Wystawa o blokadzie Leningradu

Wystawa o blokadzie Leningradu

Dawnych mieszkańców Leningradu, teraz Sankt-Petersburga, mieszka dziś we Lwowie całkiem sporo. Są zrzeszeni w towarzystwie-ziomkostwie „Piter-Klub”, które działa przy Rosyjskim Centrum Kulturalnym we Lwowie. Do tego towarzystwa może wstąpić każdy, kto urodził się w Leningradzie – Sankt-Petersburgu lub mieszkał w tym mieście nie mniej niż pięć lat.

 

27 stycznia 2012 roku w salach Lwowskiego Pałacu Sztuki odbyła się prezentacja wystawy poświęconej przerwaniu blokady Leningradu w 1944 roku. Prawie 900 dni trwała blokada ogromnego, kilkumilionowego miasta. Najbardziej od obstrzału, bombardowań, a przede wszystkim głodu ucierpiała ludność cywilna: kobiety, dzieci, ludzie starsi. Każdego dnia z głodu umierało do 3000 osób. To co się działo w oblężonym mieście, trudno sobie wyobrazić. Żadne filmy, obrazy nie mogą donieść do nas strasznej rzeczywistości tamtych dni. Ale jeszcze żyją ludzie, którzy przeżyli blokadę, którzy pamiętają tamte czasy. Na uroczystości do Pałacu Sztuki przy ul. Kopernika przyszło dużo ludzi. Wśród nich kombatanci II wojny światowej, przedstawiciele rosyjskich towarzystw kulturalnych, działających we Lwowie, młodzież rosyjskiego pochodzenia.

 

Część młodzieży uczniowskiej zrzeszona jest w organizacji skautów pod nazwą „Ruś Halicka”. Organizatorem i kierownikiem rosyjskich skautów w naszym mieście jest Kirył Arbatow. Wśród obecnych byli też przedstawiciele korpusu dyplomatycznego akredytowani we Lwowie: rosyjskiego, polskiego, czeskiego i austriackiego. Stronę polską na wystawie reprezentował konsul generalny RP Jarosław Drozd. Aktywny udział w organizacji uroczystości wziął konsul generalny Rosyjskiej Federacji we Lwowie Oleg Astachow.

„Przerwanie blokady Leningradu miało znaczenie nie tylko dla Rosji. Było to wydarzenie na skalę europejską, a nawet światową, – mówił dyplomata. – Obrona Leningradu udowodniła jak ogromne ofiary naród rosyjski był gotów ponieść w walce z faszyzmem. Jestem bardzo zadowolony, że naszą inicjatywę wsparli mieszkańcy Lwowa, którzy licznie przyszli na otwarcie wystawy, jak również przedstawiciele korpusu dyplomatycznego Polski i Republiki Czeskiej. Cieszymy się bardzo, że przyszła też młodzież, skauci, uczniowie lwowskich szkół średnich nie tylko rosyjskich, ale też ukraińskich” – podsumował Astachow.

Wieczór pamięci przerwania blokady Leningradu prowadził prezes „Piter-Klubu” Igor Korczewski. Obecni byli też duchowni, księża z cerkwi prawosławnej MP pw. św. Georgija, ojcowie Jurij i Roman. Ojciec Roman przekazał zebranym błogosławieństwo abp lwowskiego Augustyna i podzielił swymi wspomnieniami ze spotkań z mieszkańcami Leningradu, którzy przeżyli blokadę. „Zwycięstwo – to wiara. Zwyciężyć może tylko ten, kto wierzy” – powiedział. Zademonstrowano film dokumentalny o blokadzie Leningradu, wystąpili również świadkowie i uczestnicy tych wydarzeń. Po obejrzeniu filmu ludzie wychodzili ze łzami w oczach. Nie można było spokojnie oglądać kroniki śmierci z głodu i chłodu setek tysięcy cywili.

Jurij Smirnow, tekst i zdjęcia
Tekst ukazał się w nr 3 (151), 14-27 lutego 2012

X