Język zmienia się nieustannie. Gdyby tak nie było, nie mielibyśmy narzędzia, by mówić o nowych odkryciach, wynalazkach, zmianach w sposobie życia indywidualnego i społecznego. Każde ważne wydarzenie dziejowe pozostawia swój ślad w języku. Najłatwiej ten ślad dostrzec w słownictwie i frazeologii. Przykładowo, w związku z pełnoskalowym atakiem Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. w szerszym obiegu w Polsce zaczęto używać wielu nowych słów. Niektóre z nich są zupełnie neutralne, opisujące realia wojny, np. bayraktar „typ drona”, pełnoskalowy, w odniesieniu do wojny pod wpływem języka ukraińskiego, por. повномасштабне вторгнення (niedawno prezydent-elekt Karol Nawrocki apelował o „pełnoskalowe ekshumacje”!), inne natomiast przenoszą silny ładunek emocji, np. orki „rosyjscy agresorzy”, czy Putler „przezwisko Putina”, połączenie nazwisk Putin i Hitler. Rezultatem wojny jest także wzrost świadomości społecznej – dziś już wyraźnie odróżniamy Ukraińców od Rosjan i język rosyjski od ukraińskiego.
W środę 6 sierpnia kończy się prezydentura Andrzeja Dudy. W związku z tym, chciałbym zwrócić uwagę na odnotowany przez językoznawców ukraińskich związek frazeologiczny (być) jak Duda, ukr. (бути) як Дуда, którego używa się w ukraińskich mediach, gdy chce się podkreślić szczerą przyjaźń, wzajemną pomoc i szacunek. Przykłady: Бути як Дуда: світові політики наввипередки їдуть в Київ, щоб довести свою прихильність українському народові [„Jedyni Nowyny”, 13.11.2022], dosłownie: Być jak Duda: światowi politycy prześcigają się w podróżach do Kijowa, by okazać swoje poparcie narodowi ukraińskiemu; Як Дуда, або новий принцип довіри у час війни. Розбираємося, хто зі світових лідерів більше допомагає у війні [„Nowyj Czas”, 03.10.2022], dosłownie: Jak Duda, czyli nowa zasada zaufania w czasie wojny. Sprawdzamy, który ze światowych liderów najbardziej pomaga w tej wojnie (przykłady z artykułu Dmytra Syzonowa, pracownika naukowego Narodowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki w Kijowie).
Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju. W polskich mediach także pojawia się wyrażenie być jak Duda. Jednak jego wymowa jest na ogół zupełnie inna. Używa się go w kontekstach negatywnych i ironicznych: Co możesz zrobić dla klimatu, by nie być jak Duda i inni politycy? („Noizz”, 11.08.2021); Być jak Duda? Nie, dziękuję, bo ci z napisami o patriotyzmie i rysunkami porżniętych ptaków to przestraszone, zagubione kotki są. (gazeta.pl, 28.02.2023); Trzaskowski nie chce być jak Duda? „Nie jest nam potrzebny kolejny długopis” („Superbiz”, 02.08.2025). W sieci znajdziemy też połączenia typu niepoważny jak Duda, oszukany jak Duda czy zarozumiały jak Duda.
Jeśli historycy mieliby oceniać prezydenturę Andrzeja Dudy jedynie po uzusie językowym z okresu jego kadencji, to ta wypadłaby negatywnie w Polsce, a pozytywnie w Ukrainie. Przestraszyłem się tego ostatniego zdania, bo trzeba pamiętać, że polityka wschodnia, szczególnie polityka ukraińska, kończącego kadencję prezydenta Dudy spotyka się w Polsce z miażdżącą krytyką nie tylko skrajnej prawicy. Jak o Andrzeju Dudzie napisał na Facebooku jeden z moich uniwersyteckich kolegów w związku z odznaczeniem Orderem Wolności, który prezydent otrzymał od władz ukraińskich w czerwcu br., kończący kadencję prezydent: Człowiek bez czci i honoru! Był żeby Polskę hańbić. Odejdzie z blaszkami banderowskimi w niesławie i pozostanie symbolem podłości czasów. Nie wiem, czy przypominając ukraińskie wyrażenie buty jak Duda nie dostarczam mojemu koledze i podobnie myślącym dodatkowych argumentów. Bo zgoła inaczej oceniam zasługi prezydenta Dudy, noszącego – nomen omen – to samo nazwisko co ja. Myślę, że tych, którzy pozytywnie oceniają politykę wschodnią Andrzeja Dudy, jest i w Polsce, i w Ukrainie więcej.
Czy wyrażenie бути як Дуда ma szansę na trwałe wejść do zasobów frazeologicznych języka ukraińskiego? Przypuszczam, że nie. Ewolucja języka bowiem to proces bardzo powolny, zmiany polityczne zaś są bardzo szybkie. Wyrażenie pozostanie w kartotekach, korpusach językowych i słownikach jako świadectwo wzmożonych kontaktów polsko-ukraińskich w pierwszej ćwierci XXI stulecia i zasług prezydenta Andrzeja Dudy na tym polu.
Henryk Duda
Katedra Języka Polskiego KUL
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana ze stanowiskiem redakcji
