W Muzeum Narodowym im. Andrija Szeptyckiego we Lwowie zostały wręczone nagrody laureatom XI edycji konkursu graficznego „Indeks imienia Mariusza Kazany”. W konkursie wzięli udział studenci Lwowskiej Narodowej Akademii Sztuki. W tym roku zwyciężyła Nadija Ugorczuk, 2 miejsce zajęła Witalina Tokarczuk, 3 miejsce – Julia Jewtuch. Laureaci poza nagrodą finansową otrzymują zaproszenie na staż artystyczny do uczelni w Polsce. W tym roku będzie to Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie.

– Jest to jedna z sześciu prac, które przedstawiłam w konkursie, zatytułowałam ją „Dom”. Jest to nawiązanie do utworu „Tygrołowy” (Łowcy tygrysów) Iwana Bahrianego, gdzie główny bohater śni, że znowu jest na Ukrainie w domu ojcowskim. Ale okazało się, że byli to tacy sami wysiedleni Ukraińcy, deportowani daleko na wschód Rosji – mówi zwyciężczyni Nadija Ugorczuk. – Najbardziej cieszę się z tego, że będę miała możliwość odbycia stażu w Polsce, spodziewam się na otrzymanie dobrego doświadczenia – dodaje.
W ramach projektu w Muzeum Narodowym została zaprezentowana wystawa profesora Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie Krzysztofa Tomalskiego zatytułowana „Stan Nieważkości”. Wśród prac znalazła się seria grafików pt „Lilia dla Ukrainy”.

– Inspiracją była oczywiście wojna, która wybuchła dość niespodziewanie, oraz pewna obserwacja natury. W moim ogrodzie w Krakowie z lata zachowała się uschła lilia, która tak bardzo mi się skojarzyła z tym dramatem, że postanowiłem ją narysować. I z kolei rysować jej przepotwarzenia do chwili gdy wojna ustanie. Ale wojna nie ustaje, więc narysowałem już pięć lilii, które odrastają kwiatami jakby wbrew naturze. Bo natura jest taka, że najpierw coś kwitnie, potem zamiera, a tutaj mamy do czynienia z martwą lilią, która chce ożyć. I ona któregoś dnia ożyje, mam nadzieję zamieni się w bardzo kolorowy obraz tego pięknego symbolicznego kwiatu – powiedział Krzysztof Tomalski.
Konkurs graficzny ,,Indeks imienia Mariusza Kazany” został ustanowiony w 2012 roku przez konsula generalnego RP we Lwowie dla uczczenia pamięci polskiego dyplomaty i miłośnika sztuki, który 10 kwietnia 2010 roku zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Do udziału w realizacji Konkursu „Indeks imienia Mariusza Kazany” zostali zaproszeni przedstawiciele Lwowskiej Narodowej Akademii Sztuki, Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu oraz Fundacji imienia Mariusza Kazany.
Ideą Konkursu jest rozwijanie polsko-ukraińskiej współpracy, popularyzacja polskiej grafiki oraz promocja i wspieranie młodych twórców ukraińskich.

Barbara Kazana, prezes Fundacji im. Mariusz Kazany w rozmowie z Nowym Kurierem Galicyjskim podkreśliła: „Pomimo trwającej wojny udało się również w tym roku jak i w ubiegłym zorganizować konkurs. Dzięki ogromnym staraniom i ogromnemu zaangażowaniu studentów i profesorów Lwowskiej Narodowej Akademii Sztuki ten konkurs doszedł do skutku. To niezwykłe wydarzenie nie tylko dla Fundacji, ale również dla uczelni partnerskich z Polski – ASP z Krakowa, Wrocławia i Warszawy. Niezwykły, dlatego że odbywa się w czasie tak trudnym dla Ukrainy i dla nas wszystkich uczestniczących w tym konkursie – stał się symbolem poparcia dla walczącej Ukrainy, stał się symbolem naszego sprzeciwu wobec barbarzyństwa Rosji, wobec agresji Rosji na Ukrainę”.
Wydarzenie jest organizowane przez Fundację imienia Mariusza Kazany we współpracy z Konsulatem Generalnym RP we Lwowie oraz Lwowską Narodową Akademią Sztuki.
fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski
Rektor Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie prof. Andrzej Bednarczyk o wystawie Krzysztofa Tomalskiego „Stan Nieważkości”:
„Wystawa sama w sobie niezależnie od miejsca jest świetna, bo Krzysztof jest świetny. Ja śledzę jego twórczość od lat, zauważam ten ciąg przemian. Krzysztof Tomalski jest mistrzem sztuki i mistrzem rzemiosła graficznego. Grafika ma to do siebie, szczególnie ta klasyczna, warsztatowa, że tutaj pomysł nie wystarczy. Potrzebne są lata praktyki. Znajomości technologii, języka graficznego. Troszeczkę tak jak z poezją – trzeba zasady ortografii poznać, żeby jakiś sensowny wiersz napisać. To jest największy pokaz twórczości Krzysztofa, jaki miałem okazji widzieć. To zderzenie twórczości Krzysztofa z tym miejscem mnie uderzyło. Kiedy wchodziłem do tego gmachu uderzyło mnie to, że wchodzę do pustego budynku. Poczułem, że tu nie ma wystaw muzealnych. Oczywiście – jest wojna. Ale to jest przerażające, bo budynek, który normalnie jest wypełniony dziełami sztuki, a więc takimi bytami, które oddychają naszymi spojrzeniami. Dzieła sztuki troszeczkę inaczej istnieją niż my, bo kiedy ich nie oglądamy – marnieją. To bardzo mocno mnie uderzyło. Pomyślałem, że sztuka ukraińska musi zaczekać aż nakarmi się naszymi spojrzeniami. Oby jak najszybciej, bo to my potrzebujemy spozierać na rzeczy piękne, wstrząsające, mądre, wynikając z przeżycia codzienności. Twórczość Krzysztofa Tomalskiego jakby wypełniła te puste ściany jakąś harmonią. Zresztą to jest cecha charakterystyczna jego twórczości. On buduje swoje kompozycje harmonicznie. Jest spokojny rytm tych prac, ale nie są to prace dekoracyjne. One są raczej medytacyjne”.
Anna Gordijewska
Info:
Fundacja imienia Mariusza Kazany
Powstała 29 września 2010 roku, po tragicznej śmierci Mariusza Kazany w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. Mariusz Kazana był Dyrektorem Protokołu Dyplomatycznego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dyplomatą i miłośnikiem sztuki, autorem wielu projektów promujących polską kulturę i sztukę.
Fundacja podtrzymuje pamięć o Mariuszu Kazanie, kontynuując projekty, których nie zdążył zrealizować. Misją Fundacji jest budowanie pozytywnego wizerunku Polski poprzez popularyzowanie kultury i sztuki w kraju oraz za granicą i umacnianie międzynarodowej wymiany artystycznej.




























