Wielkie Kolędowanie u arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego

 

Tegoroczne Wielkie Kolędowanie u arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego zgromadziło prawie tysiąc dzieci i młodzieży z archidiecezji lwowskiej.

Przez cały dzień 3 stycznia w Kurii Metropolitalnej we Lwowie brzmiały kolędy po polsku i w innych językach.

W wywiadzie dla Kuriera arcybiskup Mieczysław Mokrzycki powiedział:

– W tradycji katolickiej obrządku łacińskiego jest zwyczaj, że w okresie świąt Bożego Narodzenia śpiewa się kolędy w domu, w rodzinach. Odwiedzając przyjaciół, rodziny radujemy się świętami Bożego Narodzenia, śpiewając kolędy. Jest to zwyczaj przekazywania mieszkańcom i gospodarzom radości, oraz życzeń błogosławieństwa Bożego w Nowym Roku. Cieszę się, że tradycja śpiewania kolęd obecna jest także w Kościele łacińskim na Ukrainie i w naszej archidiecezji. Są przebierańcy, są tak zwane wertepy, są kolędy. Już drugi rok dzieci i młodzież przychodzą do mnie, tutaj, do dawnej rezydencji arcybiskupów lwowskich, aby kolędować. Aby cieszyć się razem że swoim pasterzem z radości świąt Bożego Narodzenia. I tak jak wszyscy kolędnicy, otrzymują jakiś podarunek. Dzięki życzliwości moich przyjaciół z Włoch mogę każdego kolędnika obdarzyć malutkim skromnym podarunkiem świątecznym firmy „Ferrero”. dzięki zaś życzliwości „Caritas Spes” archidiecezji lwowskiej, poczęstować także kolędników skromnym posiłkiem.

Odwiedziny zaczynały się od modlitwy w kaplicy, po czym krótko zwiedzano kurię i następowało spotkanie z arcybiskupem. Dzieci miały okazję podarować arcybiskupowi dary, przygotowane własnymi rękami, gospodarz zaś kolędował z nimi po polsku, ukraińsku i po łacinie, chętnie pozując do zdjęcia. Śpiewali też studenci w Afryki, dla których w katedrze lwowskiej jest sprawowana msza św. po angielsku.

Po raz pierwszy przyszli z kolędami ukraińskimi nauczyciele i uczniowie z lwowskiego ośrodka edukacyjno-rehabilitacyjnego „Mrija” (Marzenie), sąsiadującego z Kurią Metropolitalną i ich duchowni opiekunowie z Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

– Nasi podopieczni to sieroty, część pochodzi z rodzin, w których rodzice są pozbawieni praw rodzicielskich oraz dzieci potrzebujące korekcji fizycznej lub psychicznej – poinformowała Halina Pyrcz, dyrektor placówki. Powiedziała, że spotkanie było bardzo wzruszające i wyraziła wdzięczność za zaproszenie. – To było radosne przeżycie dla dzieci i dla nas, dorosłych – dodała.

Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki zaprosił wszystkich swych młodych gości na kolędowanie za rok.

Konstanty Czawaga
Tekst ukazał się w nr 2 (270) 31 stycznia – 13 lutego 2017

Fot. Alina Wozijan

{gallery}gallery/2017/wozijan_koledowanie{/gallery}

{youtube}3QHr4FrIBy4{/youtube}

X