało się spełniać.

– Ten dzisiejszy dzień jest szczególny, ponieważ my zawsze walczyliśmy o Dom Polski we Lwowie – powiedział Emil Legowicz, prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej. – Niestety, na ulicy Szewczenki stoi ruina, na którą już chyba nadziei nie ma. Tutaj udało się wyrwać to pomieszczenie byłego klasztoru. Ja się bardzo cieszę, że ten gmach nareszcie uzyskał coś polskiego. Ten gmach powrócił do rąk Ekscelencji. To jednak gmach kościelny, który on w arendę oddaje na parę lat. liczę, że to dzisiejsze święto, gdzie słyszymy jak kolędują, jak się radują, to jest radość ogólna, radość dla wszystkich Polaków.

Spotkanie Świąteczne uświetnili zespół „Quo Vadis” ze Lwowa, dzieci ze szkoły języka polskiego z Nowego Jaryczowa, oraz zespoły „Bijące Serduszka” i „Przyjacielskie Koło” ze Złoczowa.

– Przyjechaliśmy ze Złoczowa – wyjaśniła Iwona Wyszyńska. – Mamy tam Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Złoczowskiej im. ks. biskupa Jana Cieńskiego, oddział TKPZL. – Śpiewam w chórze „Przyjacielskie koło”. Kiedy byłam jeszcze dużo młodsza, w wieku 10 lat przyszłam do chóru „Bijące Serduszka” i od tego czasu jestem w Towarzystwie. Życzę wszystkim pokoju, spokoju, zdrowia, szczęścia, wszystkich radości życia!

Wydarzenie zostało dofinansowane przez Instytut Rozwoju Języka Polskiego imienia świętego Maksymiliana Marii Kolbego ze środków Ministra Edukacji Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej.

Konstanty Czawaga

fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski

Przez całe życie pracuje jako reporter, jest podróżnikiem i poszukiwaczem ciekawych osobowości do reportaży i wywiadów. Skupiony głównie na tematach związanych z relacjami polsko-ukraińskimi i życiem religijnym. Zamiłowany w Huculszczyźnie i Bukowinie, gdzie ładuje swoje akumulatory.

X