Wrocławscy studenci teatrolodzy we Lwowie

Co roku Katedra Teatrologii i Sztuki Aktorskiej na Wydziale Kultury i Sztuki Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Iwana Franki wspólnie z Wydziałem Filologii Polskiej (specjalizacja teatrologia) Uniwersytetu Wrocławskiego prowadzą wymiany studenckie teatrologów i aktorów.

Ukraińscy studenci przyjeżdżają na dwa tygodnie do Wrocławia, a polscy studenci do Lwowa. Studenckie wymiany odbywają się dzięki profesorowi Uniwersytetu Lwowskiego, aktorowi Bohdanowi Kozakowi i profesorowi Uniwersytetu Wrocławskiego Januszowi Deglerowi.

W listopadzie tego roku studenci ze Lwowa dziesięć dni spędzili we Wrocławiu: zwiedzali miasto, oglądali spektakle teatralne. Tydzień później wrocławianie przyjechali do Lwowa.

– Spotkaliśmy się z prof. Bohdanem Kozakiem. Pokazał nam gmach wydziału, Katedrę Teatrologii i Sztuki Aktorskiej. Zwiedziliśmy również muzeum uniwersytetu i bibliotekę – opowiada Tobiasz Papuczys, student piątego roku UWr.

– Podobało mi się w Muzeum Salomei Kruszelnickiej. Pokazywało takiego ducha opery. Wyczuwało się, że tam mieszkała śpiewaczka – mówi Joanna Łuczyńska, studentka piątego roku.

– Zaskoczyło nas połączenie wydziału aktorskiego z teatrologicznym. Teoria i praktyka jest połączona w jednym. U nas we Wrocławiu szkoła teatralna i uniwersytet to są dwa oddzielne światy. Jest mało komunikacji ze sobą. Trochę jest tak, że aktorzy pogardzają teoretykami, a teoretycy są niechętni wobec aktorów – zeznaje Agata Frankowska, studentka piątego roku.

Studenci obejrzeli spektakle w różnych teatrach Lwowa: „Cyganerię” („La Boheme”) Giacomo Pucciniego w Operze, „Natałkę Połtawkę” Iwana Kotlarewskiego w Teatrze Dramatycznym im. Marii Zańkowieckiej, musical „Divka” Ołeksija Kołomijcewa w Teatrze Dramatycznym im. Łesi Ukrainki. „Niesamowite jest jak tutaj reaguje publiczność. Bierze udział, przeżywa, klaszcze i nie wstydzi się” – opowiada Agata Frankowska. „Publiczność jest otwarta i nie boi się reagować. I to jest piękne, bo dzięki temu nie ma takiej sztywnej atmosfery na widowni” – dodaje Agnieszka Gawlińska, studentka trzeciego roku.

Jednak najbardziej gościom z Wrocławia przypadł do gustu spektakl „Zabawy dla Fausta” na motywach powieści Fiodora Dostojewskiego w Teatrze im. Łesia Kurbasa. „Jak poszliśmy na Zabawy dla Fausta, to również było bardzo dużo energii z obu stron – mówi Tobiasz Papuczys. „Robi wrażenie wypracowanie ciała, bardzo wyrazista gra twarzą, kontakt z publicznością” – dodaje Joanna Łuczyńska.

Studenci odwiedzili również Cmentarz Łyczakowski oraz skansen lwowski. „Jestem bardzo szczęśliwa, bo odnalazłam i sfotografowałam dom mojego pradziadka i prababci tu we Lwowie” – cieszy się Agnieszka Gawlińska.

Wspominają też mile spędzony czas ze studentami ze Lwowa. „W następnym roku mamy zamiar zorganizować konferencję naukową i zaprosić studentów ze Lwowa” – podsumowuje Agata Frankowska.

Eugeniusz Sało
Tekst ukazał się w nr 1 (221) za 16-29 stycznia 2015

X